REKLAMA

Nowe przypadki zakażenia koronawirusem w Korei Południowej

2020-02-23 03:31, akt.2020-02-24 12:24
publikacja
2020-02-23 03:31
aktualizacja
2020-02-24 12:24

Do 763 wzrosła w Korei Płd. liczba zakażonych koronawirusem wywołującym ostre zapalenie płuc Covid-19 - podało Centrum Kontroli Zachorowań i Prewencji w Seulu. W niedzielę odnotowano 161 przypadków nowych zakażeń. Z powodu koronawirusa zmarło tam już 7 osób. W kraju obowiązuje najwyższy alert epidemiologiczny.

/ fot. KIM HONG-JI / Forum

Wcześniej informowano o pięciu potwierdzonych przypadkach zgonów wśród Koreańczyków z południa zakażonych koronawirusem, który zaatakował już na świecie ponad 78 tys. osób.

Według południowokoreańskich władz medycznych niemal połowa zakażonych to członkowie chrześcijańskiej sekty działającej w Daegu. Wyznawcy Shincheonji, czyli Kościoła Jezusa, który powstał w marcu 1984 r., stanowią ponad połowę wszystkich zakażonych koronawirusem w Korei Płd. W niedzielę zarejestrowano 129 nowych przypadków wśród wiernych tej denominacji, co daje ogólną liczbę 429 zakażeń wśród członków sekty założonej przez 87-letniego Li Man Hi z Daegu.

Prezydent Korei Południowej Mun Dze In poinformował wcześniej, że z powodu koronawirusa rząd podniesie alert do najwyższego poziomu, po gwałtownym wzroście liczby nowych przypadków zakażenia wirusem Covid-19.

Moon zapowiedział, że rząd podniesie alarm o jeden stopień do najwyższego poziomu w celu ograniczenia gwałtownego wzrostu liczby nowych przypadków zarażenia wirusem Cornavirus. Zapowiedział też, że władze muszą podjąć "bezprecedensowe wielkie kroki" w walce z wirusem.

Epidemia Covid-19 jest "w punkcie zwrotnym" - powiedział Moon po spotkaniu rządu w tej sprawie.

Koronawirus u 11 żołnierzy, blisko 8 tys. innych na kwarantannie

Do poniedziałku zakażenie koronawirusem wykryto w Korei Południowej u 11 żołnierzy, a ok. 7,9 tys. innych zostało poddanych kwarantannie, by nie dopuścić do rozprzestrzenienia się wirusa w koszarach – poinformowało południowokoreańskie ministerstwo obrony.

Osiem przypadków groźnego wirusa odnotowano w wojskach lądowych oraz po jednym: w marynarce wojennej, siłach powietrznych i korpusie piechoty morskiej – przekazała południowokoreańska agencja prasowa Yonhap, powołując się na resort obrony.

Zakażeni żołnierze są wśród 763 zainfekowanych koronawirusem w Korei Płd. Większość przypadków łączonych jest z nabożeństwami jednego z ruchów religijnych w mieście Daegu w środkowej części kraju lub ze szpitalem w pobliskim mieście Czeongdo. Siedmioro spośród zakażonych cywilów zmarło. Od niedzieli w kraju obowiązuje najwyższy alert epidemiologiczny.

Władze badają pracowników wojska, którzy przebywali w dotkniętych wirusem regionach lub mieli kontakt z kimś zakażonym. Obecnie w izolacji w swoich bazach przebywa ok. 7,9 tys. żołnierzy – podał Yonhap. Pierwszy przypadek zakażenia wśród personelu sił zbrojnych wykryto w piątek.

Mongolia wstrzymuje wszystkie loty do Korei Płd. i blokuje granicę

Mongolia wstrzymała wszystkie loty z Korei Południowej i blokuje swoją granice do 2 marca z uwagi na szerzącą się epidemię koronawirusa, która rozpoczęła się w Chinach - poinformowały w poniedziałek władze tego kraju.

Choć w Mongolii nie doszło do przypadku wystąpienia koronawirusa, w ramach profilaktyki do końca marca zamknięto wszystkie szkoły.

Wcześniej Mongolia zamknęła też wszystkie punkty przekraczania jej granicy z Chinami. Z kolei zawieszenie dostaw węgla z Mongolii do Chin ma obowiązywać do 2 marca.

Globalna epidemia koronawirusa

Epidemia koronawirusa, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, rozpoczęła się pod koniec 2019 roku na targu w mieście Wuhan w Chinach, gdzie obok żywności sprzedawano również żywe, dzikie zwierzęta. Większość chińskich zakażeń i zgonów stwierdzono w prowincji Hubei, której stolicą jest właśnie Wuhan.

W całych Chinach zarejestrowano do tej pory 76 936 przypadków zakażenia koronawirusem. Z powodu powikłań wywołanych ostrą niewydolnością układu oddechowego zmarło już 2442 osoby, głównie - w Hubei. Korea Południowa jest drugim pod względem ilości zakażeń krajem na świecie po Chinach.

Decyzja władz ChRL o odizolowaniu prowincji Hubei od reszty Chin pomogła w zlokalizowaniu wirusa - wskazują chińskie media. W poniedziałek kilka prowincji w Chinach ogłosiły obniżenie poziomu alertu epidemiologicznego. Prowincje Junnan i Kuejczou obniżyły alert z poziomu 1 (najwyższego) do poziomu 3, z kolei prowincja Guangdong ze stolicą w Kantonie i prowincja Shanxi obniżyła poziom gotowości epidemiologicznej do poziomu 2.

W piątek prowincja Gansu ogłosiła jako pierwsza obniżenie poziomu alertu. W ślad za nią o dwa w czteropoziomowej skali obniżyła alert prowincja Liaoning.

W Hubei, gdzie jest najwięcej zakażonych i gdzie odnotowano najliczniejsze przypadki zgonów, nadal obowiązuje najwyższy poziom 1 alertu. 

Andrzej Borowiak 

mars/ anb/ mal/ zm/ jo/ jar/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
karbinadel
Kolejny raz socjalizm wykazał swoją wyższość. Korea Północna, której obywatele nigdzie nie podróżują, nie ma takich problemów. A nawet gdyby miała, to i tak się nikt o tym nie dowie
newcommer
Tak bardziej kabaretowo to ten wirus powinien się nazywać ZEUS, stworzony w laboratorium ZUS aby ograniczyć do zero wypłaty rent i emerytur.
igła
Oj, wiele elektroniki trafia z Korei do Europy. Widzę tylko ocet na pólkach :)
karbinadel
Ocet wykupią do odkażania :)

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki