REKLAMA

14 stopni w biurze prezydenta. Jest zawiadomienie do PIP

Agata Wojciechowska2022-12-01 12:25redaktor
publikacja
2022-12-01 12:25

Dziś termometr wskazywał 14 stopni C [...] kaloryfery zakręcone" - takim wpisem na portalu społecznościowym pochwalił się prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Zapewne nie przypuszczał, że zamiast pochwał za oszczędność i ochronę klimatu, Lewica złoży zawiadomienie do Państwowej Inspekcji Pracy. 

fot. Jacek Jaśkowiak / Facebook

"Temperatury na zewnątrz coraz niższe. Odczuwalnie spadły także w moim gabinecie. Dziś termometr wskazywał około 14 st. C. Najwyższy czas zatem wyciągnąć z szafy cieplejszy sweter, bo kaloryfery - zgodnie z zapowiedzią – zakręcone. Ma to szereg korzyści – dla klimatu, bo emitujemy mniej CO2, i dla portfela, bo zużywamy znacznie mniej energii. Dodatkowym atutem jest oszczędność czasu, bo im niższa temperatura, tym spotkania trwają krócej" - napisał prezydent stolicy Wielkopolski. 

Niestety optymizmu prezydenta nie podzielili członkowie Lewicy, którzy złożyli zawiadomienie do Państwowej Inspekcji Pracy ze względu na zbyt niską temperaturę, którą urząd zapewnia pracownikom. I choć włodarz decyduje o niej w swoim gabinecie, w którym urzęduje sam, to nadal figuruje jako osoba zatrudniona w urzędzie, a co za tym idzie - grozi mu kara. Co więcej, w swoim gabinecie przyjmuje innych pracowników urzędu. Mandat nałożony przez PIP może wynieść do 2 tys. zł.

Nie tylko politycy wyrażali swoje niezadowolenie. Internauci także zaczęli wytykać prezydentowi m.in. cztery jarmarki świąteczne, które oszczędności, choćby ze względu na swoje oświetlenie, nie przynoszą. 

Zgodnie z wchodzącymi w życie 1 grudnia urzędy mają ograniczyć zużywanie energii o 10 proc., a jednym ze sposobów jest obniżenie temperatury. Jednak 14 stopni to norma, ale dla miejsc, w których wykonywana jest intensywna praca fizyczna, tj. hale produkcyjne. Jeśli chodzi o biura i wykonywanie lekkich prac fizycznych, to dolna granica temperatury to 18 stopni. W innych pomieszczeniach urzędu miejskiego Poznania średnia temperatura wynosi 20 stopni. 

Przypomnijmy, że to nie jedyne oszczędności, jakie wprowadzają urzędy. Zakaz ładowania telefonów komórkowych przez pracowników, zmniejszenie liczby lodówek i czajników elektrycznych i ograniczenie sprzątania urzędów po godzinach pracy – to tylko niektóre sposoby lokalnych włodarzy na zmniejszenie zużycia prądu, do którego są zobowiązani. 

Źródło:

Redaktor działu newsroom w portalu Bankier.pl. Absolwentka historii, którą studiowała dłużej niż statystyczny student, ale za to przeszła przez kilka uniwersytetów, w tym uczelnię w Edynburgu. Swoje życie zawodowe rozpoczęła dziesięć lat temu z portalem Bankier.pl. Później współpracowała z licznymi redakcjami, pisząc dla "Gazety Wrocławskiej", nagrywając dla Polskiego Radia i - ku zgorszeniu niektórych - kreując rzeczywistość w "Fakcie". Na pewno nie napisze nic o WIG20, a jeśli już to tylko w kontekście plotek, pogłosek czy domysłów. Dla czytelników siedzi nocami, oglądając seriale, podliczając gaże, czytając książki, śledząc nietypowe aukcje czy podróżując palcem po mapie. Nienawidzi wyrazu “dedykowany”, przeciw któremu prowadzi osobistą krucjatę w internecie. Telefon: 71 748 9511

Tematy
MINI pełne przygód.

MINI pełne przygód.

Komentarze (39)

dodaj komentarz
eunuchy_z_ue
jestem za całkowitym zakazem używania wiatraków gdyż co roku zabijają w samych tylko Stanach milion ptaków !!! to ma być ekologia ?? to jest zbrodnia!
innowierca
taki nowy challenge zrobcie - "zamarznij dla klimatu" - to juz jest Pacanow do kwadratu. Jaki to wstyd i niesmak, ze tacy pozoranci sa prezydentami miast i graja taka hucpe w najlepsze. To juz te "szczeniaki" przylepiajace sie do scian, mozna bardziej zrozumiec, bo one wierza w przedstawiona im nauke.
vacarius
Smiali sie z Komora ze kosztuje nas wiecej niż krulowa brytyjska a dziś ile nas kosztuje duda i nawet nie stać ich na węgiel. Pomimo kosztów większych od królowej.
jenak
Wzorem Birkuta z lat 50tych nie zadowoliło go 200% normy. Podbił stawkę do 300%.

Tamten sobie rączki przypalił, ten sobie odmrozi uszy.
jenak
No i mega Lemingrad odpalił. Posłuchał Grety. Zrozumiał z tego, że jest śladem węglowym. I przykręcił kaloryfery.

Liczy pewnie, że greta i jej koledzy to zauważą i awansują.

Paradny przykład samozaorania.


Jeszcze raz, lemingrad jest absolutnym gwarantem, że zmiany pójdą tak daleko i głęboko. Strach się bać.
niederfurzdorf
Tak się zadręcza nasz prezes klubu Tęcza. Lecz ludzie wbijają mu szpilki to nie ludzie to wilki. Aha i wcale nie prawda , że na zgrupowaniu dach przeciekał , zwłaszcza , że prawie w ogóle nie padało …Łubu dubu łubu dubu niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam!
niederfurzdorf
Powinien do spółki z komediantem z Wrocławia jeszcze jakiś performance zaproponować .
od_redakcji
Poznań naprawdę nie zasłużył na takiego lewicowego dzbana, który skłócił poznaniaków i to, co zrobił z tym pięknym miastem. Na sam jego widok wydostaje mi się wielokolorowy paw.

Powiązane: Ogrzewanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki