Zatrudnienie w bankowości najniższe od początku 2008 roku

analityk Bankier.pl

Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała nowe dane na temat sektora finansowego. Wynika z nich, że w lipcu zatrudnienie w bankowości spadło o 879 osób. Obecnie w sektorze pracuje niecałe 170 tys. osób, czyli tyle, ile na początku 2008 roku.

Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że w lipcu zatrudnienie w bankowości spadło do poziomu 169 519 osób. To aż o 879 pracowników mniej niż miesiąc wcześniej. Od początku tego roku branża bankowa ograniczyła zatrudnienie o 3,2 tys. osób. Tym samym zatrudnienie w bankowości spadło do poziomu z początku 2008 roku, czyli jeszcze sprzed kryzysu finansowego wywołanego upadkiem banku Lehman Brothers.

Rok 2008 był dla branży rekordowy. Wówczas zatrudnienie wzrosło z poziomu 167,1 tys. na koniec grudnia 2007 do 181,3 tys. na koniec grudnia 2008 roku (czyli aż o 14,2 tys. osób). Wpływ na taki stan rzeczy miało kilka czynników. Były to „złote czasy” dla kredytów hipotecznych, produktów inwestycyjnych czy kart kredytowych. Branża potrzebowała sprzedawców. Wówczas też na rynku pojawiły się dwa nowe banki - Alior Bank i Allianz Bank Polska, w których zatrudniono ogółem ponad 2 tys. osób. Od końca 2008 roku obserwujemy systematyczny spadek zatrudnienia.

Zatrudnienie w bankowości w latach 2007-2016

Z danych KNF wynika, że na koniec lipca 2016 roku banki miały 14 398 placówek. Liczba ta uwzględnia placówki własne, filie, ekspozytury i inne punkty obsługi klienta. W stosunku do danych prezentowanych miesiąc wcześniej jest to wzrost o 269 punktów. Z raportu wynika, że przybyło przede wszystkim przedstawicielstw. Liczba placówek własnych skurczyła się bowiem o 50, a franczyzowych o 7. W ciągu roku ubyło łącznie 265 placówek.

Za spadek zatrudnienia w sektorze bankowym odpowiada w głównej mierze wzrost popularności kanałów elektronicznych. Coraz więcej osób korzysta z bankowości internetowej i mobilnej, w wyniku czego przestaje odwiedzać oddziały. Citi Handlowy podał niedawno, że 97 proc. podstawowych transakcji jego klienci wykonują przez kanały elektroniczne. Takie osoby pojawiają się więc w oddziałach sporadycznie. Z reguły tylko po to, by załatwić bardziej skomplikowane operacje. Trend redukowania liczby oddziałów i zatrudnienia jest zjawiskiem globalnym i dotyczy także banków na innych rynkach.

Wojciech Boczoń

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Marysia

Zastanawiam się, czy można w ogóle skutecznie walczyć o zwrot należności z polisolokat? Moi rodzice starają się walczyć o sprawiedliwość i swoje ciężko zarobione pieniądze. Ich znajomy polecił im by skorzystali z pomocy kancelarii Lex: http://www.kancelaria-lex.org/. Zajmuje się ona między innymi pomocą w odzyskiwaniu środków z opłat likwidacyjnych. Myślę, że warto podzielić się tą informacją z innymi poszkodowanymi.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 ~Patrycja

Witam! Jeśli zostaliście oszukani przez bank czy korzystając z innej oferty, to powinniście walczyć o zwrot straconych pieniędzy. Miałam kiedyś podobny problem i dzięki pomocy: http://kancelariainvictus.pl/ - udało się wygrać sprawę oraz odzyskać pieniążki :) Wszystkim polecam tą kancelarie i uważam, iż podchodzą solidnie do problemu. Ponad to są bardzo doświadczeni i zapewne wygrali nie jedną tego typu sprawę. Warto się z nim skontaktować: 733 171 161 - mam nadzieję, że udało mi się komuś pomóc :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 5 ~Mumin-San

Uwielbiam zawistnych Polaków z kompleksem zbawiciela. To genialna miesznka.

On jeden, jedyny wie co jest dobre. Jest najmądrzejszy i wpadł właśnie na geniealny plan. Wie jak nie dać zarobić bankom i pomnożyć kasę. Cóż za wspaniałość.

Tak wygląda myślenie mistrzów finansów, którzy po czasie występują w roli poszkodowanych na pasku w wiadomościach - "Upadła kolejna instytucja parabankowa. KNF ostrzegał"

Mimo wszystko dobrze, że są tacy ludzie :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 5 ~realista

Według mnie aktualnie w oddziałach banków pracują już tylko sami agresywni sprzedawcy i naciągacze na jakieś ryzykowne i toksyczne produkty, które muszą sprzedać w ramach realizacji swoich planów sprzedażowych.

! Odpowiedz
7 8 ~Kasia

Kiedyś pisałam o zadowoleniu z kont w Getin Banku z Gosią i Magdą, a teraz zostałam sama.

! Odpowiedz
9 2 ~bonzo

Redukcja etatów ma związek z postępującą informatyzacją wszelkich procesów biurowych. Nic nadzwyczajnego. Po co pracować skoro można dzieci robić i zarabiać po 500 plus... Pytanie jest jedno kto zarobi na 500+?? Komputery czy ludzie??

! Odpowiedz
0 0 ~ochujchodzi

Co?

! Odpowiedz
15 8 ~stop_lichwie

dobry bankowiec zwolniony bankowiec

! Odpowiedz
5 32 ~aaaaaaaaaaaaaaaa

ludzie co was opętało??? Setki ludzi traci pracę i trend jeszcze przyśpieszy a wy takie teksty??? Co jest wam winien doradca na dole??
Powstanie teraz cudo Alior - Pekao SA - BPH i może Raiffeisen. - przecież kilkanaście tysięcy ludzi straci pracę i tak was to cieszy...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.