REKLAMA
WAŻNE

Ustawa zwiększająca ochronę mniejszych firm przed zatorami płatniczymi wchodzi w życie 1 stycznia

2019-12-31 11:32
publikacja
2019-12-31 11:32

Mniejsze firmy zyskają większą ochronę przed zatorami płatniczymi, które prowadzą nawet do ich upadłości - taki ma być skutek wchodzącej w życie 1 stycznia ustawy dot. ograniczenia zatorów płatniczych. Nieterminowe płatności to problem, z którym zetknęło się 80-90 proc. przedsiębiorstw w Polsce.

Kluczowymi rozwiązaniami ustawy przeciwdziałającej zatorom płatniczym, która zacznie obowiązywać od Nowego Roku, jest m.in. skrócenie terminów zapłaty. W transakcjach, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny - z wyłączeniem podmiotów leczniczych - będzie to maksymalnie 30 dni od dnia doręczenia faktury. Termin 60-dniowy będzie natomiast obowiązywał w transakcjach, w których wierzycielem jest mikro-, mała lub średnia firma, a dłużnikiem duże przedsiębiorstwo (tzw. transakcja asymetryczna).

Ustawa wprowadza też ulgę na złe długi w PIT i CIT, na wzór mechanizmu funkcjonującego w VAT. Oznacza to, że wierzyciel, który nie otrzyma zapłaty w ciągu 90 dni od upływu terminu określonego w umowie lub na fakturze, będzie mógł pomniejszyć podstawę opodatkowania o kwotę wierzytelności; z kolei dłużnik będzie miał obowiązek podniesienia podstawy opodatkowania o kwotę, której nie zapłacił. W przypadku ustalenia między podmiotami równorzędnymi, np. dwiema firmami średnimi, terminu zapłaty dłuższego niż 60 dni – w razie sporu między nimi to dłużnik, a nie wierzyciel będzie musiał udowodnić, że ustalony termin zapłaty nie był rażąco nieuczciwy wobec wierzyciela, podkreśliło MR.

Zgodnie z nowymi przepisami prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów otrzyma uprawnienie do ścigania przedsiębiorstw, które są sprawcami największych zatorów płatniczych. Jak podkreśliło Ministerstwo Rozwoju, które jest autorem nowych rozwiązań, najpierw szef UOKiK – z urzędu lub na wniosek – oceni, czy doszło do nadmiernego opóźnienia, a jeśli tak, to przy wymierzaniu kary będzie uwzględniał wartość niezapłaconych faktur i długość opóźnień w płatnościach. Nie będzie natomiast karany dłużnik, który nie płaci, ponieważ jemu również nie płacą - deklaruje resort.

Największe firmy są ponadto zobowiązane do przesyłania do Ministerstwa Rozwoju sprawozdań o stosowanych przez nie terminach zapłaty. Wyższe będą też odsetki za opóźnienia w zapłacie - wzrosną z obecnych 9,5 proc. do 11,5 proc. "Chodzi o to, aby kredytowanie się kosztem firm było droższe niż uzyskanie pieniędzy np. z kredytu komercyjnego" - tłumaczyła szefowa MR Jadwiga Emilewicz, podczas prac parlamentarnych nad ustawą. Jedynie w transakcjach, w których dłużnikiem jest podmiot leczniczy, odsetki pozostaną na dotychczasowym poziomie.

Ustawa antyzatorowa wprowadza też trzy progi rekompensaty za koszty odzyskiwania należności(40 euro - gdy świadczenie pieniężne nie przekracza 5 tys. zł, 70 euro - gdy świadczenie jest wyższe niż 5 tys. zł, ale niższe niż 50 tys. zł; 100 euro - gdy jest ono równe lub wyższe od 50 tys. zł) oraz zakaz jej zbywania.

Nieterminowe płatności, jak podkreśla resort, powodują w najlepszym przypadku spadek inwestycji firm, ale też decydują o tym, że przedsiębiorca nie zatrudnia bądź zwalania pracowników. W skrajnych przypadkach zatory doprowadzają nawet do bankructwa przedsiębiorstwa.(PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ je/

Źródło:PAP
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
siema123
Kolejne komplikacje zamiast ustanowić obowiązek podatkowy i ewidencji przychodu po zapłacie na konto. Po co te STIRy, JPK i inne pierdoły w takim razie ? Sztuka dla sztuki.

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki