REKLAMA

Wysyp debiutów na giełdzie. Kto w kolejce?

Adam Hajdamowicz2017-08-16 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2017-08-16 06:00
Wysyp debiutów na giełdzie. Kto w kolejce?
Wysyp debiutów na giełdzie. Kto w kolejce?
fot. Krystian Maj / / FORUM

Inwestorzy jeszcze nie zdążyli ochłonąć po ostatnich głośnych debiutach na GPW, a już szykują się kolejne. Może nie będą to spółki takiego kalibru co Play, ale na pewno wiele z nich jest godnych uwagi. Na liście znajduje się m.in. wielu producentów gier.

W zeszłym miesiącu na GPW z największą prywatną ofertą w historii wszedł Play (jego kapitalizacja to ponad 9 mld zł), nieco wcześniej debiutował także GetBack (warte grubo ponad 1 mld zł). To tylko nieliczne ze spółek, które ostatnio zaoferowały swoje akcje inwestorom, okazji do załapania się na kolejne debiuty w najbliższym czasie nie zabraknie.

Rowery miejskie

Do końca sierpnia na NewConnect chce zadebiutować Nextbike Polska. Komisja Nadzoru Finansowego przydzieliła już spółce dostęp do systemu ESPI, a teraz pozostaje tylko czekać na zgodę regulatorów.

Nextbike jest numerem jeden na polskim rynku miejskich rowerowych (posiada 80% udziału). Spółka jest operatorem systemów rowerów miejskich w 26 miastach i miejscowościach w Polsce, m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i Łodzi.

Pod koniec czerwca spółka podawała, że zawarła z inwestorami umowy objęcia 51 tys. akcji serii C o łącznej wartości 6 mln zł, co implikuje wycenę spółki na poziomie 126 mln zł.

Członek rady nadzorczej Nextbike Polska Mikołaj Chruszczewski pewien czas temu w rozmowie z ISBnews wskazywał, że sezon 2016 był dla Nextbike Polska rekordowy, a wygrana kluczowego przetargu w Warszawie na 4 660 rowerów oraz przetargi w kolejnych miastach pozwalają oczekiwać kontynuacji dynamicznego rozwoju Nextbike Polska.

fot. / / Nextbike

Nowatorskie technologie

Przed końcem wakacji na NewConnect może także zadebiutować XTPL. Jak informuje spółka, wszystko zależy teraz od decyzji GPW. W lipcu XTPL zakończył emisję akcji, pozyskując ponad 10 mln zł. W akcjonariacie firmy znalazły się polskie, jak i zagraniczne fundusze inwestycyjne. Stopa redukcji w transzy detalicznej osiągnęła 93,02 proc.

„Niezwykle cieszy nas duże zainteresowanie akcjami naszej firmy. Udało nam się zbudować różnorodny akcjonariat, obejmujący także zagranicznych inwestorów, na czym bardzo nam zależało. Teraz skupiamy się już jednak na tym, co dla nas najważniejsze, czyli na rozwoju naszego biznesu. Właśnie rozpoczęliśmy współpracę z kanadyjską firmą Wise Device Inc., mającą na celu rozwój technologii XTPL do zastosowań w procesie naprawy defektów matryc do wyświetlaczy, powstałych jeszcze w trakcie produkcji" - powiedział prezes Filip Granek, cytowany w komunikacie ISBnews.

XTPL jest spółką technologiczną, prowadzącą prace badawczo-rozwojowe (B+R) mające na celu rozwinięcie i komercjalizację technologii ultraprecyzyjnego drukowania szerokiej gamy nanomateriałów. Technologia XTPL umożliwia wytwarzanie ultracienkich i transparentnych linii przewodzących prąd elektryczny, które mogą zostać wykorzystane m.in. w produkcji nowej generacji warstw TCF (Transparent Conductive Films) stosowanych w branży producentów wyświetlaczy, ekranów dotykowych oraz elastycznej elektroniki.

Jak podaje XTPL, spółka otrzymała już listy intencyjne od zainteresowanych współpracą firm z całego świata, w tym m.in. od: Trina Solar (Chiny), Kingstone (Chiny) oraz Fraunhofer ISE (Niemcy).

Producentów gier ciągnie na giełdę

Już dziś można kupować akcje CI Games, 11bit czy CD Projektu, choć to historia notowań głównie tego ostatniego wydaje się najbardziej interesująca (w ciągu tylko ostatnich pięciu lat akcje CD Projektu podrożały o ponad 1700%). Inni producenci gier nie chcą „być gorsi” i również planują swoje debiuty na giełdzie.

Już w 2017 roku na NewConnect chce zadebiutować The Dust. Oferta publiczna obejmie łącznie 220 tys. akcji, z czego 145 tys. to akcje nowej emisji. Zapisy w ramach transzy dla inwestorów indywidualnych będą trwały już od 22 do 29 sierpnia. 

„(...) Celem emisji jest pozyskanie środków na rozwój spółki, w tym na przyśpieszenie realizacji strategii, która zakłada m.in. dynamiczny rozwój segmentu gier własnych w modelu F2P. Gry mobilne to najszybciej rozwijający się segment rynku gier (...)" – powiedział cytowany w komunikacie PAP Jakub Wolff, prezes The Dust.

Jak podaje PAP, środki pozyskane w ramach emisji mają zostać przeznaczone na rozwój spółki, w tym na ekspansję na rynku gier własnych w modelu F2P. W 2016 r. przychody z tytułu produkcji własnych stanowiły 10 proc. wszystkich przychodów. Plany spółki zakładają ich systematyczny wzrost do 72 proc. w 2019 r., przy jednoczesnym utrzymaniu i rozwoju działalności na zlecenie.

The Dust specjalizuje się w produkcji gier na urządzenia mobilne w dwóch modelach: gry reklamowe na zlecenie (tzw. advergaming) oraz gry własne dystrybuowane w modelu F2P (free-to-play). Na zlecenie klientów korporacyjnych spółka zrealizowała szereg gier reklamowych, m.in. dla Grupy Maspex (marki Tymbark i Kubuś) – gry „Kapsel Run!”, „Kapsel Run 2 Challenge” i „Gry Kubusia”. Spółka jest autorem Kings of Cards – pierwszej gry w technologii rozszerzonej rzeczywistości na platformę Microsoft.

Przychody ze sprzedaży The Dust w I półroczu 2017 roku wyniosły 625 tys. zł, co oznacza dwukrotny wzrost w porównaniu z przychodami w całym 2016 roku. Zysk netto w I półroczu 2017 r. wynosił 399 tys. zł i był ponad 5 krotnie wyższy niż w całym 2016 r., kiedy wyniósł 73 tys. zł.

fot. / / testandgain.com

7Levels także planuje debiut na NewConnect, o czym poinformował wiceprezes spółki, Krzysztof Król. „Liczymy na debiut na NewConnect jeszcze w tym roku. Jesteśmy już po finansowaniu pre-IPO. Pozyskane środki wykorzystamy na dokończenie gry 'Castle of Heart'. Przed debiutem rozważamy przeprowadzenie kolejnej emisji akcji na kolejne projekty, które już mamy w planach" - powiedział ISBnews Król.

Jak wskazał, gra „Castle of Heart" będzie wydana tylko na Nintendo Switch. Nie wykluczył jednocześnie wydania tego tytułu na inne konsole Nintendo w przyszłości. Gra będzie dystrybuowana przez platformę Nintendo - eshop.

„Jesteśmy jednym z niewielu, jeśli nie jedynym producentem w Polsce na platformy tego koncernu. Ponadto ma ona ogromny potencjał w postaci milionów użytkowników" - dodał wiceprezes.

O wejściu na NewConnect wspomina też producent gier Creep Jar, który planuje tego dokonać w IV kwartale. „Przeprowadziliśmy pre-IPO, w trakcie którego pozyskaliśmy kilka milionów złotych i dwa fundusze, w tym Blite Fund. Pozyskane środki wykorzystamy na produkcję gier. Jednocześnie przed debiutem na NewConnect możemy zdecydować się na przeprowadzenie oferty publicznej na kontynuację produkcji naszych tytułów" - powiedział ISBnews prezes Kwiatek. 

„Specjalizujemy się w gatunku survival simulator. Strategia zakłada tworzenie jednej gry 'premium indie' rocznie. Obecnie jesteśmy w trakcie produkcji tytułu 'Green Hell', dla którego potencjał oceniamy na nawet 300 tys. sprzedanych sztuk" - dodał.

O giełdzie także coraz poważniej myśli m.in. Techland. Spotyka się on już w tej sprawie z doradcami i domami maklerskimi. Techland to producent bardzo popularnych gier, takich jak „Call of Juares,” „Dead Island” czy „Dying Light.” Po debiucie Techland ma szansę zostać jedyną spółką z branży, która będzie mogła równać się pod względem wielkości z CD Projektem. Jest jeszcze jednak za wcześniej by spekulować o wycenie.

„Obecnie myślimy częściej o giełdzie niż np. jeszcze rok temu. Faktycznie rozmawiamy z doradcami czy domami maklerskimi, ale są to wyłącznie prezentacje i hipotezy mające nas zainteresować giełdą” - potwierdził na łamach Pulsu Biznesu Paweł Marchewka, prezes i właściciel Techlandu.

Prezes dodał jednak, że "faktycznie teraz widać dobry klimat dla branży producentów gier. Wyceny są dość atrakcyjne i nie wykluczam, że niebawem zintensyfikujemy rozmowy w tym kierunku. Tym bardziej że pojawiają się u nas coraz odważniejsze pomysły inwestycyjne na bazie sukcesów naszych gier i marek, które mamy i które można jeszcze szerzej wykorzystać". 

fot. Jakub Szymczuk/FotoGosc / / FORUM

A może oświetlenia?

Z kolei przenosiny z NewConnect na rynek główny planuje LUG. Na początku września ma zostać złożony prospekt, a cała operacja powinna się odbyć na przełomie listopada i grudnia. Przenosinom nie będzie jednak towarzyszyć żadna emisja akcji. „Na razie nie mamy potrzeby pozyskania dodatkowego kapitału z rynku" - powiedział prezes Ryszard Wtorkowski. 

LUG to producent rozwiązań oświetleniowych, który na rynku NewConnect jest notowany od 2007 roku. Firma za 2016 rok wypłaci dywidendę w wysokości 14 gr na akcję, co łącznie daje kwotę 1 mln zł. LUG zamierza regularnie dzielić się zyskiem z akcjonariuszami. „Intencje są takie, by dywidenda stała się czymś stałym i regularnym" - powiedział prezes.

W pierwszej połowie tego roku przychody grupy wzrosły do 63,8 mln zł z 53,2 mln zł rok temu, natomiast EBITDA w tym czasie wzrosła z 2,6 mln zł do 4,3 mln zł . Udział eksportu w przychodach ma do 2021 r. wzrosnąć do 75 proc. (w pierwszym półroczu tego roku było to nieco ponad 58 proc.).

W 2018 r. ruszy produkcja w nowym zakładzie LUG w Argentynie w prowincji Misiones. LUG i miejscowy partner, Provider Argentina, powołały spółkę joint venture LUG Argentina, która poprowadzi zakład produkcyjno-montażowy i zajmie się dystrybucją rozwiązań oświetleniowych w tym kraju. W zakładzie mają być produkowane oprawy oświetleniowe w technologii LED, szczególnie dedykowane przestrzeniom miejskim. Zakład ma ruszyć w I kw. 2018 roku, na przełomie stycznia i lutego.

„Mamy zapewniony kontrakt w Argentynie o wartości 20 mln euro. Jest duża szansa, że podobne kontrakty, o zbliżonej wartości, pojawią się w kolejnych okresach" - powiedział prezes. Dodał, że w tej sytuacji konieczna będzie rozbudowa argentyńskiego zakładu. Jest to uwzględnione w planach - park technologiczny zarezerwował w bezpośrednim sąsiedztwie zakładu działkę o powierzchni 8 tys. m kw. Może ona zostać wykorzystana w przypadku rozbudowy fabryki.

Inną spółka związaną z produkującą oświetleń, która także myśli o NewConnecie jest Govena Ligthing. Spółka zamierza wprowadzić do obrotu 146 040 000 akcji o wartości nominalnej 0,10 zł każda. Debiut jest planowany na wrzesień tego roku.

Govena Lighting jest producentem elektroniki dla branży oświetleniowej. Posiada dział badawczo-rozwojowy oraz zautomatyzowany park maszynowy. Spółka dysponuja także wieloletnim doświadczenime w montażu urządzeń elektronicznych.

Źródło:
Adam Hajdamowicz
Adam Hajdamowicz
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Głównym obszarem jego zainteresowań są rynki akcji, w szczególności skupia się na opisywaniu sytuacji spółek z Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Śledzi także wpisy na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego. Absolwent finansów i rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, posiadacz licencji maklera papierów wartościowych nr 3313.

Tematy
Program BIZNESTANK w aplikacji ORLEN VITAY – najlepszy dla firm! Zamień kartę plastikową na eKartę.

Program BIZNESTANK w aplikacji ORLEN VITAY – najlepszy dla firm! Zamień kartę plastikową na eKartę.

Wpisz kod z karty BIZNESTANK w appkę ORLEN VITAY i korzystaj z rabatów na paliwo już dziś!

Komentarze (3)

dodaj komentarz
pajda757
Govenie nie wróżę wielkich sukcesów, EFE ma tam udziały i popchną spółkę na samo dno. Rosyjska ruletka z łuku
www.eurodolar.pl
Polska gielda grami stoi.

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki