Zamiast abonamentu opłata audiowizualna. Dla każdego

Trwają prace nad zmianą systemu abonamentowego. Jak przekonuje Jan Dworak, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, obecny jest nieskuteczny, anachroniczny i nie zapewnia odpowiedniego poziomu finansowania mediom publicznym. Rozwiązaniem nie ma być jednak podwyżka opłat, ale ich upowszechnienie. W zeszłym roku po raz pierwszy od kilku lat wpływy z abonamentu wzrosły, głównie dzięki większej efektywności Poczty Polskiej i organów skarbowych.


Zamiast abonamentu opłata audiowizualna. Dla każdego



Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Jan Dworak zmianę systemu uznaje za konieczność.

 - System abonamentowy jest niewydolny i anachroniczny. Zmienia go cała Europa, Polska także musi to zrobić - podkreśla Jan Dworak w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria.

Nad wprowadzeniem opłaty audiowizualnej, która miałaby zastąpić abonament, pracuje obecnie rząd. Ma ona wynosić 11-12 zł. miesięcznie, czyli mniej niż obecny abonament miesięczny, ale nowa opłata ma objąć każdego, nie tylko posiadaczy odbiorników radiowych i telewizyjnych.

 - Można zwiększyć opłatę nie poprzez zwiększenie obciążeń poszczególnych ludzi, którzy płacą, bo płaci zdecydowana mniejszość, mniej więcej 10 proc. tych, którzy powinni, ale poprzez jej upowszechnienie. Jeśli będzie to model niemiecki, o którym mówił ostatnio minister Zdrojewski, to ta opłata będzie i powszechna, i sporo niższa niż obecnie. A obecnie też nie jest wygórowana, bo to jest niecałe 19 zł miesięcznie, ale może być zdecydowanie bliżej 10 zł - mówi przewodniczący KRRiT.

W ostatnim czasie ściągalność abonamentu wzrosła. W 2012 roku do mediów publicznych trafiło ponad 560 mln zł, czyli zdecydowanie więcej niż prognozowano na początku ubiegłego roku. Jest to efekt wielu działań podejmowanych zarówno przez kontrolerów Poczty Polskiej, jak i przez urzędy skarbowe. Również w tym roku KRRiT spodziewa się wyższych wpływów. Początkowo szacowano je na 401 mln zł, po analizie ostatniego roku prognoza jest o 1/3 wyższa ok. 530 mln zł.

Kto i kiedy nie musi płacić abonamentu RTV? » Kto i kiedy nie musi płacić abonamentu RTV?

-   Po raz pierwszy od wielu lat nastąpiła zmiana tendencji. Wiąże się to z lepszą i bardziej intensywną pracą Poczty Polskiej, jeśli chodzi o  upominanie osób, które nie płacą, ale też z lepszą pracą aparatu skarbowego, który zaczął w większym stopniu egzekwować te należności - mówi przewodniczący Krajowej Rady.

Mimo wyższych wpływów z abonamentu, w przypadku telewizji publicznej wciąż zdecydowaną większość budżetu stanowią środki z reklam. A to jak podkreśla Jan Dworak odbija się na jakości oferowanych programów.

 - Telewizja Polska robi wszystko, aby sprostać zadaniom nadawcy publicznego, najpierw jednak musi rozwiązać kwadraturę koła, czyli zdobyć pieniądze z rynku reklamy, czyli musi ścigać się z nadawcami komercyjnymi, aby przeżyć. Tak nie powinno być. Chodzi nam o zwiększenie opłaty audiowizualnej i przez to zasilenie większości budżetu telewizji publicznej - argumentuje Jan Dworak.

Taka sytuacja jest obecnie w Polskim Radiu i rozgłośniach lokalnych.

 - Otrzymują znacznie więcej z abonamentu niż połowa ich rocznego budżetu. Dlatego ich program w sposób zdecydowany różni się od oferty nadawców komercyjnych. Jest tam mniej rozrywki, więcej treści poznawczych, słowa. Jest to rzeczywiście program nadawców publicznych -  podkreśla przewodniczący KRRiT.

Jan Dworak przyznaje, że telewizja publiczna otrzymywała dotychczas proporcjonalnie mniej pieniędzy z abonamentu niż radio.

