WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoty rok za nami, a co przed? Kolany: Korekta przez wielkie "K"

Aleksander Ogrodnik2026-01-16 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-01-16 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Mamy rok 2026. Gdyby ktoś dekadę temu powiedział, że uncja złota będzie kosztować ponad 4650 dolarów, zostałby uznany za szaleńca. Dziś to rynkowa rzeczywistość. Miniony rok nie był po prostu udany dla metali szlachetnych - był absolutną anomalią. W tle tych wzrostów nie ma jednak tylko chciwości inwestorów, lecz fundamentalna przebudowa światowego porządku finansowego. Jaki był ubiegły i jaki będzie nowy rok? O tym wszystkim w najnowszym odcinku "GPW".

Czego dowiesz się z rozmowy?

🥇 Historyczna anomalia na złocie: Złoto zanotowało aż 65 proc. stopy zwrotu, osiągając cenę 4650 USD za uncję, co jest najlepszym wynikiem od 46 lat. To „absolutna anomalia”, która zdeklasowała wszystkie inne aktywa, potwierdzając status kruszcu jako polisy na trudne czasy.

🚀 Srebro goni rekordy: Srebro, jako metal z „opóźnionym zapłonem”, wpadło w fazę gwałtownych wzrostów, przebijając w Chinach barierę 105 dolarów. Spektakularny rajd przyciągnęło uwagę ulicy i masowe reklamy, co napędza spekulacyjną bańkę.

💸 Zmierzch dolara: Trwa „wielka ucieczka od dolara” i schyłek systemu petrodolara, napędzane rekordowymi zakupami złota przez banki centralne obawiające się sankcji. Złoto staje się jedynym wiarygodnym fundamentem dla wykuwającego się nowego ładu monetarnego.

⚠️ Ostrzeżenie przed korektą: Wskaźniki techniczne wskazują na ekstremalne przegrzanie rynku, co czyni korektę bolesną i „nieuniknioną” w krótkim terminie. Po tak gigantycznych wzrostach rynek musi odreagować, zanim metale ustabilizują się na nowych poziomach.

Złoto: 4650 dolarów za uncję i „wielka ucieczka od dolara”

Skala wzrostów na rynku królewskiego kruszcu znacząco odbiegała od historycznych norm. Zwykle metal ten pełni rolę stabilizatora portfela, oferując umiarkowane zyski. Ostatni rok był jednak wyjątkiem.

65 proc. stopy zwrotu w dolarze to najwyższy wynik od 46 lat i trzecia najwyższa roczna stopa zwrotu w historii systemu, w którym złoto nie jest już oficjalnym pieniądzem – zwraca uwagę Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl

Skąd tak gigantyczna różnica? To efekt utraty zaufania do walut fiducjarnych. Dolar był w minionym roku najgorszą klasą aktywów, tracąc ok. 13 proc., podczas gdy wszystko inne – od akcji po metale – biło rekordy.

Koniec ery petrodolara

Zakupy banków centralnych, które trwają nieprzerwanie od 2008 roku, po zamrożeniu rosyjskich rezerw w 2022 roku weszły na nowy poziom. Kraje rozwijające się, takie jak Chiny, Indie czy Brazylia, zrozumiały, że dolar może być bronią polityczną i zaczęły szukać aktywów, których nikt im nie zabierze.

– Mamy fazę schyłku systemu petrodolara i wykuwa nam się nowy ład monetarny. Wydaje mi się, że złoto jest w tej chwili jedyną rzeczą, która może dać wiarygodność nowemu systemowi – tłumaczy Kolany.

Złoto pozostaje ostateczną „polisą ubezpieczeniową” – jego wartości, w przeciwieństwie do walut papierowych czy obligacji, nie da się zredukować do zera.

Srebro: Szaleństwo i reklamy na billboardach

O ile złoto rosło stabilnie, o tyle srebro długo pozostawało w uśpieniu, by nagle wystrzelić w górę. Cena przebiła historyczne szczyty, a w Szanghaju odnotowano nawet 105 dolarów za uncje. To zjawisko, którego nie widzieliśmy na taką skalę od 15 lat, co dla wielu jest sygnałem ostrzegawczym – nic tak nie przyciąga kapitału jak historyczne stopy zwrotu.

Rynek przegrzany do czerwoności

Dynamiczne wzrosty mają swoją cenę. Wskaźniki techniczne, takie jak RSI, osiągnęły poziomy powyżej 90, co sugeruje potężne przegrzanie rynkuMimo ryzyka spadków w najbliższych miesiącach, długoterminowy sentyment do metali pozostaje niezmienny. W świecie, gdzie siła nabywcza pieniądza topnieje, a geopolityka staje się coraz bardziej nieprzewidywalna, metale szlachetne wciąż stanowią fundament bezpiecznego portfela.

- Wydaje mi się, że w krótkim terminie jest bardzo wysokie ryzyko korekty. I to takiej korekty przez wielkie K, bym powiedział, naprawdę spektakularnych spadków - przekonuje Krzysztof Kolany. 


Pełną rozmowę o rekordach złota, rajdzie srebra i nowym ładzie monetarnym można wysłuchać w najnowszym odcinku „GPW – Gospodarczy Punkt Widzenia”. Podcast dostępny jest na YouTube, Spotify oraz na Bankier.pl.

Zapraszamy! 


