Wtorkowe przedpołudnie przyniosło kontynuację poniedziałkowych wzrostów na europejskich parkietach. Nie próżnują też inwestorzy na GPW, gdzie WIG20 notuje najwyższe wartości od września.


Po 11:00 niemiecki DAX rósł o pół procent, dochodząc do 10815 punktów i osiągając najwyższe poziomy w 2016 roku. Do ataku na tegoroczne maksima szykował się też zwyżkujący o 0,3% paryski CAC40.
Nastroje inwestorów uległy poprawie po poniedziałkowych publikacjach raportów PMI, które wskazały na dość zaskakujące ożywienie w europejskim przemyśle. We wtorek ten optymizm ugruntowały dane z Niemiec, gdzie indeks IFO osiągnął najwyższą wartość od 2,5 roku.
Pod wpływem impulsów z zachodu inwestorzy łaskawszym okiem spojrzeli także na polskie blue chipy. O 11:30 WIG20 rósł o 0,66%, na chwilę zdobywając nawet okrągły poziom 1800 punktów. Tak wysoko flagowy indeks warszawskiej giełdy nie był od 8 września.
W gronie 20 największych spółek pozytywnie wyróżniały się drożejące o ponad 2% walory mBanku i KGHM-u. Ale największy pozytywny wpływ na WIG20 miały zyskujące 1,5% akcje PKN Orlen oraz zwyżkujące o 1,2% papiery PKO BP.

KK































































