REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

2 proc. PKB na obronność już nie wystarczy. Niemcy: Trzeba zwiększyć wydatki

2024-11-11 20:24, akt.2024-11-11 20:31
publikacja
2024-11-11 20:24
aktualizacja
2024-11-11 20:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministerka spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock oceniła w poniedziałek, że zarówno Niemcy, jak i inne państwa europejskie powinny zwiększyć wydatki na obronność. Musimy uznać, że wyznaczony przez NATO cel 2 proc. PKB w obecnej sytuacji nie wystarczy – powiedziała polityczka Zielonych.

2 proc. PKB na obronność już nie wystarczy. Niemcy: Trzeba zwiększyć wydatki
2 proc. PKB na obronność już nie wystarczy. Niemcy: Trzeba zwiększyć wydatki
fot. Martin Schutt / / dpa

Zdaniem Baerbock zwiększenie wydatków na cele obronne jest konieczne, by bronić wartości takich jak demokracja, pokój i wolność. Podkreśliła jednocześnie, że zdolności obronne trzeba wzmocnić we współpracy z partnerami.

„Musimy myśleć na dużą skalę i dokonywać dużych inwestycji w bezpieczeństwo europejskie” - powiedziała w Berlinie podczas szczytu gospodarczego zorganizowanego przez dziennik „Sueddeutsche Zeitung”. Inwestowanie w bezpieczeństwo Europy to pomost do partnerów transatlantyckich, w tym USA – zaznaczyła.

Niemiecki rząd zamierza osiągnąć w tym roku uzgodniony w 2014 r. poziom wydatków państw NATO na cele obronne - co najmniej 2 proc. PKB. „SZ” podkreśliła, że w innych krajach, zwłaszcza we wschodniej części Europy, wydatki na ten cel będą wyższe.

Monachijski instytut badawczy Ifo ocenił w najnowszym raporcie, że Europa musi wydawać na wojsko więcej niż 2 proc. PKB, aby móc skutecznie się bronić bez parasola ochronnego USA. W Niemczech luka w nakładach, powstała wskutek cięć w przeszłości, wynosi aż 230 mld euro – oszacowano.

Wakacje na giełdzie

Baerbock zaapelowała do opozycji, aby po rozpadzie koalicji rządowej w Niemczech wsparła działania i projekty rządu dotyczące obronności oraz dalszego wsparcia militarnego dla Ukrainy. „Wiele osób w niemieckim Bundestagu weszło do polityki właśnie z tego powodu - aby w kluczowych momentach mówić, że należy robić to, co słuszne, a nie to, co najwygodniejsze (…)” - dodała.

Po rozpadzie w ubiegłym tygodniu koalicji rządowej SPD, Zielonych i FDP kanclerz Olaf Scholz nie wykluczył głosowania nad wotum zaufania dla swojego rządu jeszcze w tym roku. Prezydent Frank-Walter Steinmeier ogłosił wcześniej gotowość do ewentualnego rozwiązania Bundestagu i rozpisania nowych wyborów. Po rozwiązaniu parlamentu nowe wybory muszą odbyć się w ciągu 60 dni. Nieformalnie już rozpoczęła się kampania wyborcza.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

ipa/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
antyoni
No, trzeba, tylko z czego gdy sankcje działają w stronę przeciwpołożną?
Ha....ha ...ha....ha..!!!.
rychu_z_enek_raciborz
Polki rodzą niemcom a po wojnie będą rodzić ruskim
prs
Ciasny, tepy niemiecki nacjonalizm brudzi gacie przed Trumpem..

..stawia ich do pionu jak przedszkolakow..

..lol..
newcommer
Ministerka ?
Czy was w tym Bankierze ebie?
Całą kampanie sraliście na Trumpa i teraz marynarka ministerka osełka
Przestańcie kaleczyć język polski!
Ministerka to przeszłość to zabobon i ciemnogród.
harrytracz
Moim zdaniem tym feministycznym neonazewnictwem kobiety same siebie poniżają.
Przecież jak to brzmi: ministra, ministerka...
Naprawdę dużo bardziej elegancko jest powiedzieć: PANI minister. Gdzie słowo "pani" dodaje kobietom rangi, statusu i godności.
mknowak
Ciekawe co na to ministereczka albo p....
to_i_owo
"Ministerka"
:)))))))))))))))

Kolki ze śmiechu dostałem

Powiązane: Wydatki na zbrojenia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki