Złoty wyraźnie osłabia się do walut bazowych - kurs EUR/PLN jest najwyższy od końca lutego, a USD/PLN - od połowy marca. Nie najlepsza sesja dotyczyła również polskiego rynku długu - rentowności polskich obligacji, przede wszystkim na długim końcu, rosną.
Ok. godz. 18 za euro trzeba było zapłacić 4,36 zł, za dolara 3,88 zł, a za franka szwajcarskiego 3,97 zł.

Kamil Maliszewski z DM mBanku podkreślił, że od czwartkowego poranka "widzimy bardzo silną wyprzedaż PLN, który traci przy braku jakichkolwiek istotnych doniesień makro".
Zobacz także
"Wydaje się, że rynek dyskontuje obecnie ryzyka, które rysują się przed polską gospodarką w postaci obniżki ratingu przez agencję Moody's (będzie dokonywała oceny w I poł. maja). Czynnikiem powodującym presję osłabiającą PLN są także obawy związane z ustawą dotyczącą kredytów walutowych oraz niezbyt realistyczne kalkulacje przedstawione w długofalowym planie konwergencji fiskalnej, który został przedstawiony Komisji Europejskiej, gdzie w wielu aspektach widać bardziej życzenia niż prognozy Ministerstwa Finansów" - skomentował analityk mBanku.
Zdaniem Maliszewskiego "należy spodziewać się, że EUR/PLN podąży powyżej 4.37, jeżeli korekta na globalnych rynkach będzie kontynuowana". "Natomiast bardziej jastrzębia retoryka Fedu mogłaby doprowadzić do osłabienia złotego w większej skali i ponownie sprawić, że za USD/PLN będziemy płacili powyżej 4 złotych" - ocenił.
"Dodatkowo złoty jest zdecydowanie najsłabszą walutą w naszym regionie zarówno dziś, jak i w całym tygodniu, co pokazuje, że nie są to spadki wynikające jedynie z pogorszenia globalnych nastrojów, deprecjacji juana czy wzrostu oczekiwań na podwyżki stóp ze strony Fed. W tej sytuacji perspektywy dla polskiej waluty nie wydają się najlepsze nawet w obliczu poprawy sytuacji na najważniejszych rynkach" - dodał Maliszewski.
Jego zdaniem również "inwestorzy zagraniczni w mniejszym stopniu zwracają uwagę na pozytywne sygnały z naszej gospodarki, które widać chociażby na rynku pracy, skupiając się bardziej na kwestii inflacji, przez co ciągle oczekują oni obniżek stóp procentowych w Polsce". Ponieważ są obecnie mało realne - dodał - w dłuższej perspektywie złoty może zacząć zyskiwać.
Także Konrad Ryczko z DM BOŚ ocenił, że "słabsze zachowanie PLN należy powiązać z ruchem korekcyjnym wcześniejszego umocnienia oraz zbliżającą się decyzją Moodys w zakresie ratingu".
"Inwestorzy obawiają się również potencjalnych, nowych propozycji w zakresie kredytów w CHF czy kontynuacji politycznego patu wokół TK" - skomentował analityk BOŚ.
Deprecjacja juana
Jarosław Kosaty, strateg rynku walutowego z PKO BP, uważa, że słabość złotego wynika ze spadków kursu chińskiego juana.
"Powodem jest, moim zdaniem, powrót do deprecjacji juana - nasz rynek pozostaje pod silnym wpływem tego, co dzieje się w Chinach od początku roku i widać, że polska waluta traciła przy spadkach juana" - powiedział PAP.
Dodał, że szerszy kontekst wskazuje natomiast na powiązanie spadku polskiej waluty z narastającymi oczekiwaniami na podwyżki stóp w Stanach w czerwcu.
"Wpływa na to kilka czynników. Po pierwsze mamy odbicie na rynku ropy, które od strony inflacyjnej zwiększa prawdopodobieństwo podwyżki. Z drugiej strony mamy mocny rynek pracy oraz relatywnie wysoki kurs EUR/USD, który sprawia, że ewentualna decyzja o podniesieniu stóp Fed nie umocni nadmiernie dolara. Do tego dochodzą względnie spokojne nastroje na rynkach wschodzących" - powiedział Kosaty.
"W przyszłym tygodniu na kwietniowym posiedzeniu Fed może zaakcentować wyższe prawdopodobieństwo podwyżek w czerwcu" - dodał.
Rentowności polskich obligacji rosną
W ocenie Sebastiana Cichego, dilera SPW z BGŻ BNP Paribas piątkowa sesja na rynku długu nie należała do udanych.
"Kilka czynników wpłynęło na to, że dzisiejsza sesja na rynku długu nie należała do najlepszych. Po czwartkowej aukcji popyt został zaspokojony i przeważyła podaż, słabo zachowują się obligacje rynków bazowych przed i po decyzji EBC oraz wyraźnie osłabia się złoty. Wszystko to tworzy negatywny sentyment i przekłada się na wycenę polskich obligacji" - powiedział PAP Cichy.
"Jednak 10-letnie obligacje przy rentowności w okolicach 3 proc. wcześniej czy później znajdą chętnych" - dodał.
pt. pt. czw.
16.00 9.00 16.00
EUR/PLN 4,3500 4,3189 4,311
USD/PLN 3,8657 3,8236 3,8153
CHF/PLN 3,9553 3,923 3,9245
EUR/USD 1,1252 1,1293 1,1299
PS0418 1,51 1,51 1,49
PS0421 2,28 2,27 2,26
DS0726 3,03 2,98 2,97
(PAP)
mrt/ kuc/ asa/pś/gma






























































