REKLAMA

Zamieszki na ulicach Buenos Aires po finale mistrzostw świata

2014-07-14 06:40
publikacja
2014-07-14 06:40
Dodaj Bankier.pl w Google
Zamieszki na ulicach Buenos Aires po finale mistrzostw świata
Zamieszki na ulicach Buenos Aires po finale mistrzostw świata
fot. iStockphoto / / Thinkstock

W Argentynie chuligańskie wybryki kibiców po przegranej z Niemcami. Choć część fanów futbolu była skłonna cieszyć się z drugiego miejsca w mistrzostwach świata - w Buenos Aires grupy agresywnej młodzieży szybko zakłóciły radosną celebrację.

Argentyńczycy mają przynajmniej dwa powody aby z zakończonego mundialu być zadowolonym. Raz, że tytuł wicemistrza świata nie jest żadnym powodem do wstydu. A dwa, że reprezentacja tego kraju okazała się zdecydowanie lepsza od drużyny sąsiadów i odwiecznych futbolowych rywali, czyli Brazylii.

W wielu miastach po wczorajszym finale chwilowy smutek i żal z niespełnionego marzenia szybko zastąpiła radość. W Buenos Aires tłumy zebrały się na centralnym Placu Republiki, pod charakterystycznym Obeliskiem, gdzie zazwyczaj świętowane są zwycięstwa argentyńskiej reprezentacji. I tak jak po zwycięstwie ludzie śpiewali, tańczyli i wymachiwali narodowymi flagami.

Celebrację niestety przerwały agresywne grupki, podpitych kibiców, którzy podpalili dwa telewizyjne wozy transmisyjne, zaczęli rozbijać witryny sklepów i demolować miejską infrastrukturę. Policja musiała użyć armatek wodnych, gazów łzawiących i gumowych kul.

Wakacje na giełdzie


Dzisiaj reprezentacja Argentyny ma wrócić do Buenos Aires i od razu zostanie przyjęta przez prezydent kraju Cristinę Kirchner, w pałacu prezydenckim Casa Rosada.

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Mundial

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki