Przed długim weekendem inwestorzy na GPW wyhamowali falę wzrostową na głównych indeksach. Ich przesunięcia w czwartek były już niewielkie, ale i tak pozwoliły na zamknięcie skróconego tygodnia najlepiej od początku listopada. Najmocniejszy okazał się mWIG40, dla którego był to najlepszy tydzień od marca 2022 r.


WIG20 zyskał 0,05 proc. przy wzroście WIG o 0,17 proc. Więcej zyskały mWIG40 i sWIG80, których notowania wzrosły o odpowiednio 0,18 proc. i 0,62 proc. Obroty przekroczyły 1,65 mld zł, z czego 1,39 mld dotyczyło WIG20.
Mimo niewielkich zmian na koniec sesji, w trakcie handlu można było zaobserwować sporo zmienności. Indeksy od rana kontynuowały marsz w górę, poprawiając swoje wielomiesięczne maksima. Rynek wspierał także niższy od prognoz szybki szacunek inflacji CPI za grudzień.
Okazało się, że inwestorzy niezbyt przejęli się opublikowanym protokołem posiedzenia Fedu. Tzw. minutki nieco zachwiały notowaniami amerykańskich indeksów dzień wcześniej, ale nie doprowadziły do spadków, mimo wyraźnie jastrzębiego nastawienia członków komitetu decyzyjnego. Po kilku dniach wzrostów na europejskich giełdach sentyment nie był jednak tak jednoznaczny, wobec czego na benchmarkach pojawiła się czerwień.
Na GPW było podobnie, chociaż hamowanie na WIG było związane z nagłym obsunięciem kursu PKN Orlen, które łączonym z postępowaniem UOKiK dotyczącym rynku paliw. Dane z rynku pracy w USA umocniły dolara, co odczytano jako niezbyt dobrą dla rynku akcji zapowiedź podawanego przez Amerykanów piątkowego raportu NFP pilnie śledzonego przez Wall Street. W tym dniu na GPW nie będzie sesji (święto Trzech Króli), stąd wzrostowa fala z pierwszego tygodnia roku wytraciła swój impet w obliczu większej awersji do ryzyka.

To i tak był dla WIG i WIG20 najlepszy tydzień od początku listopada, dla mWIG40 od marca 2022 r., a dla sWIG80 najlepszy od pierwszego tygodnia stycznia 2021 r. W całym tygodniu WIG20 zyskał 3,57 proc. WIG był wyżej o 4,16 proc. Z kolei mWIG40 wzrósł o 5,85 proc., a sWIG80 o 5,23 proc.
W ujęciu sektorowym w piątek na GPW najwięcej wzrosły chemia (3,63 proc.), gry (2,61 proc.) i górnictwo (2,26 proc.). Wśród 5. indeksów na minusie były paliwa (-4,8 proc.), budownictwo (-1,73 proc.), motoryzacja (-1,93 proc.), nieruchomości (-0,22 proc.) i energia (-0,04 proc.).
"W drugiej części czwartkowej sesji krajowy rynek akcji trochę „spasował” i wydaje się, że przyczyną tego jest zbliżający się dość długi weekend w Polsce. Prawdopodobnie z tej przyczyny zachowujemy się trochę słabiej, niż można było oczekiwać, choć początek sesji był ponownie mocny" - powiedział w rozmowie z PAP Biznes dyrektor departamentu analiz DM BPS Tomasz Czarnecki.
W WIG20 najsłabiej zachował się kurs PKN Orlen (-5,02 proc.), który reagował na wzrost ryzyka regulacyjnego. Na spółce obroty przekroczyły w czwartek 320 mln zł- najwięcej na GPW.
"Spółce nie pomaga nagonka medialna związana z cenami paliw, jakie były oferowane przez koncern" – powiedział analityk DM BPS.
Obciążeniem była także spadek kursu Dino (-2 proc.), który traci 5 sesję z rzędu. Niżej były także akcje JSW (-1,7 proc.), Allegro (-1,3 proc.) czy PZU (-0,28 proc.).
Na plus wyróżniły się kursy CD Projektu (3,97 proc.) i KGHM-u (3,02 proc.), które podtrzymywały WIG20 nad kreską. Pomogły także bankowe spółki, chociaż wzrosty nie były już tak zdecydowane, jak w poprzednich dniach.
"Dla tego sektora kluczowa będzie decyzja TSUE, która oczekiwana jest w przyszłym miesiącu. Patrząc na wykres indeksu sektorowego WIG-Banki, wydaje się, że potencjał wzrostu nie został jeszcze wyczerpany, a do najbliższych, silniejszych oporów pozostało ok. 1000 pkt. Tym samym z takiego punktu widzenia sektor ten ma jeszcze potencjał do kontynuowania wzrostów" – powiedział ekspert DM BPS.
W drugiej linii mocną sesję ma za sobą kurs Grupy Pracuj (9,9 proc.) oraz Grupy Azoty (5,23 proc.), który reagował na dynamiczną przecenę gazu. Po drugiej stronie tabeli w mWIG40 były kursy Budimexu (-3,58 proc.) i Intercars (-3,09 proc.). Na nowe roczne maksima wspiął się kurs LiveChatu (3,53 proc.), a Haitong Bank podniósł cenę docelową akcji spółki.
Na szerokim rynku wyróżnił się kurs Nexity (33,33 proc.). Spółka ma w transakcji odwrotnego przejęcia pomóc wejść na GPW spółce The Batteries, o której ostatnio głośno w mediach głównego nurtu. Kurs w zaledwie 5 dni zyskał już ponad 60 proc.



























































