REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska: kilka tysięcy toyot i hond do naprawy

Marcin Kaźmierczak2019-07-29 10:17redaktor Bankier.pl
publikacja
2019-07-29 10:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Blisko 5 tysięcy samochodów producenci zgłosili jako wadliwe i zagrażające bezpieczeństwu. Kampania naprawcza objęła w Polsce m.in. hondy, lexusy i toyoty – w tym popularne modele yaris i corolla.

Do naprawy musi trafić w sumie 4807 egzemplarzy. Bezpieczeństwu kierowców i pasażerów zagrażają m.in. wadliwe poduszki powietrzne i hamulce.

Honda – niebezpieczne poduszki powietrzne

Najwięcej niesprawnych aut do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgłosiła Honda. Na polskim rynku to 3780 egzemplarzy. Kampania naprawcza obejmie aż 10 modeli. Wezwania do autoryzowanych stacji obsługi otrzymają m.in. właściciele wyprodukowanych w Wielkiej Brytanii, Japonii, Chinach, Stanach Zjednoczonych i Tajlandii modeli:

  • accord – rok modelowy 2003 – 2015
  • civic – rok modelowy 2001 – 2012
  • cr-v – rok modelowy 2002 – 2012
  • city – rok modelowy 2006 – 2010
  • jazz – rok modelowy 2002 – 2015
  • legend – rok modelowy 2007
  • insight – rok modelowy 2010 – 2012
  • oddysey – rok modelowy 2002 – 2003
  • pilot – rok modelowy 2003 – 2013
  • stream – rok modelowy 2001 – 2005

W pojazdach, w których wymienione zostały przednie poduszki powietrzne – zarówno po wypadku lub w ramach wcześniejszych kampanii naprawczych, użyto napełniacza wyprodukowanego przy użyciu wadliwego materiału pirotechnicznego zawierającego gaz.

W wyniku dłuższego oddziaływania wilgoci i wysokiej temperatury materiał może wytwarzać zbyt wysokie ciśnienie podczas napełniania poduszki spowodowanego wypadkiem. Jeśli ciśnienie wewnętrzne będzie zbyt wysokie, napełniacz może pęknąć, w wyniku czego do kabiny przedostaną się metalowe odłamki obudowy.

Wakacje na giełdzie

Toyota i Lexus – problemy z hamulcami

W przypadku Toyoty wadliwe okazały się modele camry, rav7, prius phv i najchętniej kupowana przez Polaków w czerwcu corolla. Usterki wykryto także w pojazdach lexus es300h, ux250h i lc500/500h Na polskim rynku wady wykryto w 1027 pojazdach wyprodukowane w Japonii pomiędzy 26 kwietnia a 6 czerwca 2019 r.

W autach wyposażonych we wspomaganie układu hamulcowego wadliwy okazał się silnik napędzający pompę. Jak informuje producent, w silniku zastosowany został szczotkotrzymacz wykonany z tworzywa sztucznego. Element ma nieprawidłowy kształt, co może skutkować blokowaniem się jednej ze szczotek. Jeśli dojdzie do blokady, może dojść do przerwa połączenia elektrycznego w silniku i zatrzymania pompy wspomagania.

W takiej sytuacji po kilku próbach wciśnięcia hamulca, może nastąpić całkowita utrata wspomagania, co z kolei może spowodować znaczne wydłużenie drogi hamowania.

Właściciele felernych egzemplarzy otrzymają zaproszenia na bezpłatną naprawę do autoryzowanych stacji obsługi.

Toyota yaris – hybryda traci moc

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgłoszone zostały także wady w hybrydowych toyotach yaris. To 505 sztuk wyprodukowanych pomiędzy 6 lutego a 2 kwietnia 2019 r. we Francji. Wadliwe okazały się lutowane tranzystory w przetworniku DC-DC redukującym napięcie z akumulatora wysokonapięciowego.

Zmiany temperatury podczas jazdy mogą doprowadzić do odłączenia się tranzystorów. Wówczas akumulator niskonapięciowy nie będzie prawidłowo ładowany, co zasygnalizuje lampka kontrolna i sygnał ostrzegawczy. W przypadku dalszej jazdy i rozładowania akumulatora, układ hybrydowy zostanie wyłączony. Jak informuje producent, podczas jazdy z wyższymi prędkościami utrata mocy generowanej przez układ hybrydowy może zwiększyć ryzyko kolizji.

Wadliwe pojazdy zostaną bezpłatnie naprawione w ASO.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki