REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wybory korespondencyjne. Sejm odrzucił uchwałę Senatu

2020-05-07 09:54, akt.2020-05-07 11:26
publikacja
2020-05-07 09:54
aktualizacja
2020-05-07 11:26

Sejm odrzucił uchwałę Senatu ws. ustawy dotyczącej głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 r. Teraz ustawa trafi do prezydenta.

fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Senat we wtorek odrzucił ustawę ws. głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 r. W czwartkowym głosowaniu w Sejmie za odrzuceniem uchwały Senatu opowiedziało się 236 posłów, przeciwko było 213, wstrzymało się 11.

Za odrzuceniem uchwały Senatu głosowali wszyscy posłowie klubu Prawa i Sprawiedliwości - 235 osób.

Przeciw głosowało 133 ze 134 posłów Koalicji Obywatelskiej. Inaczej niż cały klub zagłosował Jerzy Borowczak. Przeciw byli także politycy klubu Lewicy (49) i PSL-Kukiz15 (30), a także poseł niezrzeszony.

Mój głos za odrzuceniem uchwały Senatu ws. ustawy dotyczącej głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 r. wynikał z błędu - powiedział w czwartek PAP poseł KO Jerzy Borowczak. Zapowiedział, że podda się ewentualnej karze. "Jestem na siebie zły" - dodał.

Wakacje na giełdzie

Poseł KO tłumaczył, że dla bezpieczeństwa głosowania, podłączył dwa komputery, a w jednym z nich wyciszył głos. "Niestety, na jednym z komputerów było opóźnienie transmisji o 7-8 sekund. I spojrzałem na komputer, co miał opóźnienie, a tam zobaczyłem, że Borys Budka trzyma rękę w górze. A to już było pytanie, kto jest przeciw odrzuceniu uchwały, a nie za. Zamiast patrzeć na ściągawkę, spojrzałem na komputer. Mój błąd. Jestem na siebie zły" - powiedział Borowczak.

Wstrzymali się natomiast wszyscy posłowie koła Konfederacji (11).

Do odrzucenie uchwały Senatu koniecznych było 231 głosów, ponieważ w głosowaniu wzięli udział wszyscy 460 posłowie.

Budka: To jest upadek

Borys Budka (KO) ocenił, że mamy do czynienia z upadkiem. "Upadek, to, co mówicie, to jest zupełnie co innego niż to, co zrobiliście, przed chwilą daliście marszałek Sejmu możliwość przesunięcia terminu wyborów, wprowadziliście możliwość, żeby (minister aktywów państwowych) Jacek Sasin je przeprowadził. Mówicie o demokracji, o uczciwości, a wykluczyliście na dziś kilkaset tysięcy Polaków za granicą z głosowania" - mówił Budka.

"Dzisiaj nie zdaliście egzaminu z elementarnej przyzwoitości, obiecaliście równe, wolne, powszechne wybory, a zrobiliście wybory kopertowe (...). To jest upadek, ale upadek z którego się nie podniesiecie, wcześniej czy później, oszukujecie i będziecie oszukiwali, bo to jest wpisane w wasze geny polityczne" - mówił do większość rządzącej Budka.

Wypij: Polacy zyskują wolne wybory

Poseł Wypij powiedział po czwartkowym głosowaniu, że bardzo się cieszy, iż "znalazła się większość, znaleźli się ludzie, którzy potrafili znaleźć dobry kompromis dla Polski". "Żałuję, że odrzuciliście państwo wyciągniętą rękę Zjednoczonej Prawicy, żeby w sposób rozsądny ustabilizować sytuację polityczną w naszym kraju" - mówił do posłów opozycji.

Wypij przekonywał, że "Polacy zyskują wybory, które w pełni będą wolne, demokratyczne, państwo zyskuje stabilizację polityczną". "I za ten kompromis, za tę dojrzałość polityczną, której nie zdali wszyscy, którzy siedzą na tej sali, w tak trudnym momencie dla Polski, chciałbym serdecznie podziękować naszym partnerom, zwłaszcza prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiego, wygrała Polska" - powiedział polityk Porozumienia.

Jak mają wyglądać wybory korespondencyjne

Ustawa zakłada, że wybory prezydenckie w 2020 r. zostaną przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. To samo rozwiązanie będzie miało zastosowanie w drugiej turze wyborów.

Zgodnie z ustawą minister aktywów państwowych - po zasięgnięciu opinii PKW - ma określić wzór karty do głosowania, zlecić sporządzenie pakietów wyborczych, określić szczegółowy tryb ich doręczania przez operatora wyznaczonego, czyli Pocztę Polską, do wyborcy i odbierania kopert zwrotnych, a następnie sposób postępowania z kopertami zwrotnymi dostarczonymi do właściwej gminnej obwodowej komisji wyborczej do zakończenia głosowania.

Według ustawy Poczta Polska zapewnia w przypadku głosowania w kraju, w terminie od 7 dni do dnia przypadającego przed dniem głosowania, doręczenie pakietu wyborczego bezpośrednio do skrzynki pocztowej wyborcy lub pod adres wskazany w spisie wyborców.

Głosowanie będzie odbywać się bez przerwy od godziny 6 do godziny 20. Polega na tym, że wyborca wypełnia kartę do głosowania, wkłada ją do koperty na kartę do głosowania, którą zakleja, a następnie kopertę tę wkłada do koperty zwrotnej łącznie z podpisanym oświadczeniem o osobistym i tajnym oddaniu głosu. Następnie koperte tę, sam lub za pośrednictwem innej osoby, umieszcza nie wcześniej niż o godzinie 6 i nie później niż o godz. 20 w specjalnie przygotowanej do tego celu nadawczej skrzynce pocztowej na terenie gminy, w której widnieje w spisie wyborców, zaś wyborcy głosujący w Warszawie - na terenie dzielnicy, w której widnieją w rejestrze wyborców.

Wymagania, jakim powinna odpowiadać nadawcza skrzynka pocztowa przygotowana do umieszczenia koperty zwrotnej, określa w rozporządzeniu minister ds. aktywów państwowych, mając na względzie odpowiednie zabezpieczenie skrzynek nadawczych, w szczególności w celu zagwarantowania głosowania w sposób tajny.

Koperty zwrotne są odbierane ze skrzynek nadawczych i dostarczane przez Pocztę Polską do gminnych obwodowych komisji wyborczych sukcesywnie od rozpoczęcia głosowania do godziny 23.

Zgodnie z ustawą, w wyborach prezydenckich w 2020 r. w każdej gminie - zamiast obwodowych komisji wyborczych - tworzy się gminną obwodową komisję wyborczą właściwą dla wszystkich obwodów utworzonych na obszarze danej gminy. W Warszawie gminną obwodową komisję wyborczą tworzy się odrębnie dla każdej dzielnicy.

Zgodnie z ustawą kara do 3 lat pozbawienia wolności będzie grozić osobie, która kradnie kartę do głosowania lub oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu. Tej samej karze podlega osoba, która umieszcza w skrzynce pocztowej przygotowanej na koperty zwrotne przerobioną lub podrobioną kartę do głosowania lub oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu.

Ustawa o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów powszechnych na Prezydenta RP zarządzonych w 2020 r. została uchwalona przez Sejm 6 kwietnia z inicjatywy PiS. Przewiduje, że głosowanie w tegorocznych wyborach prezydenckich ma być tylko korespondencyjne.

W środę wieczorem ogłoszono, że PiS i Porozumienie przygotowały rozwiązanie dotyczące tegorocznych wyborów prezydenckich. Jak poinformowano "po upływie terminu 10 maja 2020 r. oraz przewidywanym stwierdzeniu przez Sąd Najwyższy nieważności wyborów, wobec ich nieodbycia, Marszałek Sejmu RP ogłosi nowe wybory prezydenckie w pierwszym możliwym terminie".

Wybory mają odbyć się korespondencyjnie, a Porozumienie zobowiązało się, że w porozumieniu z PiS, przygotuje propozycję zmian w ustawie ws głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 r.

mro/ mok/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (73)

dodaj komentarz
minirekin
Marionetki Kaczyńskiego odrzuciły zdrowy rozsądek! A stanu nadzwyczajnego nie ma, nie było i nie będzie. Bo "kapelusznik" tak chce. Rządzi Polską nieudacznik, co przez całe życie niczego poza kotem się nie dorobił. Zachęcam do zapoznania się z oświadczeniem majątkowym. I to ma być guru.. Zwykły Marionetki Kaczyńskiego odrzuciły zdrowy rozsądek! A stanu nadzwyczajnego nie ma, nie było i nie będzie. Bo "kapelusznik" tak chce. Rządzi Polską nieudacznik, co przez całe życie niczego poza kotem się nie dorobił. Zachęcam do zapoznania się z oświadczeniem majątkowym. I to ma być guru.. Zwykły nieudacznik!
czerwony_wiewior
Ekstra. Dwóch starych dziadów nocami "bez żadnego trybu" ustala, co ma wkrótce zrobić Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny i Marszałek Sejmu. A kundelki biją brawo i służą na dwóch łapkach, bo może znów dostaną kawałek kiełbasy
samsza
Przecież nikt wyborów 10 maja nie odwołał. Jeszcze się zdziwicie jak w poniedziałek PKW ogłosi, że Duda dostał tyle, a tyle głosów i został wybrany na prezydenta!
grzegorzkubik
Grodzki pod którego adresem pojawiają się kolejne oskarżenia korupcyjne ma być obrońcą demokracji. Jak już będziemy żyli w normalnym kraju to tacy ludzie jak pan marszałek będą siedzieli na ławie oskarżonych.
1a2b
Ja protestuje przeciw obciążaniu mnie kosztami tego pajacowania!!!
1as
Pojawiają się doniesienia, że w maju nie będzie wyborów.
Media podają czerwiec-lipiec. Czy to fejki? Jeśli nie, to dlaczego Bankier milczy w swoim artykule?
krokus12
Może by tak pan Sasin i Morawiecki uderzyli się w pierś i zapłacili za druk kart do głosowania przed zatwierdzeniem z własnej kieszeni
meryt
Wzór kart uchwalono z obowiązku ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy .
Uchwała Nr 29/2020 PKW z dnia 24 lutego 2020 r. w sprawie wzorów kart do głosowania oraz nakładek na karty do głosowania sporządzonych w alfabecie Braille’a, w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
krokus12 odpowiada meryt
Co to ma do tego ,że druk rozpoczęto przed ustawą i nie przepisuj ustaw z internetu bo nie na temat i nie podnosi merytorycznie Twego posta
margin50
Usawa trafi do prezydenta.
Ciekaw jestem co zrobi dlugoPiS ?

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki