REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoto najdroższe od blisko trzech miesięcy

Krzysztof Kolany2017-02-06 22:35główny analityk Bankier.pl
publikacja
2017-02-06 22:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Dolarowe notowania kontraktów na złoto po wzroście o ponad 1% osiągnęły w poniedziałek najwyższy kurs zamknięcia od 10 listopada. Przyczyn ostatniej siły żółtego metalu można szukać w Europie.

Złoto najdroższe od blisko trzech miesięcy
Złoto najdroższe od blisko trzech miesięcy
fot. ponsulak / / YAY Foto

Na zamknięciu poniedziałkowej sesji na „tradycyjnym” rynku w Nowym Jorku najbardziej aktywna seria kontraktów terminowych na złoto była kwotowana po kursie 1232,10 USD za uncję. Ostatni raz złoto było wyceniane tak wysoko tuż po listopadowych wyborach prezydenckich w USA, gdy rynki finansowe zachłysnęły się nadziejami związanymi z Donaldem Trumpem.

Teraz czar nowojorskiego miliardera powoli gaśnie. W miejsce rozbuchanych nadziei wkradają się wątpliwości i zdrowy sceptycyzm. Ten ostatni dotyczy zwłaszcza tego, czy pod berłem Trumpa administracji Stanów Zjednoczonych będzie zależało na „mocnym dolarze”. W ostatnich kilku latach to właśnie względna siła amerykańskiej waluty tłumiła aprecjację metali szlachetnych.

Ale do obaw związanych z Donaldem Trumpem dołączyły stare-nowe lęki pochodzenia europejskiego. Niektórzy komentatorzy łączą ostatnie wzrosty notowań złota z rosnącymi rentownościami Włoch i Francji. Oba kraje trapi przewlekły kryzys gospodarczy (choć Francję ostatnio nieco mniej) połączony z ostrym kryzysem przywództwa.

Lud Francji jest już na tyle zirytowany swoim establishmentem, że gotowy jest wybrać na prezydenta kandydatkę Frontu Narodowego zapowiadającą wyjście ze strefy euro i referendum nad członkostwem w UE. Według najnowszych sondaży Marine Le Pen prowadzi w prezydenckim wyścigu i cieszy się 26-procentowym poparciem. Z kolei Włochy po grudniowym referendum oczekują na przedterminowe wybory, które może wygrać antysystemowy Ruch 5 Gwiazd.

Wakacje na giełdzie

Takie wyniki wyborów we Francji i Włoszech – czyli dwóch z trzech największych członków założycieli Wspólnot Europejskich – zapewne oznaczałyby koniec UE w jej obecnym kształcie i zapewne też rozpad strefy euro. Byłby to ruch natury tektonicznej wyzwalającej ogromne pokłady zmienności i niemożliwego do oszacowania ryzyka. A przed tym ostatnim inwestorzy zwykli kryć się w długich pozycjach na rynku złota.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (43)

dodaj komentarz
~RealLife
Złoto to relikt przeszłości, handlowanie nim w papierze nie ma żadnej wartości, poza zmianą ceny. Ale do tego o niebo lepiej jest użyć fasoli, cukru lub bawełny, ale ... jak to brzmi: " - Handluje teraz fasolą.
- Ooo, kiedyś to ci się wiodło, siedziałeś w złocie....".
Powodzenia frajerom od wielkich nazw!
~bubek
Nie ma co podniecać się aktualną ceną barbarzyńskiego metalu. Chociaż... posiadając go w tych ciekawych czasach, można patrzeć w przyszłość, jakoś tak, nieco spokojniej (a do tego, jakie to posiadanie jest antysystemowe...). Sorry, jednak trudno się nie podniecać, na szczęście drogowskaz nie musi iść w stronę, którą wskazuje...
~qń
Przestańcie się nakręcać tym złotem nawet kilkaset dolarowe ruchy na uncji to i tak jest spekulacja . Ci co zarabiają na tzw .złocie papierowym to jest jedna grupa ludzi i dla nich ruchy cenowe nawet niezbyt duże na uncji złota to strata lub zysk .Ale jest jeszcze grupa ludzi która traktuje złoto jako polisa ubezpieczeniowa i dla Przestańcie się nakręcać tym złotem nawet kilkaset dolarowe ruchy na uncji to i tak jest spekulacja . Ci co zarabiają na tzw .złocie papierowym to jest jedna grupa ludzi i dla nich ruchy cenowe nawet niezbyt duże na uncji złota to strata lub zysk .Ale jest jeszcze grupa ludzi która traktuje złoto jako polisa ubezpieczeniowa i dla nich cena złota nie jest aż tak ważna.Po prostu jak chcą to sobie kupią tego" krugera " od czasu do czasu czy on będzie kosztował 1100 czy 1500 dolarów i zdeponują go w "banku ziemskim " na czarną godzinę
~bitcoin_rządzi
jeszcze w tym roku cyfrowe złoto będzie droższe od uncji złota tradycyjnego
~Xd
Zloto idzie na 1300 po tym szczycie korekta 1250 I do góry 1400-1500 to jest nowa fala wzrostowa jak w zeszlym roku
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~eryk
powiedz nam co tam palisz bo aż ciekawi jesteśmy po czym tak kopie??
~Goldmansachs
Sprzedawajcie ten spekulacyjny nic nie warty metal bo drozszy nie bedzie
~januszcebulak
Ci co dali łapkę w dół nie widzieli chyba nicka. Sam Goldman Sachs bankiera odwiedził!
~aaaa
poczekajmy jeszcze trochę, jak cinole z ruskimi zgromadza taka ilosc złota, że bedzie oplacac sie cinolom rzucic makulaturowego dolara na rynek, wtedy okaze sie ile wart jest toaletowy dolar i "złoto" nominowane w papietrze toaletowym i ile wart jest królewski metal.

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki