REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

38 tys. zł za wynajęcie balkonu. Szaleństwo cenowe wokół słynnych hiszpańskich procesji

2026-04-01 07:05, akt.2026-04-01 07:29
publikacja
2026-04-01 07:05
aktualizacja
2026-04-01 07:29
Dodaj Bankier.pl w Google

Wynajęcie balkonu do obserwacji słynnych procesji wielkanocnych w Sewilli na południu Hiszpanii kosztuje nawet 9 tys. euro – odnotowały hiszpańskie media. W Andaluzji, której stolicą jest Sewilla, odbywają się najbardziej spektakularne pochody Wielkiego Tygodnia, przyciągające tysiące wiernych i turystów.

38 tys. zł za wynajęcie balkonu. Szaleństwo cenowe wokół słynnych hiszpańskich procesji
38 tys. zł za wynajęcie balkonu. Szaleństwo cenowe wokół słynnych hiszpańskich procesji
fot. Kim Willems / / Shutterstock

W Sewilli miejsca w hotelach na Semana Santa, jak w Hiszpanii nazywa się Wielki Tydzień, rezerwowane są nawet z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. Setki pokutników w szpiczastych kapturach, costaleros, niosący platformy ze świętymi figurami (pasos) przyciągają tysiące wiernych i turystów.

Jak podkreślił portal publicznego nadawcy RTVE, w stolicy Andaluzji są miejsca, gdzie można obejrzeć spektakularne procesje za darmo, można też zapłacić za to nawet kilka tysięcy euro.

Oglądanie procesji w Sewilli stało się luksusem

Oglądanie procesji na ulicach jest trudne z powodu masowego charakteru święta, dlatego wiele osób szuka najlepszych miejsc do obserwowania procesji, których trasa nie zmieniła się od dekad. Jak podał dziennik „El Pais”, w Sewilli wzdłuż tras ustawia się ponad 30 tys. krzeseł i około 1000 specjalnych trybun, które można wynająć od bractw organizujących procesje.

Najtańsze miejsca na trybunie kosztują około 90 euro, a najdroższe – ponad 1000 euro. Jak zauważył „El Pais”, abonamenty odnawia się co roku, a posiadanie ich zapisuje się nawet niekiedy w testamentach. Dziennik podał, że karnety na trybuny oferowane są niekiedy w pięciogwiazdkowych hotelach, gdzie turyści płacą za jeden-dwa dni tyle, ile kosztuje cały tydzień.

Wakacje na giełdzie

Jeszcze 10 lat temu nikt nie chciał balkonu w Sewilli, a teraz ludzie zabijają się o niego – powiedział „El Pais” jeden z mieszkańców Sewilli, który obserwuje procesje z takiego balkonu. Sam był świadkiem jak ceny za ich wynajęcie wzrastały z 1,6 tys. euro do 9 tys. za cały tydzień, włączając w to usługę cateringu.

Wynajęcie balkonu w historycznym centrum miasta, aby obejrzeć procesje najstarszych sewilskich bractw, takich jak Silencio, Gran Poder i Macarena, kosztuje w tym roku średnio 6 tys. euro – podało Stowarzyszenie Zarządców Nieruchomości (CAF), cytowane przez RTVE. Kwota ta jest dwukrotnie wyższa niż przed trzema laty i wynika z dużego zainteresowania.

O cenie decyduje lokalizacja, wysokość oraz dzień Wielkiego Tygodnia. Punktem kulminacyjnym jest La Madruga, czyli noc z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek, kiedy na ulice Sewilli wychodzą członkowie głównych bractw. Pochód Bractwa Macareny trwa kilkanaście godzin.

W procesjach Wielkiego Tygodnia można spotkać też znane osoby. W Niedzielę Palmową w pochodzie w Maladze, swoim rodzinnym mieście, uczestniczył Antonio Banderas; 65-letni aktor bierze w nich udział od ponad 20 lat.

Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)

mrf/mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
tomitomi
głupota ludzka , nie zna granic.

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki