REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

800 zł wypłaty miesięcznie. Idą zmiany w kredytach studenckich

Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz2015-09-30 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2015-09-30 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego poinformowało właśnie o zmianach w kredytach studenckich, jakie od nowego roku akademickiego wejdą w życie. Zdaniem ministerstwa będą one korzystne dla żaków. Dają bowiem możliwość wyboru wyższej kwoty otrzymywanej miesięcznej transzy kredytu.

Kredyt studencki to produkt, którego zasady są ściśle określone. Ze względu na jego preferencyjny charakter dokładnie wskazana jest w tym przypadku grupa osób, która może się o niego ubiegać, kwota, wysokość oprocentowania, zasady udzielania i spłaty czy nawet lista banków posiadająca je w ofercie. Udzielany jest na okres studiów nie dłuższy niż 6 lat lub 4 lata w przypadku doktorantów. Jego wypłata następuje w miesięcznych transzach przez 10 miesięcy roku akademickiego. Wnioski składa się do 15 listopada danego roku, a banki mają czas na wydanie decyzji i wypłatę środku (za okres od 1 października) do 15 lutego.

fot. Dominik Gajda / / EastNews

Wyższa transza kredytu i ułatwienia dla doktorantów

Dotąd kwota miesięcznej wypłaty wynosiła 600 zł. Teraz, jak zapowiada MNiSW, student będzie mógł wybrać, jaką kwotę chce miesięcznie otrzymywać  – podstawową (wspomniane 600 zł) czy podwyższoną (800 zł). – Dzięki temu studenci będą mogli dostosować swój kredyt do kosztów utrzymania w danym mieście. Nowa wyższa kwota będzie również dostępna, po konsultacji z bankiem, dla osób, które już korzystają z tej formy pomocy – czytamy w informacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Wakacje na giełdzie

Rozporządzenie wprowadzające możliwość wyboru wyższej kwoty kredytu studenckiego, przewiduje również ułatwienia dla doktorantów korzystających z tej formy finansowania. Dotychczas musieli dwukrotnie w ciągu roku zgłosić się do banku, by przedstawić legitymację potwierdzającą posiadanie statusu studenta. Teraz wystarczy, aby pojawili się w banku tylko raz – w terminie do 31 października.

Kredyt atrakcyjny, ale niepopularny

Kredyt studencki, z racji swoich preferencyjnych warunków i dopłat państwa, jest jednym z najtańszych obecnie produktów kredytowych. Ma również ściśle określone zasady oprocentowania i spłaty, dzięki którym jest to produkt stosunkowo bezpieczny. Wśród głównych zainteresowanych, czyli studentów nie jest jednak zbyt popularny.

Z danych prezentowanych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wynika, że w ciągu 16 lat funkcjonowania preferencyjnych kredytów studenckich z dopłatą do oprocentowania z budżetu państwa, skorzystało z nich ponad 380 tysięcy osób. - Spośród wszystkich udzielonych w latach 1998–2015 kredytów studenckich, w całości spłaconych zostało ok. 253 tysięcy. Obecnie z systemu korzysta ok. 134 tysiąca osób, z czego w trakcie karencji lub spłaty jest ok. 83 tysiące. Oznacza to, iż kredyt studencki jest obecnie wypłacany ok. 3,5% studentów i doktorantów  – informowało MNiSW w maju tego roku, podsumowując dane za rok akademicki 2014/2015.

Wspomniane 3,5% studentów i doktorantów to niezbyt liczna reprezentacja. Trudno przypuszczać, aby zaproponowane przez Ministerstwo obecne zmiany zwiększające możliwą do otrzymania kwotę kredytu studenckiego, miały wpłynąć na zwiększenie popularności tego rodzaju finansowania wśród studentów.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (18)

