REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Włochy: spór o monety z rzymskiej Fontanny di Trevi

2016-02-28 06:52
publikacja
2016-02-28 06:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Turyści wrzucający monety do Fontanny di Trevi w Rzymie nie wiedzą, że spierają się o nie władze miasta i Caritas. Magistrat rości sobie prawa do monet o wartości 1 mln euro rocznie. Obecnie wyławiane pieniądze wspierają kościelną organizację dobroczynną.

fot. pippawest / / YAY Foto

Euro, dolary, ruble, funty, jeny i juany zgodnie z tradycją wrzucają do wody w słynnym zabytku wszyscy ci, którzy wierzą w to, że gest ten sprawi, iż powrócą jeszcze do Wiecznego Miasta.

Monety, wyławiane wcześniej nielegalnie, pod osłoną nocy, przez specjalizujących się w tym złodziei, od kilku lat przekazywane są na konto Caritas. Przeznaczane są na działalność dobroczynną, pomoc dla chorych, biednych i bezdomnych. Samowolne wyławianie pieniędzy z fontanny jest zabronione.

W ostatnich miesiącach turyści z całego świata wrzucają znacznie więcej monet, zapewne zachwyceni widokiem barokowej budowli, która odzyskała blask i splendor po długotrwałym, gruntownym remoncie, zakończonym w listopadzie.

Wakacje na giełdzie

I właśnie teraz, jak informuje dziennik La Stampa, pod znakiem zapytania stanęła przyszłość wygasającej wkrótce umowy w sprawie monet z fontanny di Trevi, stanowiących istotne wsparcie dla działalności charytatywnej.

Okazało się, że władze Rzymu chciałyby mieć pełne prawo do tych pieniędzy, bo widzą w nich dodatkowe źródło finansowania, na przykład dla remontu dróg i ulic czy innych wydatków.

Caritas apeluje natomiast do władz włoskiej stolicy, aby nie przejmowały monet na bieżące potrzeby.

Najsłynniejsza rzymska fontanna , mająca ponad 250 lat, jest jednym z niewielu rzymskich zabytków, z których "połów" nie przeszedł jeszcze na własność miasta.

Na jesieni zeszłego roku zarząd miejski wydał rozporządzenie, na mocy którego został wyłącznym właścicielem wszystkich monet, wrzucanych do fontanny Barcaccia na Placu Hiszpańskim , a także tych na piazza Barberini i na głównym placu Zatybrza. Zainstalowano tam tablice z informacją, że pieniądze te wspomogą fundusz odnowy zabytków.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ mars/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~lca
Z tymi różami w Legnicy latają cyganie z marnym skutkiem. Taki lokalny folklor.
~Maciej
Kościołowi znowu mało. Spasieni biedacy.
~turysta
Koło di trevi czarni wciskają kobietom róże niby w prezencie za które póżniej kilku kolesi domaga się zapłaty,niezbyt fajnie,przerażeni turyści płacą.
~AT
Można zwrócić różę, przynajmniej my tak zrobiliśmy. Trochę stękali, ale boruty nie było :>
~Dżejms
"Samowolne wyławianie pieniędzy z fontanny jest zabronione." - ale wrzucać to można? Jak to tak - można samowolnie wrzucać? Bez pozwolenia magistratu? Dziwne. Dlaczego pozostawili sprawę wrzucania monet bez kontroli odpowiednich organów? Co na to UE, KE i KOD? Jak żyć???
~mp
A jak wrzucisz 5 zł. do pisuaru w barze - to też wrócisz tam na pewno! - Kiedy już skończą ci się pieniądze i z nadzieją, że 5 zł na dalsze picie jeszcze tam jest! ;)
~p23
Nowy plan morawieckiego:
Monety z fontanny we Wrocławiu uratują frankowiczow.

Powiązane: Włochy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki