REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Znamy ceny ładowania samochodów elektrycznych w Polsce

2018-03-19 12:07
publikacja
2018-03-19 12:07
Znamy ceny ładowania samochodów elektrycznych w Polsce
Znamy ceny ładowania samochodów elektrycznych w Polsce
/ YAY Foto

Największa w Polsce sieć ładowarek aut elektrycznych w maju zacznie pobierać opłaty. Portal WysokieNapiecie.pl policzył, ile zapłacimy za jazdę samochodem na prąd w naszym kraju.

Koszt ładowania samochodów w szybkich ładowarkach GreenWaya wyniesie 1,89 zł/kWh z VAT. Za wolniejsze ładowanie zapłacimy 1,19 zł/kWh - wynika z opublikowanego dzisiaj cennika firmy. Pierwszego takiego w Polsce, który będzie poziomem odniesienia dla kolejnych sieci ładowarek.

Więcej wydadzą użytkownicy niezarejestrowani w sieci (członkostwo jest bezpłatne). Ładowanie bez założonego wcześniej konta (co do tej pory było niemożliwe, ale musi zostać udostępnione przez firmę na mocy ustawy o elektromobilności) będzie kosztować 2,29 zł/kWh w szybkiej ładowarce i 1,49 zł/kWh w półszybkiej.

fot. / / WysokieNapiecie.pl

Po przekroczeniu 45 minut ładowania w szybkiej ładowarce lub trzech godzin w półszybkiej użytkownicy zapłacą dodatkowo 40 groszy za każdą minutę. Opłata ma zapobiegać blokowaniu stacji, bo w tym czasie większość aut i tak będzie w stanie naładować się na 100-200 km dalszej jazdy, a rekordzista - nowe Renault ZOE - nawet na 300 km.

Wakacje na giełdzie
fot. / / WysokieNapiecie.pl

Ceny wyższe niż w domowym gniazdku

Podstawowe ceny za ładowanie będą od dwóch do trzech razy wyższe, niż płacimy za prąd w domu, a w stosunku do taryf nocnych różnica będzie jeszcze większa. GreenWay tłumaczy, że na cenę, oprócz zakupu energii i kosztów jej dystrybucji, składa się także wysoka opłata za moc zamówioną, co znacznie przyśpiesza ładowanie (1-2 tys. zł miesięcznie), budowa stacji (ok. 150 tys. zł) oraz jej utrzymanie, systemem informatyczny i całodobowa obsługa klientów.

Istotne znaczenie przy kalkulacji stawek miał także zakładany poziom wykorzystania ładowarek. - Przy kalkulacji ceny przyjęliśmy go na poziomie przewidywanym dopiero za kilka lat, kiedy liczba samochodów na polskich drogach wzrośnie wielokrotnie. Oznacza to, że w najbliższych latach cena usług nie będzie pokrywała naszych kosztów - dopiero rozwój rynku pozwoli na zarabianie na tych usługach - wyjaśnia GreenWay.

Taniej niż w większości Europy

Spółka wylicza, że proponowane przez nią stawki są niższe, niż na większości europejskich rynków. Średnia stawka za szybkie ładowanie w 14 przenalizowanych przez nią krajach wynosi 2,24 zł/kWh i waha się od ponad 3 zł w Austrii i Danii, przez ok. 2,50 zł w Bułgarii, Hiszpanii i Rumunii, po ok. 2 zł w Czechach, Słowacji, Niemczech i Norwegii oraz niespełna 1,50 zł we Francji i Wielkiej Brytanii, gdzie - jak zwraca uwagę GreenWay - funkcjonują rozbudowane systemy wsparcia dla firm inwestujących i eksploatujących infrastrukturę ładowania.

Spółka wyliczyła, że także stawka za półszybkie ładowanie (1,19 zł/kWh) jest niższa od średniej na dziewięciu przebadanych europejskich rynkach (1,98 zł/kWh) spośród których najdrożej ładuje się w Norwegii (3,30 zł), a najtaniej w Holandii (0,98 zł).

Ile zapłacimy za przejechanie 100 km autem elektrycznym w stosunku do benzyny, ropy i LPG? O tym w dokończeniu artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Bartłomiej Derski

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
marina22
Oszczednosc jest przede wszystkim w eksploatacji samochodu elektrycznego plus do tego dochodzi komfort jazdy, o ktorym nie ma co zapominac... A tak z drugiej mańki to po przeliczeiu km koszt jest porównywalny ze zużyciem ekonomicznego samochodu spalinowego- zalezy oczywiscie jeszcze kto czym jeździ. Ja w sumie spodziewałam sie gorszych Oszczednosc jest przede wszystkim w eksploatacji samochodu elektrycznego plus do tego dochodzi komfort jazdy, o ktorym nie ma co zapominac... A tak z drugiej mańki to po przeliczeiu km koszt jest porównywalny ze zużyciem ekonomicznego samochodu spalinowego- zalezy oczywiscie jeszcze kto czym jeździ. Ja w sumie spodziewałam sie gorszych cen, bo na slowacji na stacjach Greenway'a płaci sie za ladowanie od godziny
mjakzlodziej
Jak z 70 tys litrów paliwa mogło powstać kilkanaście TYSIĘCY TON szkodliwych gazów? Czy w banku, czy tu siedzą tacy sami "geniusze". U tamtych oprocentowani biorą się z powietrza, u tych gazy szkodliwe....
wizytator
Czy ja dobrze liczę? Dwa zł za kWh to daje jakieś 30zł za szybkie ładowanie auta klasy B. To samo auto na gaz czy ON zużyje paliwa za ok. 24zł . No kuzwa, gdzie tu oszczędność ? Jedynie w domu najlepiej ładować, pod jednym warunkiem, że nie mieszka się na blokach.
xemir
A mnie ciekawi jak oni wyliczyli te "lokalne ograniczenie emisji gazów". Idę o zakład. że z iloczynu "niespalonego" paliwa oraz średniej wartości gazów wypuszczanych do atmosfery powstałej przy spalaniu 1 litra paliwa.
jasiek2017
tyle, ze prad z tych ladowarek kosztowal wiecej niz te 300 tys na paliwo. jaki tu zysk dla wlasciciela elektryka, ktory jest obecnie zabawka na 100-200 km?

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki