Dziennik przypomina, że Gwiazdowie to doświadczeni turyści. Ich bliscy podkreślają, że zwiedzili góry połowy świata i wiele razy zdarzało im się przedłużać wędrówkę. Tym razem jednak brak wieści o nich szczególnie ich niepokoi, bo Andrzej Gwiazda ma kłopoty ze zdrowiem.
Po internetowym apelu o pomoc w poszukiwaniach skierowanym do turystów wędrujących po Bieszczadach odezwał się mężczyzna, który 6-ego sierpnia na jednym ze szlaków spotkał starsze małżeństwo z Gdańska. Jak relacjonował, para zamierzała dojść do Czarnohory.
Naczelnik Grupy Bieszczadzkiej GOPR przypuszcza, że Gwiazdowie po drodze mogli zatrzymać się w którejś z wiosek u gościnnych Hucułów.
Jak czytamy w "Gazecie Wyborczej" Andrzej i Joanna Gwiazdowie spędzają w górach każde wakacje. Wieść o powstaniu Komitetu Obrony Robotników także zastała ich podczas pieszej wędrówki. Dziennik przypomina, że zastanawiali się wówczas, czy nie przerwać urlopu. Wybrali góry, ale zaraz po powrocie skontaktowali się z KOR-em i zaczęli wspierać jego działalność.
"Gazeta Wyborcza"/pietruszka/krzycz
Źródło:IAR




























































