REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wrocław chce rozszerzyć nocny zakaz sprzedaży alkoholu. "To nie prohibicja"

2023-10-21 14:00
publikacja
2023-10-21 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Objęcie osiedli okalających Stare Miasto lub znajdujących się w jego bliskim sąsiedztwie nocnym zakazem sprzedaży alkoholu przewiduje uchwała Rady Miejskiej, która została skierowana do konsultacji do rad osiedli.

Wrocław chce rozszerzyć nocny zakaz sprzedaży alkoholu. "To nie prohibicja"
Wrocław chce rozszerzyć nocny zakaz sprzedaży alkoholu. "To nie prohibicja"
fot. Vladyslav Horoshevych / / Shutterstock

We Wrocławiu nocny zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach (od godz. 22 do 6 rano) obowiązuje od 2018 r. na Starym Mieście.

Miejscy radni zdecydowali, że uchwała rozszerzająca ten zakaz na osiem osiedli okalających lub znajdujących się w bliskim sąsiedztwie Starego Miasta została skierowany do konsultacji do rad tych osiedli. Po konsultacjach uchwała wróci do Rady Miejskiej Wrocławia. Nocnym zakazem sprzedaży alkoholu miałyby zostać objęte: Huby, Nadodrze, Ołbin, Plac Grunwaldzki, Powstańców Śląskich, Przedmieście Oławskie, Przedmieście Świdnickie, Szczepin.

Wiceprezydent Wrocławia Bartłomiej Ciążyński podkreślił, że według statystyk w Polsce rocznie na głowę mieszkańca spożywa się 12 litów czystego alkoholu. "Podczas gdy pod koniec lat 70. ubiegłego wieku statystyczny Polak rocznie spożywał 5 litów czystego alkoholu. Te statystki są alarmujące, a jedną z przyczyn tego wzrostu spożycia jest dość łatwa na tle państw europejskich dostępność do zakupu alkoholu w Polsce" – mówił Ciążyński.

Dodał, że wzrost spożycia alkoholu nie jest jednak "pierwszym zmartwieniem władz miasta". "Naszym pierwszym zmartwieniem jest porządek, spokój i bezpieczeństwo naszych mieszańców. To jest pierwszy powód, dla którego chcemy wprowadzić organicznie nocnej sprzedaży alkoholu" – powiedział wiceprezydent.

Wakacje na giełdzie

Ciążyński podkreślił, że regulacje, które chce wprowadzić magistrat, nie są prohibicją. "To jest regulacja, pewne organicznie, powszechnie spotykane w cywilizowanych państwach" – mówił wiceprezydent.

Ciążyński przypomniał, że od 2018 r. obowiązuje nocny zakaz sprzedaży alkoholu na Starym Mieście, a jego skutki – jak mówił wiceprezydent – są "pozytywne". "Policja raportuje nam o spadku interwencji związanych ze spożyciem alkoholu na Starym Mieście" – powiedział.

Wiceprezydent przytoczył też wynik sondaży zlecanych przez miasto, w których pytano o wprowadzenie takie zakazu. Według tych sondaży za taką regulacją opowiedziało się 70 proc. pytanych.

Ciążyński wyraził opinię, że po konsultacjach uchwały w ośmiu radach osiedli, wróci ona pod obrady Radym Miasta Wrocławia jeszcze w tym roku.

autor: Piotr Doczekalski

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
intisol
Skoro 70% ankietowanych chce tego ograniczenia, to mamy dość jasną większość.
Polecam poczytać o regulacjach dot. sprzedaży alkoholu na Litwie. Na tygodniu nie kupisz w sklepie alkoholu bodajże po 21, w weekendy po 16, a dodatkowo jest kilka takich dni w roku, kiedy nie kupisz go NIGDZIE, ani w sklepie, ani w knajpie (np. 1 września).
Skoro 70% ankietowanych chce tego ograniczenia, to mamy dość jasną większość.
Polecam poczytać o regulacjach dot. sprzedaży alkoholu na Litwie. Na tygodniu nie kupisz w sklepie alkoholu bodajże po 21, w weekendy po 16, a dodatkowo jest kilka takich dni w roku, kiedy nie kupisz go NIGDZIE, ani w sklepie, ani w knajpie (np. 1 września). Jak dla mnie, wzorowe rozwiązanie.
hotei
bardzo dobrze, chcesz pic to planuj zakup z wyprzedzeniem
karbinadel
Czuję w tym rękę lobby knajpianego. W artykule tego nie napisano, ale zakaz dotyczy tylko placówek handlowych, a gastronomicznych już nie

Powiązane: Wrocław

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki