Od 5,3 tys. zł brutto dla kasjerów po ponad 360 tys. zł dla członków zarządu i rady nadzorczej - takie zarobki proponuje Biedronka. Jeronimo Martins zapłaciło kadrze zarządzającej o 7 mln zł mniej w porównaniu do analogicznego okresu w zeszłym roku - podaje dlahandlu.pl.


W sumie siedmiu członków zarządu Jeronimo Martins Polska i rady nadzorczej otrzymało wynagrodzenia w wysokości około 31 mln zł brutto (odpowiednio ponad 30 mln zł i 30 tys. zł). To daje średnio około 4 mln zł brutto rocznie na każdego zatrudnionego na wyższym szczeblu w spółce, a co za tym idzie - ok. 360 tys. zł brutto miesięcznie.
To spadek o 20 proc. w stosunku do 2024 roku (wówczas łącznie przelano im na konta ok. 37 mln zł brutto).
Biedronka jest jednym z największych prywatnych pracodawców w Polsce, zatrudniając ponad 85 tys. osób (uśrednione dane za 2025 rok). Generuje przy tym ponad 25 mld euro sprzedaży rocznie. Z kolei widełki wynagrodzeń poszczególnych pracowników kształtują się od tego roku następująco:
- kasjer/ sprzedawca - 5300 - 5650 zł brutto,
- magazynier - od 5500 zł brutto,
- zastępca kierownika sklepu: od 5950 zł brutto,
- kierownik sklepu - od 7450 zł brutto.
Co do regionalnej kadry kierowniczej, to sieć nie podaje szczegółowych danych, gdyż wiele zależy tu od indywidualnych negocjacji. Prawdopodobnym wydaje się wynagrodzenie w przedziale od 12 do 18 tys. zł. Z kolei w centrali firmy mówi się o zarobkach od 20 do 50 tys. zł brutto.

W 2026 roku firma planuje otworzyć w Polsce ponad 120 nowych sklepów oraz przeprowadzić remonty 250 placówek.
opr. red.
































































