Zależność Europy od odnawialnych źródeł energii i wahania popytu na gaz sprawiają, że pogoda dyktuje dziś ceny na giełdach towarowych. Jak donosi agencja Bloomberg, traderzy energetyczni sięgają po nową broń: algorytmy sztucznej inteligencji, których celem nie jest jednak prognozowanie samej aury, lecz przewidzenie, w jakim kierunku zmienią się oficjalne modele meteorologiczne.


W europejskim handlu energią i gazem "Świętym Graalem" jest model ECMWF (Europejskie Centrum Prognoz Średnioterminowych), potocznie nazywany przez rynki modelem "Euro". To jego dwutygodniowe prognozy stanowią ostateczny punkt odniesienia dla rynku, który na ich podstawie wyceniają ryzyko związane z zapotrzebowaniem na ogrzewanie, produkcją z farm wiatrowych i słonecznych oraz ogólnym bilansem systemu energetycznego.
Prognozowanie prognozy, czyli zgaduj zgadula co powie ECMWF
Zasada jest prosta: kto pierwszy dowie się, czy nadchodząca aktualizacja modelu ECMWF wskaże ocieplenie, czy drastyczne ochłodzenie, ten zdąży zająć odpowiednią pozycję na rynku gazu i prądu, zanim ceny poszybują w górę lub spadną.
Odpowiedzią na tę potrzebę jest narzędzie ForecastEdge, uruchomione w październiku przez firmę analityczną Atmospheric G2 (AG2).
– Przewidujemy ruchy w stronę chłodu lub ciepła, to jest nasz kluczowy sygnał – tłumaczy na łamach Bloomberga Andrew Pedrini, meteorolog z AG2. Jak dodaje, rynek zazwyczaj silniej reaguje na samą zmianę oficjalnej prognozy niż na to, czy ostatecznie okaże się ona w 100 proc. trafna.

Nocna runda obliczeniowa modelu ECMWF kończy się zazwyczaj tuż przed otwarciem europejskiego dnia handlowego o 8:00 rano. System ForecastEdge daje traderom ogromną przewagę, dostarczając przewidywania dotyczące tej aktualizacji już poprzedniego dnia około 15:00.
Wysoka skutecznośc i miliony w kieszeni
Firma chwali się około 70-procentową skutecznością dla całego kontynentu oraz strategicznego rynku niemieckiego. AG2 nie zdradza dokładnych szczegółów technicznych swojego narzędzia. Wiadomo jedynie, że łączy ono uczenie maszynowe z historycznym modelem statystycznym zmian w prognozach ECMWF. Optymalizuje ono dane nie pod kątem dokładnych temperatur, ale precyzji kierunkowej na kluczowe dla zysków dni na końcu dwutygodniowego horyzontu.
Z opublikowanych przez firmę danych (wykres historyczny z przełomu stycznia i lutego 2026 r.) wynika, że AI od AG2 bezbłędnie wyłapało zbliżające się tąpnięcie temperatur na pół dnia przed tym, jak zaktualizował to oficjalny model ECMWF. Pozwoliło to subskrybentom, a mowa tu o co najmniej dziesięciu dużych firmach tradingowych płacących pięciocyfrowe kwoty za dostęp, zabezpieczyć swoje pozycje przed spadkiem cen.
Sięganie poza horyzont poznania czy żerowanie na znanych błędach?
Analitycy podchodzą jednak do tego rozwiązania z rezerwą. Lorenzo Ramella Pralungo, analityk pogodowy w szwajcarskiej firmie DXT Commodities SA, przyznaje, że jego zespół testuje nowe narzędzie, ale szuka odpowiedzi na jedno kluczowe pytanie: czy AI faktycznie wnosi nową jakość, czy po prostu żeruje na znanych anomaliach samego modelu ECMWF.
Wiadomo bowiem, że model "Euro" ma w okresie zimowym udokumentowaną "tendencję do ochłodzeń" w dłuższym terminie, co często jest korygowane w górę, gdy dany termin się zbliża. Różnica jest o tyle fundamentalna, że o ile rewizje prognoz w kierunku ocieplenia są częstsze, to właśnie nagłe, nieoczekiwane uderzenia mrozu wywołują największe zamieszanie na rynkach energii.
Koniec ery "jednej prognozy"?
ForecastEdge nie jest na rynku osamotnione. Inne firmy również dostrzegły potencjał w skracaniu czasu reakcji na zjawiska pogodowe. Norweskie Volue AS uruchomiło w lutym system AI Weather Rapid Updates, dostarczający aż 24 aktualizacje dziennie. Z kolei szwajcarski startup Jua.ai AG zaprezentował niedawno "Athenę", a więc wirtualnego analityka AI, który, jak przekonuje spółka, wykonuje dwudniową ręczną pracę analityka pogody w zaledwie dwie minuty.
Jak podsumowuje Bloomberg, wysyp nowych narzędzi to dowód na fundamentalną zmianę na europejskim rynku energii. Odchodzi się od świata polegającego na jednym, "trzęsącym rynkiem" porannym raporcie, na rzecz ciągłego, zautomatyzowanego karmienia algorytmów handlowych strumieniem danych pogodowych.
Oprac. AO




























































