REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wolimy kupować taniej bez faktury? Nawet co ósma transakcja poza oficjalnym obiegiem

2026-01-30 08:45
publikacja
2026-01-30 08:45
Dodaj Bankier.pl w Google

12 proc. konsumentów przyznało, że sugerowało sprzedającym obniżkę ceny w zamian za brak paragonu lub faktury - wynika z raportu BIG InfoMonitor. Z propozycją takiej transakcji spotkało się 32 proc. ankietowanych firm - dodano.

Wolimy kupować taniej bez faktury? Nawet co ósma transakcja poza oficjalnym obiegiem
Wolimy kupować taniej bez faktury? Nawet co ósma transakcja poza oficjalnym obiegiem
fot. Roman Lipczynski / / FORUM

Jak wynika z Raportu „Kultura finansowa Polaków”, przygotowanego przez BIG InfoMonitor i BIK, nawet co ósma transakcja w Polsce może odbywać się poza oficjalnym obiegiem finansowym. Zjawisko to - według autorów publikacji - nasila się np. podczas ferii zimowych, gdy w miejscowościach turystycznych aktywizują się setki punktów usługowo-handlowych i gastronomicznych.

Zapłata pod stołem... wspiera lokalny biznes?

Do sugerowania sprzedającym niższej ceny w zamian za brak potwierdzenia zakupu otwarcie przyznaje się 12 proc. konsumentów - wynika z raportu. Wielu z nich uważa, że nieformalna płatność jest wyrazem wsparcia lokalnego biznesu.

„Polacy zaczynają kształtować nowy rodzaj »etyki użytkowej«, w której liczy się efektywność, a nie ścisłe przestrzeganie reguł. Przykładem jest sytuacja, w której klient zgadza się na niższą kwotę na fakturze, a resztę płaci »do ręki«” - tłumaczy prof. Katarzyna Sekścińska z Uniwersytetu Warszawskiego, cytowana w informacji.

"To nie nadużycie, tylko dostosowanie do realiów"

Z perspektywy wielu przedsiębiorców takie działania nie są oceniane w kategoriach nadużycia, lecz jako sposób dostosowania się do realiów sezonowego popytu i presji cenowej. Prezes BIG InfoMonitora Paweł Szarkowski wskazał, że skala zjawiska jest istotna, ponieważ aż 32 proc. firm usługowych deklaruje, że spotkało się z propozycją realizacji transakcji bez faktury w zamian za niższą cenę.

Zauważył jednak, że taka solidarność turystów jest pozorna, a dowodem na to są rosnące długi podmiotów zajmujących się sprzedażą na straganach i targowiskach (PKD 47.81.Z). Przedstawił dane, z których wynika, że niespłacone zobowiązania sprzedawców oscypków czy pamiątek sięgają 48,6 mln zł, co oznacza, że w ciągu roku wzrosły o blisko 10 mln zł. Z wyzwaniami mierzą się także firmy zajmujące się wypożyczaniem i dzierżawą sprzętu rekreacyjnego i sportowego (PKD 77.21.Z). Ich zaległe zobowiązania wynoszą 46,6 mln zł, notując wzrost o blisko 2 proc. r/r.

Wakacje na giełdzie

„Dane te potwierdzają, że sektor mikro-usług sezonowych zmaga się z dużą presją finansową, a gwałtowny wzrost zaległości na straganach sugeruje, że wiele z nich walczy o przetrwanie” - ocenił główny analityk BIG InfoMonitor Waldemar Rogowski. Przypomniał, że klienci, którzy kupują bez paragonów, tracą prawo do reklamacji.

BIG InfoMonitor jest częścią Grupy BIK; w jej skład wchodzą Biuro Informacji Kredytowej S.A. i Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A. oraz Digital Fingerprints S.A.(PAP)

ewes/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
mirekfranek
Poziomy podatków są bandyckie. 19% a niby dlaczego aż tyle? Do 5% mógłbym przeboleć. Jak to mówią: okradanie złodzieja nie jest przestępstwem. A znam wielu drobnych przedsiębiorców, oni mnie i wiedzą że nie jestem ze skarbówki...
zenonn
długi mają? z czego? wzięli samochód i nie płacą? wzięli oscypki i się zepsuły?
daniel_1
Propozycja realizacji transakcji bez faktury w zamian za niższą cenę?

Przecież żaden sprzedawca nie zgodzi się na taką propozycję, myśląc od razu, że to kontrola skarbówki właśnie przyszła.

Jeżeli to prawda, to niedobrze świadczy o świadomości klientów.
tomitomi
...i proszę mamy socjalistę ; gdzie wyższa świadomość ludzka , góruje ponad potrzeby ! jak w ZSRR !!!

Takie poglądy w Unii Europejskiej w XXI wieku , to czyste wzorcowe lewactwo !
santoriusz
według mnie można się pokusić o nazwanie tego patriotyzmem, bo jest to walka z grabieżczym systemem podatkowym na który nawet głosując nie ma się wpływu. Jak trwonili tak trwonią nasze pieniądze z podatków na nikomu iepotrzebne bzdety.
druzjan
Ja sobie pozwolę przypomnieć kilka "niepotrzebnych bzdetów": elektrownia Ostrołęka C ok. 2 mld zł, Centralny Port Komunikacyjny, Izera, przekop Mierzei Wiślanej, Program "Batory", ławeczki patriotyczne.

Powiązane: Oszustwa finansowe

Ważne linki