dodaj komentarz
~age
To jest kredyt dla studentow, którzy go nie potrzebują. Dochod na łeb w rodzinie 1...2,5 tys/m-c.
~ela
Sprawa studentów nie jest taka prosta. Dobrze jest wiedzieć jak z nimi współpracować. http://poradnikinwestowania.pl/2015/08/18/najem-studencki-umowa-to-koniecznosc/
~iza
Niestety prawda jest taka, że aby student mógł się utrzymać musi pracować, a aby pracować musi studiować zaocznie, czyli płacąc za każdy semestr. kiedy mnie zwolnili musiałam szybko znaleźć pieniądze na studia. pomógł ferratum bank i pieniądze w kilkanaście minut.
~erererer
kredyt studencki? czyli jak z przyszłego bezrobotnego zrobić jeszcze od razu zadłużonego, ludzie którzy to biorą a są na kierunkach innych niż medyczne czy informatyka to przegrywają życie na starcie
~Przemekl
Nie zgodzę się z Tobą. Wiesz jakie jest oprocentowanie takiego kredytu i koszty jakie ponosi student? Zapewne nie, bo jeślibyś wiedział to inaczej byś się na to zapatrywał.
Dochód na osobę w rodzinie studenta nie może być wyższy niż bodajże 2 tys zł, więc pomyśl, jeśli zamożny student co miesiąc dostaje 600zł, może pozwolić sobie
Nie zgodzę się z Tobą. Wiesz jakie jest oprocentowanie takiego kredytu i koszty jakie ponosi student? Zapewne nie, bo jeślibyś wiedział to inaczej byś się na to zapatrywał.
Dochód na osobę w rodzinie studenta nie może być wyższy niż bodajże 2 tys zł, więc pomyśl, jeśli zamożny student co miesiąc dostaje 600zł, może pozwolić sobie na odłożenie tej kwoty i zaiwestowanie. Przy oprocentowaniu tak marginalnym ok 1% w skali roku. To dobra inwestycja. Po skończeniu studiów masz 2 lata karencji, więc pieniądze cały czas pracują.
Nie wszyscy studenci to ciemna masa jak się ich kreuje.
~qwe odpowiada ~Przemekl
Z tym oprocentowaniem 1% to trochę przesada, bo tak dobrze nie jest. Chociaż oprocentowanie spłaty jest i tak niższe niż oprocentowanie dobrej lokaty, nie mówiąc o innych inwestycjach.
~hmhm
wiesz, studenci innych kierunków też mogą mieć ciężką sytuację finansową bądź utrzymywać się sami, co nie zawsze jest proste. medycyna to nie jest jedyny ciężki kierunek, a porównywanie tego z informatyką to śmiech na sali. jeśli student to od razu przyszły bezrobotny, to po co tu wchodzisz? musisz się wyżyć? co za debilizm.
~xyz odpowiada ~Przemekl
Inwestowanie cudzych pieniędzy wziętych na kredyt podczas studiów? Serio?
P.S. Lokaty też są obarczone ryzykiem
~student
Dochody rodziców liczą się jak chcesz dostawać socjal z uczelni to wtedy nie mogą być za wysokie. Problem polega na tym,że ten kredyt z założenia jest skierowany do studentów z gorsza sytuacją materialną,lecz ci nie są w stanie spełnić warunków,żeby go dostać. Moja koleżanka się o niego ubiegała i 3 krotnie odrzucali jej wniosek Dochody rodziców liczą się jak chcesz dostawać socjal z uczelni to wtedy nie mogą być za wysokie. Problem polega na tym,że ten kredyt z założenia jest skierowany do studentów z gorsza sytuacją materialną,lecz ci nie są w stanie spełnić warunków,żeby go dostać. Moja koleżanka się o niego ubiegała i 3 krotnie odrzucali jej wniosek gdyż żyranci, których podawała nie spełniali kryteriów banku. 1. Tata dochody miał zbyt małe. 2. Wujek dochody miał dobre,lecz bank stwierdził,że jest za stary (55 lat). Wniosek przeszedł dopiero dzięki kuzynce,która jest przed 30 pracuje w Warszawie i zarabia ok 8-10 tys. Wcale się nie dziwię,że tylko 3.5 % studentów,go otrzymuje.
~gość
Przecież co drugi student pracuje podczas roku akademickiego, a ten co pierwszy albo ma dobry start w postaci pieniędzy od rodziców, albo na saksach w wakacje dorobił i ma pieniądze na cały rok akademicki. Więc kredyt studencki zostaje dla osób niezaradnych lub leniwych.

Powiązane: Studia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki