Zwrot prowizji przy wcześniejszej spłacie kredytu – bank oddał pieniądze

Michał Kisiel2016-12-02 08:34analityk Bankier.pl
publikacja
2016-12-02 08:34

W maju 2016 r. dwie instytucje chroniące konsumentów we wspólnym stanowisku przypomniały, że kredytobiorcy spłacający zobowiązanie przed terminem powinni otrzymać zwrot części pobranych opłat i prowizji. Jak donosiliśmy, banki odrzucają reklamacje dotyczące takich spraw. Zdarzają się jednak wyjątki - jeden z czytelników poinformował redakcję, że odzyskał pieniądze.

Stanowisko opublikowane przed kilkoma miesiącami przez Rzecznika Finansowego i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczyło fragmentu ustawy o kredycie konsumenckim. Mówi on, że „w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą”.

Banki inaczej niż Rzecznik Finansowy interpretują fragment ustawy o kredycie konsumenckim / fot. Mariusz Szacho / FORUM

Instytucje zwróciły uwagę, że dotyczy to również prowizji i opłat, zwykle opłacanych na początku obowiązywania umowy kredytowej. Przykładowo, jeśli klient zapłacił 1000 zł prowizji, a całość zadłużenia uregulował w połowie okresu obowiązywania umowy, powinien otrzymać z powrotem 500 zł. Kredytodawcy patrzą na tę kwestię jednak w odmienny sposób.

Jak donosiliśmy na łamach Bankier.pl, reklamacje klientów są odrzucane przez banki. Podstawą decyzji bywa wskazanie, że prowizja została pobrana jednorazowo w dniu uruchomienia kredytu. Bank może zatem powołać się na okoliczność, że prowizja nie dotyczy okresu, o który skrócono obowiązywanie umowy.

Po stronie kredytodawców staje także Arbiter Bankowy przy Związku Banków Polskich. Argumentem przemawiającym za odrzuceniem roszczeń klientów ma być fakt, iż wysokość prowizji nie jest powiązana z okresem kredytowania, a wyłącznie z wysokością udostępnionego kapitału.

Bank zwrócił pieniądze „w drodze wyjątku”

Jeden z czytelników Bankier.pl podzielił się z nami decyzją jaką otrzymał od PKO Banku Polskiego, do którego zwrócił się o zwrot części pobranej prowizji. Dokument jest dość niezwykły – bank jednocześnie nie przyznał racji kredytobiorcy, przywołując znaną interpretację przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, i zgodził się na wypłacenie klientowi zwrotu.

W piśmie czytamy, że w myśl obowiązującego prawa bank nie ma obowiązku przychylić się do wniosku kredytobiorcy. Powołano się przy tym na argument dotyczący braku powiązania pomiędzy wysokością prowizji a okresem spłaty. Jednocześnie jednak, bank „w drodze wyjątku” zdecydował się zwrócić klientowi pieniądze. Jak informuje nas czytelnik, inne banki, do których wystąpił z podobnym wnioskiem odrzuciły reklamacje.

Jak rozumieć ustawę?

Sporny fragment ustawy o kredycie konsumenckim zupełnie inaczej niż banki interpretuje Rzecznik Finansowy. Wskazuje on, że ustawodawca nie miał zamiaru różnicować typów kosztów ponoszonych przez kredytobiorcę – powinny one zostać proporcjonalnie zredukowane przy wcześniejszej spłacie. Podkreśla przy tym, że w prawie nie przewidziano wyłączeń.

Zdaniem Rzecznika ewentualne wątpliwości interpretacyjne powinny być rozstrzygane na korzyść klienta, biorąc pod uwagę prokonsumencki charakter ustawy i dyrektywy, na której bazuje polska regulacja. Jednocześnie urząd w pismach o wyjaśnienia kierowanych do banków twardo stoi na stanowisku, że przepis jest jasny i zrozumiały. Na razie nie spotyka się ze zrozumieniem, ale być może decyzja jednego z kredytodawców może być sygnałem nadchodzących zmian.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Jak zyskać do 160 zł za otwarcie konta osobistego?

Jak zyskać do 160 zł za otwarcie konta osobistego?

Komentarze (23)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~finansowka
Ja z dziadami walczę, nie odpuszczę. Przeczytajcie opis:
http://www.finansowka.pl/splaciles-wczesniej-kredyt-nalezy-ci-sie-zwrot-pieniedzy-cz-2
~zainteresowany
Interpretacja ???? To znaczy że mogę jeździć jednokierunkową pod prąd bo tak sobie to zinterpretuję ??? Banki mogą interpretować, urząd skarbowy może interpretować, byle cieć z okienka może interpretować to ja chyba też mogę ??? Czy swołoczy wyborczej to nie obowiązuje ???
~rawa19
Możesz , ale na wstecznym :)
~Amelia
"Są tylko dwie kategorie prawdziwych bandytów: prawnicy i bankierzy" - stara amerykańska mądrość.

Polecam obejrzeć, ten dokument pokazuje jak system finansowy w sposób bezwzględny wyzyskuję resztę społeczeństwa:

Warto obejrzeć jak banki krecą zanim się weźmie kredyt czyy inną usłgę:

"Są tylko dwie kategorie prawdziwych bandytów: prawnicy i bankierzy" - stara amerykańska mądrość.

Polecam obejrzeć, ten dokument pokazuje jak system finansowy w sposób bezwzględny wyzyskuję resztę społeczeństwa:

Warto obejrzeć jak banki krecą zanim się weźmie kredyt czyy inną usłgę:

Tajemnica ratowania banków: https://www.youtube.com/watch?v=zDtOouqU5nQ
~Józef
Qurwa ale macie problemy!
Jeżeli nie stać Cię na kupno towaru za tysiąc złotych- to jakim cudem stać cię kupić za np: 1200 zł ,bo tyle mniej więcej wynosi przeciętny kredyt!
Najpierw odłóż pożądaną kwotę i kup.
I problem z głowy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~notak
Prowizja przy kredycie to jakiś koszmarnie dziwny twór prawny.
Bank już naliczył sobie prowizję w ratach, owszem raty to również zabezpieczenie przed dewaluacją ale zawierają one w sobie marżę.
Co ciekawsze jeżeli bank już dolicza prowizję do kredytu to tutaj mamy kolejny haczyk, prowizja również jest oprocentowana.
Prowizja przy kredycie to jakiś koszmarnie dziwny twór prawny.
Bank już naliczył sobie prowizję w ratach, owszem raty to również zabezpieczenie przed dewaluacją ale zawierają one w sobie marżę.
Co ciekawsze jeżeli bank już dolicza prowizję do kredytu to tutaj mamy kolejny haczyk, prowizja również jest oprocentowana.

I tak w "uczciwy" sposób omija się ustawę, a rzeczywiste oprocentowania zamiast 8-9% wynoszą po 19% w górę.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~seth
informacja zbyt ogólna, może klient był milionerem i bank bał się stracić takiego klienta i następnych innych, ani słowa o rodzaju kredytu, wysokości kredytu, zwrocie prowizji... NIC!

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki