REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Złoty zajmuje nowe terytoria

    Piotr Lonczak2012-09-12 09:28
    publikacja
    2012-09-12 09:28
    Entuzjazm inwestorów służy złotemu, który od połowy minionego tygodnia zdecydowanie zyskuje na wartości. Jeżeli Fed spełni oczekiwania, polska waluta zyska jeszcze więcej.


    Źródło: Thinkstock

    Niemcy będą finansować Europejski Mechanizm Stabilizacyjny oraz podpiszą pakt fiskalny. Zgodę na takie decyzje wydał Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe. Chociaż wyrok Trybunału jest obwarowany kilkoma warunkami, to ten fakt nie zmienia istoty sprawy - kraje balansujące obecnie na krawędzi niewypłacalności mogą liczyć na wsparcie niemieckiego podatnika. Uczestnicy rynków finansowych przyjęli wiadomość z entuzjazmem, co znalazło wyraz w postawie giełdowych indeksów oraz umocnieniu euro i złotego.

    Komisja Europejska przedstawiła już plan utworzenia unii bankowej. Zacieśnienie nadzoru nad europejskimi bankami ma stanowić zabezpieczenie przed kolejnymi kryzysami. Kluczową rolę w nadzorze nad kredytodawcami ma odgrywać Europejski Bank Centralny. Trudno wierzyć, że frankfurcka instytucja zdoła uzdrowić europejskich kredytodawców, gdyż przez ostatnie lata jej działania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Kwestia nadzoru ma jednak niezwykle istotną wagę.

    Fed pomoże rynkom


    Z kolei już jutro Federalny Komitet Otwartego Rynku przedstawi decyzję w sprawie stóp procentowych. Cena pieniądza nie zostanie zmieniona, lecz kluczowe znaczenie ma oczekiwana zapowiedź kolejnej tury skupu aktywów. Wszystko wskazuje na to, że marzenie inwestorów o quantitative easing 3 (QE3) wreszcie zostanie zmaterializowane.

    W latach 2008-11 Rezerwa Federalna w ramach dwóch rund ilościowego łagodzenia polityki monetarnej zakupiła papiery o wartości 2,3 bln dolarów. Interwencje Fed wyniosły giełdowe indeksy na szczyt pokryzysowej hossy, dlatego rynki wierzą, że tym razem będzie podobnie.

    Unia bankowa nie ugasi kryzysu»Unia bankowa nie ugasi kryzysu
    Perspektywa wznowienia interwencji przed Fed oraz wcześniejsza zapowiedź skupu obligacji przez Europejski Bank Centralny zwiększają apetyt na ryzykowne aktywa. Stąd silne umocnienie złotego obserwowane od połowy minionego tygodnia. Polska waluta najmocniej zyskuje wobec dolara, który jest obecnie najtańszy od początku maja.

    Rano za dolara płacono 3,17 złotego, a za euro niespełna 4,08 złotego. Frank szwajcarski kosztował blisko 3,38 złotego, a funt brytyjski 5,10 złotego.

    Złoty pozostaje pod wpływem czynników zewnętrznych, nie zwracając uwagi na sytuację polskiej gospodarki. Ostatnie raporty pokazują wyraźne ochłodzenie koniunktury, co przemawia za obniżeniem stóp procentowych. Zgodnie z oczekiwaniami cena pieniądza powędruje w dół już pod koniec roku. Chociaż perspektywa spadku stóp procentowych wpływa negatywnie na kurs walutowy, to polski pieniądz dzięki entuzjazmowi na rynkach jest silny.

    Wskazówki w kwestii przyszłych działań Rady Polityki Pieniężnej dostarczy jutrzejszy raport o inflacji. Zgodnie z oczekiwaniami inflacja zwolni w sierpniu do 3,8 proc. z 4 proc. przed miesiącem. Takie rozstrzygnięcie zwiększy presję na obniżki stóp procentowych, mimo że ceny wciąż rosną zbyt szybko. Złoty powinien pozostać jednak stabilny.

    Piotr Lonczak
    Bankier.pl
    p.lonczak@bankier.pl

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Wielki transfer w polskich finansach. Byli wiceprezesi PKO TFI zbudują family office Dominiki Kulczyk
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (10)

    dodaj komentarz
    ~banan
    przyjęcie się jeszcze nie zaczęło a już wszyscy się gapią na wazę z ponczem
    ~ManInTopHat
    Jeżeli złoty coś zyska, to nasz NBP i tak go zepsuje, żeby "wspierać eksport"
    ~asd
    No to chyba dobrze, ze PLN bedzie slaby?
    ~ttt
    w 2008 r bylo podobnie pln juz byl 1.90 do usd ,anale roznej masci przesgali sie w prognozach ,jaki poziom osiagnie garstka debili widziala juz 1-1 pln/usd ,i nagle jak grom z jasnego nieba ,zaczela sie jazda ,ale w druga strone ,tak tez bedzie i teraz ,musimy zdac sobie sprawe ,ze pln kupowany jest tylko w celach spekulacyjnych w 2008 r bylo podobnie pln juz byl 1.90 do usd ,anale roznej masci przesgali sie w prognozach ,jaki poziom osiagnie garstka debili widziala juz 1-1 pln/usd ,i nagle jak grom z jasnego nieba ,zaczela sie jazda ,ale w druga strone ,tak tez bedzie i teraz ,musimy zdac sobie sprawe ,ze pln kupowany jest tylko w celach spekulacyjnych a nie jako waluta na przeczekanie kryzysu ,czy zabezpieczenie czegos,pamietajmy ze ci co dzis sprzedaja usd ,czy euro ,beda je za jakis czas musieli odkupic .
    ~XXL
    Z tego co pamiętam najniższy kurs USD/PLN w 2008r. osiągnął 2,01 i nie spadł niżej a później zaczęło się niezwykle dynamiczne i silne odbicie do poziomu 3,88 a więc była niebywała okazja zarobić ok. 80% w ciągu kliku miesięcy.

    p.s. JOHN czy mógłbyś przypomnieć te daty ?
    ~zxzxzx
    Przecież euro miało być po 5zł, a dolar po 4zł. Nie ma to jak zawód - analityk.
    ~kolo jabolo
    klasyczna sytuacja prze dużą zwałka rynków, wszyscy są pewnie,że wszystko jest wporzo i bedzie jeszcze lepiej, i to po mega wzrostach. daje 100%, że za kulisami juz trwa dystrybucja i niedługo znajdą sie "argumenty" ,że znów jest "żle" i rynki zaczęły to "uwzględniać"...
    ~h2o
    nowe terytoria... uwielbiam takie lingwistyczno-ekonomiczne pustosłowie
    ~asd
    Bez przesady. Przy 3,6 to polska gospodarka wpadnie w taka recesje, ze dlugo sie nie pozbiera. Ale kurs 3,9 jest calkiem prawdopodobny, choc wiadomo, ze moze byc i 4,5.
    ~sailor
    nowe terytoria ? cóż za tekst , pln wraca na z góry upatrzone pozycje , trochę tego drogiego towaru ( usd i eur ) banksterzy sprzedali więc teraz czas na hossę , ciekawe gdzie będziemy na koniec roku za eur ? 3,8 ? a może 3,6 ?

    Powiązane: Waluty

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki