Zapowiadają się tanie wakacje zagraniczne
Kurs
koszyka
walutowego złożonego po połowie z dolara i euro spadł wczoraj do
poziomu
zbliżonego z początku marca. Dzisiejszy dzień będzie wobec tego
bardzo istotny.
Dalszy spadek poniżej zaznaczonej na wykresie czerwonej linii wsparcia
może
sprowokować cześć graczy spekulacyjnych do zwiększenia podaży
walut obcych.
Dodatkowo należy zwrócić szczególną uwagę na to, czy dolar
nie spadnie poniżej 4
złotych. Na tym poziomie należałoby ustawić sobie limit
zamknięcia stratnych
pozycji, jeśli ktoś mniej cierpliwy otworzył długą pozycje w
dolarze (zakupił
dolary). Oczywiście mówię tutaj o graczy "ultrakrótkich", czyli
takich, którzy
kupują lub sprzedają walutę raz na kilka dni. Wczoraj kurs dolara
otarł się o
poziom 4 złotych. Zawarto nawet kilka transakcji po tym kursie. Jednak
do
przełamania nie doszło.
Kurs
euro w relacji
do złotego nadal utrzymuje się na niskim poziomie w okolicach 3,60
złotego. Tak silna złotówka może utrzymać się do
poniedziałku, czyli do
dnia rozliczenia przetargu środowego na obligacje skarbowe.
Przypomnę, że
przetarg ten zakończył się olbrzymia nadsubskrypcją. Ci którzy
trafili
zleceniami i dostali przydział obligacji, będą musieli do 12
kwietnia zgromadzić
złotówki na ich opłacenie. Być może większość tych
złotówek już dawno
została zakupiona. Tak więc złotówka jest nadal silna, ale już
nie bije rekordów
wartości z początku marca. Cały czas podkreślam, iż należy
cierpliwie czekać.
Obecnie trwa trend horyzontalny na dolarze oraz spadkowy na euro. Coraz
więcej
jednak gazet zaczyna pisać o tanich wycieczkach zagranicznych, za
które płatność
dokonuje się w markach niemieckich lub dolarach. Tak faktycznie jest.
Gdy pod
koniec 2000 roku ustalałem swój roczny budżet na odpoczynek
(wycieczki
zagraniczne), założyłem kwoty o ponad 15-20% wyższe. Obecny
kurs DEM
spowodował, że mój tegoroczny odpoczynek będzie o 20% tańszy
niż zakładałem. I
tak należy to traktować. Być może za tydzień marka stanieje
jeszcze parę
procent, ale to już byłaby zwykła chciwość. Życzę
wszystkim udanych zbliżających
się urlopów. Taka sytuacja może się długo nie powtórzyć.
Korzystajmy więc póki
czas. My jesteśmy hojni wobec inwestorów zagranicznych dając im
możliwość
zarobienia olbrzymich pieniędzy na naszych papierach skarbowych. Oni z
kolei są
hojni sprzedając nam tak tanio marki i dolary. Dzięki ich hojności
możemy taniej
pojechać do Tunezji czy do Turcji ;-) Ja widzimy każdy kij ma dwa
końce.
(JM)
Subiektywne prognozy
trendów:
----------------krótki okres-----średni okres-----długi okres
----------------(do 1 mies)-------(do 3 mies)------(do 1 roku)
USD/PLN-------------F------------------U----------------U
EUR/PLN-------------F------------------F----------------U
EUR/USD-------------D------------------F----------------D
EUR/JPY--------------F------------------F----------------U
USD/JPY--------------F------------------U----------------U
koszyk-----------------F------------------U----------------U
D-
spadek
U -
wzrost
F-
stabilizacja































































