W ostatni weekend sierpnia sklepy pozostaną otwarte także w niedzielę. 30 sierpnia wypada bowiem jedna z trzech ostatnich w tym roku niedziel handlowych.


Temat zakazu handlu w niedzielę jest z nami już od kilku lat i z pewnością wielu Polaków zdążyło się już do zamkniętych sklepów przyzwyczaić. Ustawa z 2017 r. przewidywała, że handel dozwolony był w 2018 roku w dwie niedziele miesiąca, w jedną w 2019 r., a od 2020 r. obowiązuje całkowity zakaz (z wyjątkiem kilku wskazanych niedziel).
Czy 30 sierpnia zrobimy zakupy?
Jednak w najbliższy weekend będzie można wybrać się na zakupy. 30 sierpnia wypada bowiem jedna z trzech ostatnich niedziel handlowych w tym roku. Kolejne takie niedziele przypadną dopiero na czas okołoświąteczny: chodzi bowiem o 13 i 20 grudnia - dwie niedziele poprzedzające Boże Narodzenie.
| Niedziele handlowe 2020 | |
|---|---|
| Data | |
| 1. | 26 stycznia |
| 2. | 5 kwietnia |
| 3. | 26 kwietnia |
| 4. | 28 czerwca |
| 5. | 30 sierpnia |
| 6. | 13 grudnia 2020 |
| 7. | 20 grudnia 2020 |
Od początku tego roku duże sklepy, jak Biedronka, Lidl, Auchan czy Netto muszą pozostawać zamknięte przez większość niedziel w roku. Za ladą może stanąć jedynie właściciel, co powoduje, że otwarte są tylko niektóre małe sklepy, np. Żabki. Na liście wyjątków znajdują się m.in. stacje benzynowe, kwiaciarnie, lodziarnie czy placówki posiadające status agencji pocztowej.
Przeczytaj także
Wprowadzające tę zasadę przepisy miały na celu danie oddechu pracownikom handlu, zmuszonym wcześniej do pracy 7 dni w tygodniu. Już od momentu zapowiedzi tych planów pojawiło się mnóstwo grup protestujących przeciwko temu rozwiązaniu. Temat rozgrzewa do dziś i każda najdrobniejsza informacja, że mogłoby się tu coś zmienić, jest komentowana przez setki osób. Z badania przeprowadzonego ostatnio przez CBRE wynika, że 51 proc. pytanych osób chciałoby, aby sklepy były otwarte w każdy dzień.

Temat ożył w ostatnim czasie z powodu pandemii koronawirusa, kiedy w sklepach wprowadzono ograniczenia co do liczby klientów czy skrócono godziny otwarcia, a przed placówkami ustawiały się kolejki. Żadne argumenty nie przekonały jednak rządzących do ponownego otwarcia sklepów w niedziele.
Od początku pandemii koronawirusa w czasie zakupów obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa. Sklepy zaopatrzone są także w płyny do dezynfekcji do rąk oraz jednorazowe rękawiczki dla klientów.
KWS


























































