Żyją za mniej niż 8 zł na dzień. Raport Szlachetnej Paczki o biedzie

Blisko 2 mln osób w Polsce żyje za 19 zł dziennie. W 2018 roku o 400 tys. wzrosła liczba osób żyjących w skrajnym ubóstwie, wynika z raportu Szlachetnej Paczki. Najbardziej narażeni na biedę są seniorzy, dzieci i młodzież, mieszkańcy wsi oraz osoby niepełnosprawne i chore.

W 2018 roku liczba osób żyjących w skrajnym ubóstwie wzrosła do 2 mln
W 2018 roku liczba osób żyjących w skrajnym ubóstwie wzrosła do 2 mln (fot. Jakub Bessarab / FORUM)

- Bardziej niż głodu boję się zimna – przeczytamy na pierwszej stronie „Raportu o biedzie” przygotowanego przez wolontariuszy Szlachetnej Paczki. W 2018 roku 2 mln osób w Polsce żyło poniżej minimum egzystencji, czyli za 19 zł dziennie, wynika z raportu. Co czwarta rodzina otrzymująca pomoc że Szlachetniej Paczki żyje za mniej niż 8 zł na dzień. W porównaniu do 2017 roku liczba osób dotkniętych skrajnym ubóstwem wzrosła o 400 tys. osób w 2018 roku. W latach 2014-17 odsetek osób dotkniętych biedą utrzymywał tendencję spadkową.

- Raport o biedzie nie powstał, by kogokolwiek zaskoczyć. Mówi o rzeczach, o których - jako społeczeństwo - zazwyczaj doskonale wiemy. I codziennie wkładamy mnóstwo wysiłku, żeby wiedzę tę ignorować - przeczytamy w dalszej części zestawienia. Według danych przedstawionych przez GUS minimum egzystencji wynosi 595 zł miesięcznie na osobę samotną i stanowi to granicę skrajnego ubóstwa. Kwota szacowana jest przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych. 

Kogo dotyka bieda?

Głównymi czynnikami utrzymującej się biedy są trudności finansowe, problemy ze zdrowiem oraz samotność i społeczne wykluczenie. Autorzy raportu wyróżniają cztery grupy osób najbardziej narażonych na ubóstwo:

  • mieszkańcy wsi,
  • chorzy oraz niepełnosprawni,
  • seniorzy,
  • dzieci i młodzież.

Osoby, które ukończyły 65. rok życia, stanowią w Polsce 1/5 społeczeństwa. To grupa blisko 7 mln osób. W 2018 roku 276 tys. seniorów żyło w skrajnym ubóstwie. To o 60 tys. osób więcej niż w 2016 roku. 

W ubiegłym roku pół miliona dzieci żyło w skrajnej biedzie. Młode osoby wychowujące się w warunkach wykluczenia społecznego są bardziej narażone na kontynuowanie losu rodziców. Dorastanie w poczuciu beznadziei i brak widoków na lepszą przyszłość to zjawisko tzw. biedy dziedziczonej. Liczba dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie wzrosła o ok. 90 tys. do 417 tys. w 2018 roku. W 2017 roku w skrajnym ubóstwie wychowywało się 325 tys. dzieci. 

Spirala zadłużenia

Jak wynika z badania CBOS, większość Polaków na poważniejsze wydatki musi oszczędzaćOsoby żyjące w skrajnej biedzie mają problem z zaspokojenie podstawowych potrzeb. Zaciągają pożyczki w instytucjach parabankowych oraz zadłużają się u osób prywatnych częściej niż pozostała część społeczeństwa. 

Finał Szlachetnej Paczki odbędzie się podczas weekendu 7-8 grudnia br. Na stronie internetowej fundacji zainteresowane osoby mogą wybrać rodzinę, dla której chcą przygotować paczkę lub wesprzeć w inny sposób. 

3000 zł na rękę. Tyle naprawdę zarabia się w Polsce

Raz na dwa lata GUS publikuje szczegółowe dane o wynagrodzeniach w Polsce. Z najnowszego raportu wynika, że mediana płac wynosi już ponad 4000 zł brutto. To blisko 3000 zł netto.

DF

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 lebero654

Praktycznie od podawanych cyferek można oszaleć, bo tak naprawdę nie wiadomo, którym wierzyć. Każdy zainteresowany podaje inne w zależności od kryterium interesu. Pinokio będzie zaniżał, bo władza jest wybitnie sprawna, fundacja charytatywna będzie zawyżać w swoim dobrze pojętym interesie marketingowym i finansowym. Z kolei podgląd osobisty rozjeżdża się ze statystycznym. Bowiem jeżeli w gminie zaliczonej do najbiedniejszych w Polsce na pozycji ca. 1400 w każdym obejściu stoi samochód, a w co drugim dwa, niby słabe, bo zajeżdżone, ale są i benzyny trzeba nalać, to ja osobiście mam pytanie, gdzie ta bieda? W gminie tej nie można znaleźć ludzi do pracy, bo ci, którzy może byliby chętni to mają problem alkoholowy, a młodzi pracują. W stolicy widzi się na ulicy osoby wykluczone, ale znowu nie jest ich tak dużo, żeby się tego zrobiło 400 tys. Jeżeli dane Szlachetnej paczki są prawdziwe, to obecny rząd jawi się rzeczywiście "dobrą zmianą".

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 talmud

https://www.youtube.com/watch?v=zkkwEfp91Eg

! Odpowiedz
1 2 samsza

8 x 365 = 2920. Niejeden dostaje to w postaci >>samej<< 13-tej emerytury. Wszystko się zgadza.

! Odpowiedz
3 13 yougurt

Z życia firm : a) firma na zadupiu zatrudnia trochę ludzi. Pensje słabe , ale robota stabilna. Kilka osób (średnio pracowitych ... ) zarabia poniżej nowej stawki min.
Pytanie co zrobi pracodawca, któremu biznes siada z uwagi na dekoninkturę?
1- wypłaci najsłabszym 300zl na rękę (560zl firma) . Rozda obibokom i wnerwi resztę załogi, która zapp i nie dostanie więcej ?
2- zwolni kiepskich lub mało potrzebnych. Pozostali będą robić za nich . Czasem nadgodziny , soboty ... ? A może nikt nie zauważy braku tych ludzi, bo rynek padł ...

Komu zatem Państwo pomogło podnosząc pensje min?

To proste : sobie ! Podatki , zusy, .... a bieda niech sobie radzi !
I wissi ona politykom z prawa i lew i z samego centrum tej D.

A sklepy podatków nie płacą. My dopłacamy im za śmieci !!!!

Skandal ! Skandal ! Skandal !

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 19 sel

W tvpis trąbią że bieda zniknęła a tu 400000 więcej? to we wszystkich sprawach tak samo trąbią taką samą prawdę?

! Odpowiedz
26 43 iluminat

Szkoda tylko Ludzi chorych i w podeszłym wieku a reszta to obiboki i lenie. Nie ma komu zrywać porzeczek ,truskawej itd.itp. Dają żarcie i mieszkanie a tu nikomu się nic nie chce. Młodzi ,zdrowi śpią do południa i czekają ,żeby im dać. Nawet śmiać mi si e nie chce na ten cyrk -pałą po plecach i do roboty - DO ROBOTY !!! spalić opiekę społeczną i zlikwidować 500 - pogonić banderowców do siebie i po sprawie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
15 22 bt5

Na ile to tygodni jest zbieranie porzeczek czy truskawek, widzisz nie masz pojęcia. Za komuny nawet spółdzielnie studencke tego nie przyjmowały na oferty. Zajmowała się tym wyłącznie młodzież szkolna.

! Odpowiedz
7 16 iluminat odpowiada bt5

jak masz zdychać z głodu czy żebrać to KAŻDA PRACA jest dobra !Nie chodzi tylko o owoce ,właściciele pozwalają sobie rwać -zbierać do domu ,można zrobić weki . Ale po co ? jak się leniom nie chce.Zdania nie zmieniam - DO ROBOTY OBIBOKI .

! Odpowiedz
3 1 zenonn odpowiada iluminat

Robienie weków, kompotów nie ma dziś ekonomicznego uzasadnienia.

! Odpowiedz
52 41 anty12

W Polsce bieda za PiSu ? Niemozliwe!! A to nie wina Tuska ?!

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne