Wypadek amerykańskich żołnierzy w drodze na poligon. Osiem osób poszkodowanych

2026-05-28 13:58
publikacja
2026-05-28 13:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Ciężarówka transportująca amerykańskich żołnierzy na poligon pod Drawskiem Pomorskim zjechała z drogi i przewróciła się na pobocze. Osiem osób zostało poszkodowanych, jedna w stanie ciężkim została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala w Gryficach – poinformował oficer prasowy Żandarmerii Wojskowej w Szczecinie.

Wypadek amerykańskich żołnierzy w drodze na poligon. Osiem osób poszkodowanych
Wypadek amerykańskich żołnierzy w drodze na poligon. Osiem osób poszkodowanych
/ Ministerstwo Obrony Narodowej

Do wypadku doszło w czwartek na lokalnej drodze łączącej miejscowości Studnica i Czertyń (gm. Drawsko Pomorskie).

- Żołnierze byli przewożeni na ćwiczenia, jechali na pace, na ławkach. Pojazd prawym kołem zahaczył pobocze i przewrócił się na bok. W wyniku zdarzenia ośmiu żołnierzy odniosło obrażenia - przekazał PAP oficer prasowy szczecińskiego oddziału Żandarmerii Wojskowej mjr Tomasz Zygmunt.

Oficer dodał, że najbardziej poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Gryficach. Na miejsce zadysponowanych zostało pięć zespołów ratownictwa medycznego.

- Sześciu poszkodowanych przewieziono do szpitala, ich stan jest stabilny – poinformowała PAP Natalia Dorochowicz z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

Wakacje na giełdzie

Wyjaśniła, że jeden żołnierz był w stanie ciężkim, dlatego wezwano LPR, a jeden z poszkodowanych został na miejscu, gdyż nie wyraził zgody na transport karetką do szpitala.

Okoliczności wypadku bada Żandarmeria Wojskowa. Jak powiedział mjr Zygmunt, prawdopodobną przyczyną zdarzenia jest nieostrożność kierowcy. Podkreślił, że do wypadku doszło na prostym odcinku drogi, przy dobrych warunkach pogodowych.

- Żandarmeria realizuje czynności, trzeba przesłuchać świadków m.in. żołnierza, który siedział przy kierowcy, w szoferce – wyjaśnił oficer prasowy ŻW.

Postępowanie Żandarmerii nadzoruje wydział ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. (PAP)

tma/ kcz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
nierzad
musiało byc ostro z prochami
antyoni
A ruscy nawet nie zaczęli strzelać! Hahahahaha
miketheripper
"nie wyraził zgody na transport karetką do szpitala" - chyba jeszcze pamięta historie gdzie w karetkach podawano Pavulon he he
polonu
renta trzeba płacić i odszkodowanie .
samsza
ile odszkodowań od państwa ?

Powiązane: Wojsko Polskie

Ważne linki