 - Różnica na niekorzyść telewizji brała się zawsze stąd, że rynek reklamy telewizyjnej był znacznie bogatszy niż rynek reklamy radiowej. Dlatego radia dostawały stosunkowo więcej z abonamentu, bo nie poradziłyby sobie na rynku reklamy, a TVP miała większe możliwości zarabiania z rynku reklamy. Ale to w konsekwencji stworzyło niedobrą tendencję, taką, że telewizja coraz bardziej się komercjalizowała - podsumowuje Jan Dworak.

W zamyśle rządu wprowadzenie opłaty audiowizualnej ma spowodować, że nie będzie już konieczne rejestrowanie odbiorników radiowych i telewizyjnych. To z kolei ma ukrócić obecny proceder unikania obowiązku płacenia, np. poprzez przepisywanie odbiorników na emerytów, którzy są z tego obowiązku zwolnieni.

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski liczy, że nowa opłata audiowizualna może zostać wprowadzona na początku 2014 roku.


/ newseria.pl
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~artur@rawski.eu

Aby podwoić wpływy z opłacanego w tej chwili abonamentu, upowszechniając ściągalność, wystarczy opłata w wysokości 5,- zł. Kłania się matematyka na poziomie podstawowym. /wg Dworaka: 10% zobowiązanych wpłaca po ok. 19,-, w nowym powszechnym systemie 100% będzie płaciło po 11 - 12 zł./ Wychodzi na to, że wpływy wzrosną ok sześciokrotnie. Ktoś nie umie liczyć, czy myśli, że inni nie potrafią, albo przyjął, że rozum to słabsza strona społeczeństwa?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~kolt

Nie mają kasy to ją sobie znajdą.... he he w chudych portfelach obywateli. Tak to jest jak się przepłacało na prawo i lewo z kasy tv dla różnej maści kolesiostwa, a póżniej obudziło z ręką w nocniku i cięło koszty w regionalnych. Widać wszędzie te same fachury....

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 ~zwaloryzowany

krajowa rada do kraju rad
bimbrownik z penisem do penisowa won

! Odpowiedz
0 0 ~RA

TVP i PR mogą sobie zakodować programy i osobom opłacającym abonament wydzierżawić dekodery. Ten kto płaci - ogląda i słucha.
Ja nie oglądam i nie słucham tego chłamu i nie zamierzam płacić.

! Odpowiedz
0 0 ~sDZIADEK

to jest jawne złodziejstwo i chamstwo! za czasów PRL był y dostępne jedynie programy tv publicznej. kto ja chciał ogladac kupil telewizor i placil abon. Obecnie majac telewizor polskich nie musi ogladac TVP . Mysle ze p .Dworak ma tez inny instrument i nie gwałci wszystkich.kobiet. \chociaż by pewnie chciał tez/ Na publiczna telewizje TVP -placic za chwile za publiczny kibel placic na domy publiczne \burdele\ placlc pomimo ze z nim nie byles. Zakodowac programy TVP jak wiele innych na sat. i naziemnej./ to takie proste i kto zechce zapłaci jak ja za SEX VIEW.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~johan

Dworak- Ty śmieciu, a z czego mieliby płacić ludzie pozostający bez pracy lub emeryci i renciści którym brakuje na lekarstwa,często tez na podstawowe artykuły spożywcze.Odpowiedz gnido!

! Odpowiedz
0 0 ~obserwator

Zastąpić Dworaka Rydzykiem i skończą się kłopoty z finansowaniem.

! Odpowiedz
0 0 ~obserwator

Zastąpić Dworaka rydzykiem i skończą się kłopoty z finansowaniem.

! Odpowiedz
0 0 ~jarek5566

chcą wprowadzić nowy podatek (bo to jest podatek) rok przed wyborami? Nie wierzę.
Poza tym rozwiązanie jest inne. Jeśli chcą mieć w TV misję, niech przeznaczą na to powiedzmy 100 mln rocznie i rozpiszą przetarg na programy misyjne, w którym weźmie udział i TVP i TVN i Polsat itd. Zero finansowania telewizji publicznej, która najwyraźniej jest nieumiejętnie zarządzana, skoro inni sobie radzą, a ta dostaje kilkaset milionów, ma podobny (czasem gorszy) program od komercyjnych i jeszcze narzeka. Dosyć opłacania kiepskich zarządzających tylko dlatego, że dostali partyjne nominacje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Rozlicz PIT za 2017
szybko i bez błędów

Darmowy program
PIT 2017

e-pity logo
Copyright 2009-2017 e-file sp. z o.o. sp. k.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl