Armia, w myśl ustawy o obronie ojczyzny, może, zarówno w czasie pokoju jak i wojny, pożyczyć sobie dowolny samochód. Jeśli pojawi się taka konieczność, na celowniku znajdą się szczególnie SUV-y i crossovery. Auta z tymi nadwoziami stanowią już ponad połowę nowych samochodów osobowych rejestrowanych w Polsce.
Tak, zgodnie z danymi Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, było w ubiegłym roku. Spośród dziesięciu najczęściej rejestrowanych modeli osobowych kupowanych w salonach samochodowych, aż 7 było SUV-ami lub crossoverami. W czołowej dwudziestce można było znaleźć aż 12 takich modeli. Nie inaczej przedstawiają się dane za pierwsze dwa miesiące 2024 r.
Jak wynika z uchwalonej w 2022 r. w obliczu wybuchu wojny na Ukrainie ustawy o obronie ojczyzny, wojsko ma możliwość sięgnąć po dowolnie wybrany samochód zarejestrowany w Polsce. Obowiązek użyczenia pojazdu w szczególności dotyczy właścicieli samochodów ciężarowych i najbardziej przydatnych armii aut terenowych, ale wojsko może pokusić się także o SUV-y i crossovery, także te nieco mniejsze.
Od ubiegłego roku, zgodnie z rozporządzeniem ówczesnego ministra obrony narodowej, w wojskowej ewidencji znalazły się także motocykle, które dołączyły do aut osobowych, dostawczych, ciężarowych, a także przyczep.
Pojazdy mogą być użyczane przez wojsko nie tylko w przypadku konfliktu zbrojnego, ale także w czasie pokoju, np. podczas ćwiczeń czy klęsk żywiołowych. Zgodnie z rozporządzeniem ministra obrony narodowej z 16 października 2023 r., limit świadczeń rzeczowych na rzecz wojska wyniósł 450 samochodów oraz 110 przyczep lub naczep. Jeszcze dziesięć lat temu był pięć razy niższy.

Przypomnijmy, że w lutym 2022 r., tuż przed wybuchem wojny na Ukrainie, Wojskowa Komenda Uzupełnień wysyłała właścicielom crossoverów zawiadomienia o możliwości pojawienia się obowiązku użyczenia wojsku samochodów – zarówno prywatnych jak i zarejestrowanych na firmy.
Użyczenie auta wojsku – co zrobić po otrzymaniu pisma?
Właściciel po otrzymaniu pisma z decyzją musi wówczas dostarczyć pojazd we wskazane miejsce. Co więcej, auto musi być gotowe do użycia od zaraz, a więc musi być w dobrym stanie technicznym i co istotne – zatankowane do pełna.
Wówczas należy informować wojsko poprzez Wojskową Komendę Uzupełnień o każdej zmianie miejsca zamieszkania.
Użyczenie auta armii – jak się odwołać?
Wezwanie do użyczenia samochodu można jednak zakwestionować. Na odwołanie jest siedem dni, a jako powód można wskazać zły stan techniczny samochodu lub jego nieprzydatność do celów wojskowych – np. związaną z rodzajem nadwozia, które uniemożliwia skuteczne poruszanie się w terenie.
Jeśli jednak będziemy musieli użyczyć armii swój samochód, wówczas wojsko będzie musiało zwrócić go w takim samym stanie technicznym, w jakim go „pożyczyło”. Co więcej, właściciel otrzyma ryczałt za przejechane kilometry.
Ile wojsko zapłaci za samochód?
I tak, właściciele pojazdów wyposażonych w silniki o pojemności do 900 centymetrów sześciennych otrzymają 0,5214 zł za każdy przejechany kilometr. Z kolei użyczający pojazdy o pojemności powyżej 0,9 l – 0,8358 zł za kilometr.
Więcej otrzymają właściciele samochodów ciężarowych, które zostaną użyczone wojsku. W ich przypadku stawki liczone są nie za przejechany kilometr a za każdą dobę użyczenia i wynoszą: 156,8 zł za dobę w przypadku aut o ładowności do 2 ton, 272,67 zł za dobę (auta o ładowności 2-8 t) oraz 395,37 zł za dobę (samochody o ładowności powyżej 8 t).





























































