8-letnia Asia zebrała 100 tys. zł na leczenie mamy. Urzędnicy mogą odebrać kobiecie zasiłek

We wrześniu polskie media obiegła informacja na temat 8-letniej Asi z Poznania, która zorganizowała kiermasz dla sąsiadów, by zebrać pieniądze na leczenie chorej mamy. Inicjatywa dziewczynki spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem i w ramach akcji udało się zebrać ponad 100 tys. zł. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie uznał jednak, że mama Asi zarabia zbyt dużo i może odebrać jej zasiłek.

Asia z Poznania zorganizowała we wrześniu zbiórkę pieniędzy na leczenie i rehabilitację mamy. Zebrała 101 tys. zł
Asia z Poznania zorganizowała we wrześniu zbiórkę pieniędzy na leczenie i rehabilitację mamy. Zebrała 101 tys. zł (fot. Marek Lapis / FORUM)

O sprawie mamy Asi poinformował Polsat News. Urzędnicy doszli do wniosku, że zebrane podczas kiermaszu 101 tys. zł to dochód chorej na padaczkę lekoodporną Anny Jagły. Jego uzyskiwanie nie pozwala więc na pobieranie zasiłku z MOPR-u. Urzędnicy wszczęli postępowanie, bo pieniądze znalazły się na prywatnym koncie pani Anny.

Zorganizowany przez Asię we wrześniu kiermasz postanowiła przeprowadzić oficjalnie fundacja Drużyna Szpiku po tym, jak kilku sąsiadów doniosło do urzędu skarbowego o nielegalnej zbiórce pieniędzy. Choroba pani Anny nie kwalifikuje jej jednak do zostania podopieczną tej fundacji, zatem zebrane środki nie mogły znajdować się na koncie Drużyny Szpiku. Organizacja przelała je więc, zgodnie z życzeniem zainteresowanej, na prywatne konto chorej.

Pani Anna chciała następnie przekazać kwotę na konto Fundacji Votum, której podopieczną została. Nie było to jednak możliwe, bowiem organizacja chce, by najpierw został uregulowany podatek od tej kwoty. Kobieta zwróciła się więc do urzędu skarbowego z pytaniem, z jakiego tytułu i jakiej wysokości należność należałoby zapłacić. Odpowiedzi wciąż nie otrzymała i od tamtej pory zebrane podczas kiermaszu 101 tys. zł znajdują się na koncie pani Anny.

Kobieta o zgromadzonych pieniądzach poinformowała też MOPR w Poznaniu. Wkrótce w domu pani Anny pojawił się pracownik socjalny, zaś 8 listopada Jagła otrzymała pismo informujące o wszczęciu działań mających na celu uchylenie przyznanych zasiłków. - Według ich interpretacji mam dochód. Wyliczono go, dzieląc całą kwotę na 12 miesięcy. Wyszła niebagatelna suma – powiedziała pani Anna w rozmowie z Polsat News.

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zapewnił na swoim profilu na Facebooku, że mama Asi nie straci prawa do świadczeń. - Mama Asi nie straci zasiłku. Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu pomogą pani Annie w wyjaśnieniu sprawy. Pani Anna od kilku lat otrzymuje zasiłki finansowe, a pracownicy socjalni MOPR w Poznaniu od 2013 roku spotykali się z mamą Asi 30 razy – czytamy we wpisie. W podobnym tonie wypowiedział się Włodzimierz Kałek, dyrektor poznańskiego MOPR-u, który zadeklarował w rozmowie z dziennikarzami, że pani Anna nie straci zasiłków.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 8 ~gregorczat

Dla życzliwych sąsiadów. Byście na raka odbytu wszyscy zachorowali tego wam życzę .

! Odpowiedz
0 3 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 6 ~zazywasz_przegrywasz

No tak urzędasy z mentalnością urzędasów... A do tego sąsiedzi-pucusie.
Ręce opadają.
Spaliłbym się ze wstydu na ich miejscu. Jednych i drugich.

! Odpowiedz
0 2 ~Ktośzyczliwy

A ja proponuję publicznie wybatożyć na golapupe sąsiadów donosicieli.

! Odpowiedz
3 5 ~niepelnosprawny_org

hańba, proponuje zabrać tym urzednikom pensje... panie wiceministrze Morawiecki - obiecał pan zrobić porzaek w administracji, oczekuję jako obywatel i wyborca stanowczej odpowiedzi.... poza tym Jezus uzdrawia

! Odpowiedz
2 5 ~Jl

Podatki Daniny cla akcyzy brak sluzby zdrowia i chamstwo panstwa I ludzi w tym kraju jest niesamowite

! Odpowiedz
13 2 ~Eskimos

Po przeczytaniu wpisów zapoznalem się z chorobą. Otóż w Polsce na lekoodporną choruje ok 100 tysięcy osób, czyli cała armia. Są jednak ośrodki leczenia, lista oczekujących rzecz jasna jest długa, a chorzy mają problem ze znalezieniem pracy.
Czy jako jedna ze 100 tysięcy matka 8 latki ma być szczególnie traktowana trudno ocenić.z jednej strony tak, z drugiej strony patrząc na skalę zjawiska niekoniecznie.
Jeżeli macie jednoznaczne odczucia to chwała wam, ja mam mieszane.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 15 ~zeb2669

....... ujawnić donosicieli , pozbawić obywatelstwa polskiego , majątek zlicytować i odesłać do najbliższego ośrodka dla imigrantów .

! Odpowiedz
1 3 ~Xe

Już zaraz od razu rozstrzelać ich i najbliższych krewnych... Do momentu "ujawnić donosicieli" byłbym w stanie się z Tobą zgodzić.

! Odpowiedz