Już 18 maja wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące badania zdolności kredytowej. Zmiany dotkną klientów instytucji pożyczkowych. Na pożyczkodawców czekają z kolei sankcje za niedopełnienie obowiązków związanych z oceną finansowej wydolności klientów.


O zbliżających się zmianach część osób korzystających z usług pozabankowych pożyczkodawców miała okazję już się dowiedzieć. Przykładem może być wiadomość rozesłana do użytkowników płatności odroczonych w ramach Allegro Pay. Firma poinformowała, że klientów może czekać ponowna weryfikacja zdolności kredytowej oraz wysokości przyznanego limitu.
Modyfikacja ustawy o kredycie konsumenckim została dokonana przy okazji wprowadzania nowej ustawy antylichwiarskiej. Przepisy dotyczące limitów opłat i prowizji weszły w życie przed świętami Bożego Narodzenia, ale część nowych zapisów zacznie obowiązywać po półrocznym okresie, mijającym właśnie 18 maja 2023 r.
Jak będą prześwietlani pożyczkobiorcy?
Wymóg przeprowadzenia oceny zdolności kredytowej w przypadku instytucji pożyczkowych nie jest nowy. Nowe przepisy określają jednak bardziej szczegółowo przebieg tego procesu.
W pierwszym kroku pożyczkodawca ma sięgnąć po dane udostępniane przez „zaufanych dostawców”. Ustawa wskazuje w szczególności na Biuro Informacji Kredytowej oraz biura informacji gospodarczej (BIG).
Jeśli dane z zewnętrznych baz nie pozwalają na dokonanie oceny zdolności kredytowej, można skorzystać z innych wiarygodnych danych. Gdy i takich informacji brakuje, pożyczkodawca może zdać się na oświadczenie konsumenta o dochodach i stałych wydatkach gospodarstwa domowego. Deklaracji ma towarzyszyć dokumentacja potwierdzająca wysokość dochodów.
Oświadczenie będzie obowiązkowym elementem oceny zdolności, jeśli całkowita kwota pożyczki przekracza dwukrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę wyznaczanego zgodnie z obowiązującymi przepisami. Obecnie próg wynosi zatem 6980 zł.
Zestaw dokumentów musi być przechowywany przez okres 3 lat od dnia zakończenia umowy. Obowiązek udowodnienia, że wymóg oceny zdolności kredytowej został zrealizowany, ciąży na instytucji pożyczkowej.
„Pożyczka bez badania zdolności”? Będą konsekwencje
Projekt przewiduje poważne konsekwencje dla pożyczkodawców, którzy zdecydują się na naruszenie obowiązku weryfikacji zdolności kredytowej oraz na finansowanie klientów, którzy mieli kłopoty ze spłatą poprzednich zobowiązań.
Jeśli udzieli się kredytu konsumenckiego z naruszeniem przepisów o ocenie zdolności lub „gdy z treści oświadczenia konsumenta i uzyskanych przez instytucję pożyczkową informacji wynikało, że na dzień zawarcia umowy kredytu konsumenckiego konsument miał zaległości w spłacie innego zobowiązania pieniężnego wynoszące powyżej 6 miesięcy, a kredyt konsumencki nie był przeznaczony na spłatę tej zaległości”, to ograniczone zostaną możliwości zbycia i dochodzenia wierzytelności.
Pierwszą sankcją jest uznanie za nieważne zbycia wierzytelności lub jej cesji, np. na rzecz firmy windykacyjnej. Drugą jest „zepchnięcie w kolejce” do odzyskiwania należności udzielonego kredytu konsumenckiego.
„Dochodzenie wierzytelności jest dopuszczalne dopiero po dniu całkowitej spłaty wcześniejszego zobowiązania, jego wygaśnięcia lub po prawomocnym stwierdzeniu przez sąd nieistnienia tego zobowiązania – przy czym zakaz zbywania wierzytelności i jej dochodzenia nie wstrzymuje biegu przedawnienia, a za okres zakazu zbywania wierzytelności i jej dochodzenia nie można doliczać odsetek lub pozaodsetkowych kosztów kredytu, a także innych opłat związanych z tą wierzytelnością” – wskazano w treści ustawy.
W praktyce oznaczać to będzie, że pożyczkodawca będzie musiał poczekać, aż klient spłaci wcześniejszy kredyt (spłacany nieterminowo w momencie przyznania mu finansowania) i dopiero wówczas możliwe będzie rozpoczęcie procesu odzyskiwania należności. O tym, czy obowiązkowe kroki w badaniu zdolności kredytowej zostały wykonane, rozstrzygać będzie sąd na zarzut konsumenta.
Przepisy mają za zadanie ograniczenie ryzyka, że pożyczkobiorca decydujący się na kolejną pożyczkę wpadnie w pułapkę zadłużenia. Jednocześnie mechanizm ten obudowano zastanawiającymi ograniczeniami. Dotyczy wyłącznie instytucji pożyczkowych i nie obejmie „tańszych” produktów. Wymienione fragmenty ustawy nie są bowiem stosowane, jeśli łączny koszt finansowania nie przekracza połowy dopuszczalnego limitu.
Uszczelnienie obiegu informacji kredytowej
Ważnym fragmentem ustawy wchodzącym w życie w maju jest także zobowiązanie instytucji pożyczkowych do dzielenia się informacjami o udzielonych pożyczkach i nieterminowych spłatach. Po udzieleniu kredytu konsumenckiego należy „niezwłocznie” przekazać informację o tym fakcie do instytucji wymienionych w art. 105 Prawa bankowego (biura informacji kredytowej). Informacje o zaległościach w spłacie mają natomiast trafić tam lub do biura informacji gospodarczej.
Trzecia porcja zmian w ustawie o kredycie konsumenckim wejdzie w życie 1 stycznia 2024 r. Obejmuje ona zagadnienia mniej istotne z punktu widzenia pożyczkobiorców. Działalność instytucji pożyczkowych zostanie objęta nadzorem KNF, a podmioty te będą musiały przekazywać kwartalne i roczne sprawozdania o swojej działalności.





















































