Znany kubański opozycjonista i muzyk Yasmany Gonzalez Valdes, który na początku maja został tymczasowo zwolniony z hawańskiego więzienia Combinado del Este, został ponownie zamknięty z powodu publikacji w internecie zdjęć swojego wychudłego ciała na skutek pobytu w zakładzie karnym.


Ponowne uwięzienie kubańskiego rapera, po zaledwie ośmiu dniach na wolności, potwierdziło pozarządowe stowarzyszenie praw człowieka Obserwatorium Praw Kulturowych, a także żona muzyka Ilsa Ramos.
W umieszczonym wpisie na Facebooku Ramos przekazała, że wychudłe ciało opozycjonisty to efekt braku żywności w zakładzie karnym. Dodała, że jej mąż miał być tam również torturowany.
W rozmowie z niezależnym Radiem Marti żona opozycjonisty przekazała, że jej mężowi po powrocie do więzienia zaostrzono warunki odbywania kary. Ograniczono mu m.in. wizyty bliskich, a także możliwość wyjścia na przepustkę.
Z ustaleń niezależnych mediów wynika, że przed wyjściem z więzienia raperowi odsiadującemu od 2023 r. czteroletni wyrok przedstawiciele kubańskiego reżimu zakazali umieszczania w internecie publikacji krytykujących władze państwowe.

Radio Marti przypomina, że pod koniec kwietnia kubański wymiar sprawiedliwości postawił też szereg warunków uwalnianym więźniom w zakładzie karnym w Santiago de Cuba, na południowym wschodzie wyspy. Zostali oni m.in. zobowiązani do udziału w pochodzie pierwszomajowym. (PAP)
zat/ kj/

























































