Popularne internetowe porównywarki połączeń lotniczych zawyżają ceny biletów na samolot średnio o prawie 10 proc. - wynika z badania przeprowadzonego przez austriackie organizacje prokonsumenckie.
Ceny biletów lotniczych cechują się dużą zmiennością. Czasami jednak wystarczy niewielka zmiana w planie podróży, żeby sporo oszczędzić na całym odcinku. Znalezienie najtańszej opcji, zwłaszcza przy lotach z przesiadkami i na pokładach różnych linii lotniczych, nie jest najprostszą sztuką - tę lukę zagospodarowali twórcy internetowych porównywarek połączeń lotniczych.
Za pomocą raptem kilku kliknięć myszką można wygenerować różne opcje podróży na danym odcinku i szeregować je po najkorzystniejszej cenie, najkrótszym czasie połączenia itp. A następnie - z pomocą pośrednika - dokonać zakupu biletów. Ta wygoda ma jednak swoją cenę, co potwierdziły niedawne badania opublikowane przez Europejskie Centrum Konsumenckie w Austrii i austriackie stowarzyszenie konsumentów VKI.
Na bazie blisko 50 przykładowych tras podróży zbadano, czy ceny u pośredników różnią się względem stawek proponowanych przez samych przewoźników na ich własnych stronach internetowych. Z analizy wynika, że w 76 proc. przypadków (33 z 43 odcinków badania) cena z wyszukiwarki jest wyższa o 9 proc. względem "źródłowej" ceny biletu proponowanej przez linię lotniczą.
W skrajnym przypadku użytkownik porównywarki płacił 38 proc. więcej niż u przewoźnika. Jak podają Austriacy, niektóre z analizowanych porównywarek proponowały odmienne stawki w zależności od wybranej metody płatności - pojawił się przypadek, gdy za preferowaną opcję sfinalizowania transakcji pobierano dodatkową opłatę w wysokości 11 proc. ceny biletu.

Rynek turystyczny jest pojemny, więc wydaje się uzasadnionym, że są na nim także propozycje droższe, które jednak w podwyższonej cenie gwarantują wygodę. Europejskie Centrum Konsumenta zwraca jednak uwagę na problemy, z jakimi zgłaszają się do niego klienci porównywarek cen biletów. Najczęstszym przedmiotem skarg są utrudnienia w kontakcie z biurami obsługi klienta takich podmiotów i próby unikania odpowiedzialności w razie problemów, uzasadniane "pełnieniem jedynie roli pośrednika, bez możliwości wpływania na decyzje linii lotniczej".
- Przed dokonaniem rezerwacji warto porównać cenę u pośrednika z ceną oferowaną przez linię lotniczą. Z prawnego punktu widzenia cena wyświetlona na początku powinna zawierać wszystkie opłaty obowiązkowe. W zależności od wybranych usług opcjonalnych (np. bagaż rejestrowany, ubezpieczenie, …) całkowite ceny rezerwacji mogą się różnić. - przypomina ECK.
O tym, jak szukać tanich biletów lotniczych, mowa m.in. w niedawnym podcaście Pulsu Biznesu "Latanie nie takie tanie". Gorąco zachęcam do odsłuchania mojej rozmowy na ten temat z Bartkiem Meyerem.
Malwina Wrotniak























































