REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Włochy po tragedii imigrantów apelują do UE o zaangażowanie

2015-04-19 19:56
publikacja
2015-04-19 19:56
Dodaj Bankier.pl w Google
Włochy po tragedii imigrantów apelują do UE o zaangażowanie
Włochy po tragedii imigrantów apelują do UE o zaangażowanie
fot. AGF s.r.l./REX / / EastNews

Władze Włoch zaapelowały do wspólnoty międzynarodowej, głównie do partnerów z UE, o zaangażowanie na rzecz powstrzymania dramatu imigrantów na Morzu Śródziemnym. Włoski premier wzywa, by powstrzymać przemyt ludzi, a prezydent przestrzega Europę przed cynizmem.

Prosimy o to, by nie zostawiać nas samych - powiedział premier Matteo Renzi po nadzwyczajnym posiedzeniu rządu, zwołanym w związku z kolejną tragedią na Morzu Śródziemnym. W drodze do Włoch przewrócił się pełen nielegalnych imigrantów kuter; zginąć mogło nawet kilkuset z nich. Dotychczas znaleziono 24 ciała i uratowano 28 rozbitków. Nie wiadomo, ile osób było na pokładzie.

Na konferencji prasowej włoski premier oświadczył: To jest kwestia godności człowieka; trzeba powstrzymać przemyt ludzi. Zapowiedział, że kwestię tę podniesie na forum Unii Europejskiej, ponieważ jego zdaniem zwalczanie tego procederu powinno być jej priorytetem.

Kontynuując nasze zaangażowanie, by ratować życie ludzkie, uważamy, że walka z przemytem ludzi nie może być priorytetem tylko naszym i Malty - stwierdził Renzi. Ogłosił, że jego rząd podejmuje starania, aby w ciągu tygodnia zwołany został nadzwyczajny szczyt UE i aby przyniósł on rezultaty.

Wakacje na giełdzie

Jak podkreślił, bilans najnowszej tragedii jest dramatyczny. Ale to nie są liczby, lecz kobiety i mężczyźni ze swoją historią - dodał.

Renzi wskazał, że za klucz do rozwiązania problemu przemytu ludzi należy uznać to, co dzieje się w ogarniętej chaosem Libii, bo to stamtąd - jak przypomniał - odpływa 91 procent łodzi i pontonów z uciekinierami z Afryki.

Szef rządu odniósł się do wyrażanych niekiedy we Włoszech przez polityków opinii o tym, że należałoby wprowadzić blokadę morską.

Renzi przestrzegł, że w ten sposób można by wyświadczać przysługę przemytnikom, ponieważ, jak argumentował, włoskie jednostki blokujące dostęp do wybrzeży Italii byłyby zmuszone brać na pokłady wysyłanych przez nich imigrantów. To byłaby usługa taksówkowa - stwierdził.

Z kolei zdaniem premiera blokada wybrzeży Libii, by nie dopuścić do tego, by odpływały stamtąd łodzie, jest niemożliwa ze względu na trwającą tam wojnę domową.

Teraz najważniejsze jest to, by zidentyfikować przemytników i postawić ich przed wymiarem sprawiedliwości - mówił Renzi.

Wyraził opinię, że nie chodzi o to, by kontrolować Morze Śródziemne, ale aby zniszczyć przemytników ludzi czyniących z nich niewolników.

We Włoszech aresztowano do tej pory 976 przemytników imigrantów - poinformował premier.

O aktywność zaapelował do wszystkich krajów Unii prezydent Włoch Sergio Mattarella. W wydanej nocie napisał: Stoimy w obliczu ogromnej tragedii; powinna ona wstrząsnąć wspólnotą międzynarodową i wymaga zaangażowania państw UE.

Potrzebna jest nadzwyczajna inicjatywa humanitarna, która oprócz Unii obejmie także międzynarodowe instytucje oraz agendy ONZ - uważa Mattarella.

Swoje oświadczenie zakończył słowami: Niech wrażliwość na prawa człowieka przezwycięży obojętność, która często ociera się o cynizm.

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

sw/ jhp/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki