Od 1 listopada utworzenie „korytarza życia” dla służb ratunkowych będzie obowiązkowe. W przyszłym roku obowiązywać zacznie z kolei obowiązek jazdy na suwak. Rada Ministrów przyjęła nowelizację prawa o ruchu drogowym – donosi portal gazeta.pl.
Korytarz życia – kiedy wejdzie w życie?
„Korytarz życia” do tej pory zależał jedynie od dobrej woli stojących w korku kierowców. W najbardziej drastycznych przypadkach, jak choćby podczas sierpniowego wypadku na autostradzie A4 pod Wrocławiem, część kierowców wykorzystuje utworzony „korytarz życia” do jazdy pod prąd w kierunku najbliższego węzła.
Od 1 listopada utworzenie wolnego pasa dla służb ratunkowych będzie obowiązkowe. Przepisy precyzują, jak dokładnie należy tworzyć i który pas musi zostać wolny.
– Celem projektu jest stworzenie jednoznacznych zasad zachowania kierowców w dwóch istotnych dla bezpieczeństwa i płynności ruchu drogowego sytuacjach. Gdy zachodzi potrzeba umożliwienia służbom ratowniczym szybkiego dotarcia na miejsce zdarzenia drogowego oraz gdy występuje zwężenie drogi ograniczające liczbę dostępnych pasów – czytamy w komunikacie ministerstw infrastruktury, które przygotowało nowelizację kodeksu drogowego.
Korytarz życia – jak go utworzyć?
Zgodnie z dotychczasowymi zaleceniami „korytarz życia” na drogach dwupasmowych będzie tworzony na środku. Kierowcy jadący lewym pasem będą mieli obowiązek zjechać w lewo, a prawym pasem w prawo.

Na drogach szerszych niż dwupasmowe korytarz będzie tworzony pomiędzy lewym i sąsiadującym z nim środkowym pasem. W tym przypadku kierowcy poruszający się lewym pasem będą musieli zjechać w lewo, a poruszający się pozostałymi pasami – w prawo.
Jazda na „suwak” dopiero w przyszłym roku
Nieco później, najprawdopodobniej na początku przyszłego roku do przepisów drogowych wejdzie obowiązek jazdy na tzw. suwak. Znowelizowane przepisy zaczną obowiązywać po 60 dniach od ogłoszenia ich w Dzienniku Ustaw. Wcześniej jednak projekt musi trafić pod obrady Sejmu i zostać przegłosowany przez posłów, a następnie przez senatorów i podpisany przez prezydenta.
Wszystko po to, aby upłynnić ruch przed zwężeniami i zlikwidować korki. Kierowcy nieprzepuszczający aut z sąsiedniego, kończącego się pasa, będą karani mandatami.
Jak jeździć na „suwak”?
Znowelizowane przepisy wprowadzą obowiązek zachowania odpowiedniej, naprzemiennej kolejności przejazdu w sytuacji, gdy jeden z równoległych pasów biegnących w tym samym kierunku się skończy.

W myśl nowych przepisów, kierowcy będą zobowiązani do jazdy po obu pasach ruchu do samego momentu zwężenia, a następnie do przepuszczania przez każdy pojazd jednego auta z kończącego się pasa. Jeszcze dzisiaj jazda na „suwak” zależy jedynie od dobrej woli, a jej brak generuje zatory i niebezpieczne sytuacji.
W sytuacji, gdy zarówno kierowca na pasie lewym, jak i prawym, nie będzie miał możliwości kontynuowania jazdy, będzie obowiązywała zasada „prawej ręki” – pierwszeństwo będzie miał kierujący pojazdem znajdującym się na skrajnym prawym pasie.






























































