REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zatrudnienie w USA wzrosło o 295 tys.

Krzysztof Kolany2015-03-06 14:30główny analityk Bankier.pl
publikacja
2015-03-06 14:30
Dodaj Bankier.pl w Google
Zatrudnienie w USA wzrosło o 295 tys.
Zatrudnienie w USA wzrosło o 295 tys.
fot. payrolls /

Liczba zatrudnionych w sektorach pozarolniczych wzrosła w lutym o 295 tys. – poinformowało amerykańskie Biuro Statystyki Pracy (BLS). Stopa bezrobocia wyniosła 5,5%, co jest najniższym wynikiem od czerwca 2008 roku. Aż o 354 tys. zwiększyła się za to populacja biernych zawodowo.

Rezultat za luty okazał się wyższy od oczekiwań większości ekonomistów z Wall Street, którzy spodziewali się wzrostu zatrudnienia średnio o 240 tys. Wynik za styczeń został zrewidowany w dół: z 257 tys. do 239 tys. Był to 12. z rzędu miesiąc, gdy zatrudnienie w USA rosło o ponad 200 tys.


Wakacje na giełdzie
Bezrobocie w USA najniższe od 7 lat (Bankier.pl na podstawie danych BLS)


Największy udział w tworzeniu miejsc pracy miał sektor usług, gdzie przybyło 259 tys. etatów. W przemyśle zatrudnienie wzrosło tylko o 8  tys. wobec średnio 20 tys. średnio w poprzednich dwóch miesiącach. Drugi miesiąc z rzędu malało zatrudnienie w górnictwie (o 8 tys.), co można wiązać z załamaniem aktywności w sektorze naftowym. Budownictwo dostarczyło 29 tys. miejsc pracy, a sektor rządowy 7 tys.

Bez zmian pozostał średni czas pracy, wynoszący w Stanach Zjednoczonych 34,6 godzin tygodniowo. Przeciętna stawka godzinowa wzrosła zaledwie o trzy centy (0,1% mdm i 2% rdr), do 24,78 USD. Oznacza to, że realne wynagrodzenia w największej gospodarce świata wciąż stoją w miejscu.

Znacznie mniej optymistyczna była druga część raportu BLS, oparta o badanie ankietowe na dużej próbie gospodarstw domowych. To badanie pokazało wzrost liczby pracujących o zaledwie 96 tys. do 148,3 mln. Równocześni liczba bezrobotnych zmalała aż o 274 tys., do 8,7 mln. Dzięki temu stopa bezrobocia obniżyła się z 5,7% do 5,5%, osiągając najniższy poziom od czerwca 2008 roku.

Wskaźnik aktywności zawodowej w USA (Federal Reserve Bank of St. Louis)


Aż o 354 tys. zwiększyła się za to populacja biernych zawodowo.  W ten sposób liczba Amerykanów w wieku produkcyjnym pozostających poza rynkiem pracy sięgnęła 92,9 mln i wyrównała rekord z grudnia 2014 roku. W rezultacie wskaźnik aktywności zawodowej w USA obniżył się o 0,1 pp., do 62,8% - to drugi najniższy wynik w ciągu ostatnich 37 lat. Bez płatnego zajęcia pozostaje zatem 101,6 mln Amerykanów w wieku produkcyjnym.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~joźin
Zatrudnianie dzieci w kopalniach węgla kamiennego trwało jawnie do 1976r. Co na to polski kościół?
~Ciekawy
Skoro dane bardzo dobre to niech ktos wytlumaczy dlaczego SP500 tan zanurkowal w dol, jeszcze kilka godzin temu byl po 2100, teraz niecale 2070 punktow.
~opl
I to jest Ameryka bezrobocie spadło giełda na historycznych maksimach ceny nieruchomosci jak w 2007 roku . A Europa???? niedługo będzie tu Bangladesz.
~hehe
Rewizja za poprzedni miesiąc ponad 10% w dół. Czyli dobre dane ale po rewizji kiepskie. Amerykanie korzystają z CBOS-u chyba ;-)
~jasnowidz
Ciekawostka. 3/6/2015 Barak przybywa z przyjacielską wizytą do Karoliny Południowej, ma tu poparcie tylko 54% i w związku z bezpieczeństwem przebieg wizyty nie jest podany do publicznej wiadomości, Czyli jak w tym dowcipie z murzynem na przejściu dla pieszych. Pojawia się i znika. Przy okazji. Rząd USA z ciężko pracującej ludności Ciekawostka. 3/6/2015 Barak przybywa z przyjacielską wizytą do Karoliny Południowej, ma tu poparcie tylko 54% i w związku z bezpieczeństwem przebieg wizyty nie jest podany do publicznej wiadomości, Czyli jak w tym dowcipie z murzynem na przejściu dla pieszych. Pojawia się i znika. Przy okazji. Rząd USA z ciężko pracującej ludności przekształcił ja w 90 milionową szarańczę (tylu nie pracuje, 50 milionów pobiera zasiłki) i zajmuje się głownie rozmnażaniem. Głownie narybku do US Army, w celu dalszej kolonizacji świata. Bo innej pracy poza pół etatami to ciężko znaleźć, dane o niskim bezrobociu to największa propaganda w nowożytnych czasach liczą półetatowców podwójnie o raz po wygaśnięciu zasiłku bezrobotnego jawisz się propagandzie jak pracujący i nie zanosi się aby to miało się zmienić. Przypomina to jak żywo Nazistowskie Fabryki Dzieci Z tym że obecnie te rodziny w zawoalowany (ukryty) w formie elektronicznej (Food stamps ) sposób są całkowicie sponsorowane przez totalitarny rząd USA. Jeśli dodamy jeszcze całkowicie przyzwolenie administracji USA na nielegalną imigracje, wprost otwarcie granic dla nielegalnych (zmienili nazwę na czekający kandydat, hahaha) z południa i wspaniałomyślne przyznawanie pobytu stałego w którym jest uwaga że w razie wojny delikwent zgadza się na swój udział w US Army. Oraz kłopot władz z naborem w czasie ostatniej inwazji w Iraku. To mamy jasny dowód że USA sposobią się w terminie długo planowym do większej wojny.
~juman
Iluzja trwa dalej. Ciekawe jaki to rodzaj stanowisk.
~Jankes
Z czego opalony sie cieszysz , ze za towary bedziemy placic wiecej , ale wy mniej sprzedacie bo jestescie drodzy ,
~Eryk
No to mamy potężny zjazd na au pewnie w okolice
1050
~Gall_Anonim
A wtedy należy to potraktować jako okazję do tańszych zakupów tej "matki wszystkich wartości" i zarazem jedynego "prawdziwego pieniądza" :)
~Eryk odpowiada ~Gall_Anonim
Zaczynam mieć wątpliwości co to twoich słów , kiedyś bym powiedział że tak być musi dziś nie.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki