Gigant światowego przemysłu elektronicznego - Apple - w odpowiedzi na pytania czytelników opisał politykę firmy w zakresie emisji gazów cieplarnianych przez swoje urządzenia. Przy okazji podano zakładany czas ich funkcjonowania w zależności od tego, z jakiego oprogramowania korzystają. Jak długo posiadacze iPhone'ów mogą ich używać?
Zdaniem producenta pierwsi właściciele smartfonów z systemem iOS i inteligentnych zegarków z oprogramowaniem watchOS będą mogli z nich korzystać przez trzy lata. Rok dłużej pożyją laptopy z systemem OS X oraz Apple TV z tvOS.
| Przewidywany czas użytkowania produktów Apple | |
|---|---|
| Urządzenie | Przewidywany czas działania |
| iPhone 5 | 3 lata |
| Apple Watch |
3 lata |
| Apple TV | 4 lata |
| Apple MacBook | 4 lata |
| Źródło: opracowanie na podstawie danych producenta | |
Firma Steve'a Jobsa była niejednokrotnie oskarżona o planowane postarzanie produktów. Ostatni zarzut miał miejsce w styczniu tego roku i dotyczył błędu oprogramowania, który blokował urządzenie po aktualizacji systemu w smartfonach Apple'a. Użytkownicy widzieli jedynie komunikat o błędzie 53 i nie mogli korzystać z telefonu. Ich dane i zapisane pliki uległy dodatkowo bezpowrotnej utracie. Firma twierdziła, że błąd był wynikiem dbałości o bezpieczeństwo swoich klientów. Komunikat sugerował nadmierną eksploatację przycisku, w którym znajduje się... czytnik linii papilarnych.
"Planowane postarzanie produktów to nie mit, a coraz większy problem dla światowej gospodarki. Producenci mogą tłumaczyć się miniaturyzacją i coraz bardziej zaawansowaną technologią. Dodatkowo coraz więcej urządzeń jest podłączonych do internetu, a ich działaniem zarządza system operacyjny. Wystarczy, że producent zdalnie wprowadzi aktualizację, która ukróci naprawy dokonywane przez użytkowników, tak jak miało to niedawno miejsce w przypadku klientów Apple - pisał Mateusz Gawin na łamach Bankier.pl w artykule o skróconej przydatności towarów do użycia i związanym z tym biznesem.
Apple przeprowadzi rebranding systemu operacyjnego

Apple po raz kolejny zapowiedział publicznie zmianę marki swojego systemu operacyjnego przeznaczonego na komputery stacjonarne i laptopy. Jej celem jest unifikacja portfolio produktowo-usługowego giganta z Cupertino – w niedługim czasie może zatem zniknąć nazwa OS X.
Weronika Szkwarek




























