NanoBanana
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Polacy z Doliny Krzemowej robią biznes na cyberbezpieczeństwie. Wchodzą w branżę defence
Aleksander Ogrodnik
Aleksander Ogrodnik
redaktor Bankier.pl

Doktorant w Instytucie Politologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Specjalista z zakresu PR-u oraz marketingu politycznego. W swojej pracy naukowej zajmuje się również kampaniami wyborczymi, mediami, sztuczną inteligencją oraz polityką międzynarodową. W przeszłości związany między innymi z Polskim Radiem (usłyszeć można go było m.in. w Radiu Wrocław, Jedynce czy Trójce), gdzie zajmował się najważniejszymi tematami politycznymi i społecznymi. Wieloletni redaktor naczelny Politicusa - czasopisma i portalu popularnonaukowego Koła Młodych Politologów UWr. Prywatnie entuzjasta muzyki elektronicznej oraz twórczości Marka Hłaski. Telefon: 532 803 383

Tematy

Komentarze (38)

dodaj komentarz
allchemik
kompletne niezrozumienie problemu przez autora.
1. ceny metali nie rosną. To spada wartość konfetti oferowanego przez drukarki banków.
2. korekta - jasne - ale kto i co miałby sprzedać żeby zrzucić ceny? Nikt już nie podłoży ręki z naked shortami, żeby ją stracić. A plany banków są jasne, tak jak w NBP : buy, buy, buy...
2a.
kompletne niezrozumienie problemu przez autora.
1. ceny metali nie rosną. To spada wartość konfetti oferowanego przez drukarki banków.
2. korekta - jasne - ale kto i co miałby sprzedać żeby zrzucić ceny? Nikt już nie podłoży ręki z naked shortami, żeby ją stracić. A plany banków są jasne, tak jak w NBP : buy, buy, buy...
2a. raczej pytanie czemu w Chinach $105 a papierowe obiecanki-cacanki nadal po $95? Czemu hedge nie działa? ;)
3. anomalią to było ostatnie 40 lat gdzie zobrzydzono i zniechęcono ludzi do monetarnego złota i srebra. Ale nie można oszukiwać wszystkich, na każdym polu i cały czas, i właśnie sprężyna, którą 50 lat ściskano uwalnia swoją energię. Raczej zastanawiał bym się kiedy złoto osiągnie $10k a srebro $200...
4. reklama to bardzo dobry sposób by u ludzi jedyny mający rezydualną wartość asset trafił do ich portfeli. Bo tak jak wspomniano i fiat i obligacje mogą zjechać do ZERA. I akcje też, a te to dopiero są przewartościowane. dotcom bubble to była piaskownica jeśli chodzi o wyceny w porównaniu do dzisiaj
sweetacid1313
Szczerze mówiąc zanosi się na kryzys taki jak w 1929 roku. Żeby to złoto było fizyczne, ale to tylko certyfikaty, czyli dalej papier. Pamiętajcie, że nożyczki tną papier.
zoomek
System jest tak zdesperowany że zaczynają znowu bredzić o kosmitach i "górnictwie" kosmicznym. Złoto z kosmosu nas zaleje i każdy będzie miał złoty sedes. Jprdl.
allchemik
...i o wojnie. Norwegia już deklaruje co zabiorą obywatelom jak się zacznie wojna. Także będzie wojna tylko po to by zrealizować zapowiedziane konfiskaty.
minekminka134
Jakie zyski na złocie? W 1908 pierwszy Ford T kosztował 500$ czyli ok.15 uncji złota .Obecnie średniej wartości nowy Ford kosztuje.....15 uncji złota.Czego wy nie rozumiecie?????
pilot_programista
Faktycznie, osoby które kupowały złoto 118 lat temu, po przeżyciu 2 wojen światowych, kilku potężnych kryzysów, hiperinflacji, z pewnością teraz ubolewają.
Natomiast tacy bardziej żywi i realni ludzie, którzy kupowali rok, 2, 5, 10 lat temu, liczą przyzwoity zysk.
Złoto, Srebro /USD:
1Y: +73%, +205%
2Y: +130%, +310%
5Y:
Faktycznie, osoby które kupowały złoto 118 lat temu, po przeżyciu 2 wojen światowych, kilku potężnych kryzysów, hiperinflacji, z pewnością teraz ubolewają.
Natomiast tacy bardziej żywi i realni ludzie, którzy kupowali rok, 2, 5, 10 lat temu, liczą przyzwoity zysk.
Złoto, Srebro /USD:
1Y: +73%, +205%
2Y: +130%, +310%
5Y: +150%, +270%
10Y +330%, +565%
xxpp
Nie ma żadnej anomalii na złocie. to dolar i inne waluty sa anomalią. śmieciem.
W ciągu roku to wszystko się rozleci.
nhl
Za dolarem stoi ponad dwa miliony żołnierzy i nowoczesny sprzęt , nie sądzę by USA oddały bez walki ten światowy prymat , czekają nas raczej straszne czasy pod obecnym przywództwem Trampa .
xxpp odpowiada nhl
USA ma potężne zadłuzenie w dolarze i samo chętnie się go pozbędzie.
tomitomi
....korekta ?..... to tu będzie w locie , jeśli w ogóle ją zauważymy .Deficyt zaufania do fiducjarnych
szybko odkryje nowe poziomy wyceny surowca(ów) . Zdobyty poziom AU - 5k $ za oz , będzie odniesieniem wyceny dla wielu towarów na świecie . Chiny na to czekają z utęsknieniem .
Giełdy już reagują .

Powiązane: GPW - Gospodarczy Punkt Widzenia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki