Czwartek na GPW był kolejnym dniem, który stał pod znakiem wzrostów. Drożały m.in. akcje dużych detalistów, pozytywnie wynikami zaskoczyły banki na czele z ING.


Choć wynik wyborów w Stanach wciąż pozostaje nieznany, na rynkach akcji znów dominowała zieleń. Na Wall Street po rozpoczęciu handlu główne indeksy zyskiwały ponad 2 proc., w Europie wzrosty we Frankfurcie, Mediolanie i Madrycie również przekraczały ten poziom. W ten optymizm wpisała się i warszawska GPW. WIG20 urósł dziś o 1,8 proc., WIG o 2,1 proc., mWIG40 o 3,4 proc., a sWIG80 o 1,2 proc. Obroty na szerokim rynku wyniosły 1,3 mld zł.
Liderem wzrostów w WIG20 po uspokajających wiceprezesa Lutkiewicza okazało się LPP (+9,8 proc.). Lutkiewicz poinformował, że grupa przygotowywała się na lockdown, usprawniła logistykę i pomóc jej może także dywersyfikacja geograficzna. W górę szło także CCC (+5,5 proc.), a mocne wzrosty zanotowały również papiery Aliora (+7,9 proc.), Dino (+7,1 proc. - jutro publikacja wyników) i Tauronu (+6,6 proc.). Ponad kreską znalazł się zresztą niemal cały indeks z wyjątkiem paliwowego duetu Orlen-Lotos i najsłabszego dziś CD Projektu (-2,7 proc.)
Po zielonej stronie po publikacji raportu sesję zakończyło również Pekao (+1,3 proc.). Zysk netto grupy w trzecim kwartale 2020 roku spadł do 370,9 mln zł z 656,2 mln zł rok wcześniej. Zysk banku okazał się 4 proc. powyżej oczekiwań rynku, który spodziewał się, że wyniesie on 370,9 mln zł. To kolejny bank, którego zyski chudną z powodu pandemii, ale mniej, niż wskazywali na to analitycy. Jeszcze bardziej zaskoczył bank ING. Tutaj zysk wyniósł 440 mln zł i nie tylko pobił konsensus, ale i zeszłoroczny wynik. Akcje ING podrożały dziś o 8,3 proc.
Na szerokim rynku dobrze przyjęty został także raport Asbisu. Ten dystrybutor sprzętu IT w trzecim kwartale 2020 roku wypracował 10,4 mln USD zysku netto wobec 4,6 mln USD rok wcześniej. Przychody wzrosły w tym czasie o 33,9 proc. do 619,7 mln USD. Po udanym początku dnia akcje firmy zakończyły dzień wzrostem wprawdzie ledwie o 0,6 proc., udało się jednak poprawić historyczne maksima. Od początku roku wartość Asbisu skoczyła już o 142 proc.

Inną spółką, na której sporo działo się po wynikach (tym razem szacunkowych) ,było PKP Cargo. Akcje przewoźnika podrożały o 7,6 proc., po tym jak poinformował on, że po trzech kwartałach 2020 roku ma 433,6 mln zł szacowanej EBITDA i 176,3 mln zł straty netto. W samym III kwartale zysk netto wyniósł 15,6 mln zł wobec 11 mln zł oczekiwanych przez analityków.
Uwagę inwestorów zwracał także duet One More Level i All in Games. Pierwsza spółka urosła o 6,8 proc., druga z kolei o 5,1 proc. Na rynek trafiła wczoraj w nocy informacja, że nie pięć, a trzy firmy będą brały udział w podziale zysków z sukcesu gry "Ghostrunner". Wcześniej inwestorzy spekulowali, że kwestia podziału może być mniej korzystna dla giełdowego duetu.
Adam Torchała





























































