REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wzrost polskiego eksportu okupimy inflacją

2021-06-02 06:48
publikacja
2021-06-02 06:48

W maju ceny towarów i usług konsumpcyjnych w Polsce rosły najszybciej od dekady. Żywiołowe odbicie aktywności w gospodarce długo nie pozwoli na istotny spadek inflacji - pisze środowa "Rzeczpospolita".

Wzrost polskiego eksportu okupimy inflacją
Wzrost polskiego eksportu okupimy inflacją
fot. Travel mania / / Shutterstock

Polski eksport może w tym roku wzrosnąć o 13,9 proc. r./r. – wynika z prognoz przygotowywanych przez Krajową Izbę Gospodarczą (KIG), do których dotarła "Rzeczpospolita".

"Dwucyfrowe tempo wzrostu (13,7 proc.) przewidują także analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE). Zakładają, że może to podwyższyć tegoroczny polski PKB o 1,5 pkt. proc. Zagraniczną sprzedaż będą najszybciej poprawiać te branże, które najbardziej ucierpiały w 2020 r. z powodu pandemii" - wskazano.

"To przede wszystkim przemysł motoryzacyjny, branża AGD i RTV, produkcja mebli, komputerów, przyrządów elektronicznych. Spory wzrost eksportu powinna notować także chemia, ponadto paliwa, żywność, napoje i wyroby tytoniowe" – wylicza Piotr Soroczyński, główny ekonomista KIG.

"Rz" wskazuje, że "kluczowe znaczenie dla polskiego eksportu będzie mieć prognozowany blisko 4-proc. wzrost PKB Niemiec, mający opierać się głównie na produkcji przemysłowej". "Według PIE może to zwiększyć udział polskich firm w globalnych łańcuchach wartości jako dostawców części i materiałów do zagranicznych fabryk. Polskim atutem będzie nowa eksportowa specjalizacja – baterie do e-aut, których ubiegłoroczna sprzedaż warta była 4 mld euro i w porównaniu z 2019 r. wzrosła przeszło dwukrotnie" - napisano.

Wakacje na giełdzie

Przekazano, że "wskaźnik PMI, mierzący aktywność w polskim przetwórstwie przemysłowym na podstawie ankiety wśród menedżerów logistyki przedsiębiorstw, podskoczył w maju do 57,2 pkt z 53,7 pkt". "Tak wysoko w swojej historii, sięgającej 1998 r., jeszcze nie był. Ankietowane firmy zgłosiły największy od początku 2018 r. wzrost wolumenu zamówień, ale też rekordowy wzrost opóźnień w dostawach komponentów. W rezultacie zwiększyły się ich zaległości produkcyjne. W tych okolicznościach firmy podnosiły ceny swoich towarów. To może wkrótce stać się kolejnym kołem zamachowym inflacji. Już w maju wskaźnik cen konsumpcyjnych (CPI) wzrósł o 4,8 proc. r./r., najbardziej od jesieni 2011 r. To był w dużej mierze efekt zaburzeń statystycznych i czynników niezależnych od sytuacji w polskiej gospodarce. W najbliższych miesiącach ceny znajdą się już jednak pod wpływem lawinowego wzrostu popytu związanego ze znoszeniem antyepidemicznych restrykcji" - wskazano. (PAP)

ksi/ krap/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Itaka buduje nowe filary biznesu. Hotele i linia lotnicza mają poprawić rentowność
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
vonmisses
O! Widzicie! Eksport! Znowu czynnik zewnętrzny ;) Przez zagranicę mamy wysoką inflację i nie będą nam tu w obcych językach prezesowi NBP mówili w uczonych książkach od ekonomii, że jest inaczej...
itso_argumentum_ad_ignorantiam
eksport to synonim ekspansji, a skoro jesteśmy otwartym rynkiem zjawisko jak najbardziej pożądane

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki