REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zakręcenie kurka z ropą odstraszy PKN Orlen od zakupu Możejek?

2006-08-16 09:00
publikacja
2006-08-16 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Wygląda na to, że Rosjanie dążą do zablokowania sprzedaży litewskiej rafinerii polskiemu Orlenowi oraz przejęcia przez rząd Słowacji kontroli nad Transpetrolem. Ten ostatni odpowiada za tranzyt rosyjskiej ropy przez Słowację.

Udziałowcem w spółkach Możeikiu Nafta i Transpetrol jest koncern Jukos. Jeszcze trzy lata temu był największą spółką paliwową w Rosji. Teraz z powodu zaległych podatków jest bankrutem. Majątek koncernu w znacznej mierze został podzielony między siebie przez Gazprom i Rosnieft – tamtejszych potentatów. Rosyjskie władze Jukosu chętnie przejęłyby kontrolę nad zagranicznymi aktywami. Chodzi o pakiety akcji w litewskiej rafinerii i słowackiej spółce. Formalnie nie mają ku temu możliwości, ale próbują.

Sprawa dotyczy odcięcia dostaw rosyjskiej ropy dla Możejek na Litwie i zmiany zarządu zagranicznej spółki z grupy Jukos. Działania te mają odstraszyć od sfinalizowania umowy zakupu akcji litewskiej rafinerii i udaremnić władzom Słowacji odzyskanie kontroli nad Transpetrolem.

Od dwóch tygodni Możejki korzystają z ropy dostarczanej tankowcami, nie otrzymują jej bowiem rurociągiem z Rosji. Formalnym powodem jest uszkodzenie, jednak tuż po jego usunięciu surowiec płynie tylko na Białoruś. Prezes PKN Orlen Igor Chalupec zapewnia, że nie zrezygnuje z transakcji na Liwie.

W zeszłym tygodniu, powołany przez moskiewski rząd szef Jukosu, Eduard Rebgun zwolnił zarząd zarejestrowanej w Holandii spółki Jukos Finance. Stało się to już po informacji, że władze w Bratysławie uzgodniły z Jukos Finance warunki odkupienia od niego 49 proc. udziałów w spółce Transpetrol. Firma, w której słowacki Skarb Państwa ma 51 proc. udziałów, ma strategiczne znaczenie, odpowiada bowiem za tranzyt ropy przez Słowację do Czech, Niemiec i Austrii. Rząd chciał zapłacić ponad 120 mln dolarów za pakiet Jukosu, żeby tylko mieć pełną kontrolę nad ważną spółką. Zmiany kadrowe wzbudziły wśród ekspertów wątpliwości czy władze w Bratysławie sfinalizują transakcję.

Jeśli PKN Orlen nie wycofa się z Litwy, a słowacki rząd będzie konsekwentny w działaniach skierowanych na przejęcie Transpetrolu, rosyjski Jukos nie będzie w stanie temu przeciwdziałać.

D. B.
Na podstawie: „Rzeczpospolita”
Autor: Agnieszka Łakoma, „Moskwa gra Jukosem”
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Słowacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki