REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Akcje w dół, obligacje w dół. Bessa wraca na Wall Street?

2023-03-01 22:07
publikacja
2023-03-01 22:07
Dodaj Bankier.pl w Google

Pierwsza sesja marca przyniosła kontynuację lutowej korekty na Wall Street. Po danych z amerykańskiego przemysłu taniały nie tylko akcje, ale też obligacje skarbowe. Na rynku nasilają się obawy przed kolejnymi podwyżkami stóp procentowych w Rezerwie Federalnej.

Akcje w dół, obligacje w dół. Bessa wraca na Wall Street?
Akcje w dół, obligacje w dół. Bessa wraca na Wall Street?
fot. Michael Nagle / / Xinhua

O ile we wtorek spadki w Ameryce były jeszcze bardzo łagodne, to w środę stały się bardziej konkretne, aczkolwiek wciąż niezbyt mocne. S&P500 stracił 0,47% i zakończył dzień na poziomie 3 951,61 pkt. Nasdaq poszedł w dół o 0,66% i finiszował z wynikiem 11 379,48 pkt. Bronił się Dow Jones, który zyskał kosmetyczne 0,02%.

Nastroje na Wall Street wyraźnie pogorszyły się o 16:00, gdy na rynki trafił lutowy raport ISM obrazujący koniunkturę w sektorze wytwórczym. Wskaźnik ten podniósł się do 47,7 pkt. z 47,4 pkt. odnotowanych w styczniu. Wciąż był to jednak odczyt recesyjny (tj. poniżej 50 punktów) oraz niższy od oczekiwań większości analityków (48 pkt.). Inwestorów niepokoiła nie tyle sama przemysłowa dekoniunktura (bo ta trwa od listopada), co zaskakujący wzrost subindeksu cen (powrót powyżej 50 pkt.), co jest już kolejnym kamyczkiem wrzuconym do ogródka dezinflacji.

Raport ISM był kolejną kroplą dolaną do kielicha wyższych stóp procentowych. Rynek terminowy coraz poważniej obawia się, czy na marcowym posiedzeniu FOMC nie zdecyduje się na podwyżkę o 50 pb. Póki co oczekiwany jest raczej ruch o 25 pb. A po nim kolejne dwie 25-tki, wynoszące przedział stopy funduszy federalnych do 5,25-5,50% na koniec czerwca. A jeszcze miesiąc temu rynek spekulował, że marcowa 25-punktowa podwyżka FFR będzie ostatnią z cyklu.

Wakacje na giełdzie

Dlatego znacznie ważniejsze od dość skromnej reakcji rynku akcji było to, co wydarzyło się na rynku długu. Rentowność 10-letnich obligacji rządu USA poszła w górę o prawie 8 pb. i po raz pierwszy od listopada przekroczyła 4%. 2-letnie Tresuries płacą już prawie 4,90% - a więc o ponad 8 pb. więcej niż dzień wcześniej i już o 80 pb. więcej niż jeszcze miesiąc temu. Wzrost rentowności (w terminie do wykupu) obligacji sygnalizuje spadek jej ceny rynkowej.

Dane makroekonomiczne oraz zachowanie rynku długu świadczą o tym, że inwestorzy spodziewają się dalszego oraz istotnego wzrostu stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Latem i jesienią ubiegłego roku taki scenariusz wywołał mocną przecenę amerykańskich akcji. Była to logiczna konsekwencja wyższych stóp, przy pomocy której inwestorzy dyskontują przyszłe oczekiwane przepływy pieniężne generowane przez spółki. Tym razem jednak Wall Street nie za bardzo chce spadać i to pomimo wynikowej mizerii, jaką w ubiegłym kwartale zaprezentowali emitenci z S&P500.

Także w Europie dane inflacyjne wskazują na uporczywie wysoki wzrost cen dóbr konsumpcyjnych – zwłaszcza w sektorze usług. Analitycy twierdzą, że taka sytuacja zmusi bankierów centralnych do dalszych podwyżek stóp procentowych i znacząco odsuwa w czasie ich pierwsze obniżki, których rynek jeszcze niedawno spodziewał się w listopadzie bądź grudniu 2023 roku. Historia ostatnich dekad na Wall Street dowodzi, że amerykański rynek akcji wyznacza dołek bessy dopiero podczas spadku stóp procentowych.

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki