REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wiosenny boom w „hipotekach”, którego nie było? Refinansowanie pobiło rekordy

Andrzej Prajsnar2026-05-31 06:00
publikacja
2026-05-31 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Marcowy rekord liczby osób wnioskujących o nowe kredyty mieszkaniowe robi wrażenie. Staje się ono mniejsze, gdy uświadomimy sobie skalę refinansowania.

Wiosenny boom w „hipotekach”, którego nie było? Refinansowanie pobiło rekordy
Wiosenny boom w „hipotekach”, którego nie było? Refinansowanie pobiło rekordy
fot. Anton Vierietin / / Shutterstock

W środę 8 kwietnia br., Biuro Informacji Kredytowej poinformowało o rekordowej liczbie osób, które przez cały marzec wnioskowały o kredyt mieszkaniowy (63,31 tys.). Taki komunikat oczywiście „rozgrzał” branżowe media. Gdy emocje nieco opadły, zaczęto zastanawiać się skąd tak wysoki wynik - większy chociażby od rekordów z czasów Bezpiecznego Kredytu 2% oraz bliskich zeru stóp procentowych NBP. Samo przesunięcie popytu na domy i lokale związane z zasadnymi obawami o wzrost oprocentowania, nie tłumaczyło w całości marcowego rekordu. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl analizują drugi niezwykle ważny aspekt, czyli coraz większe znaczenie kredytów refinansujących hipoteczne długi.

Co trzecia marcowa „hipoteka” była refinansowa ...

Ze względu na ograniczone źródła informacji, ustalenie udziału kredytów refinansowych względem całego rynku hipotecznego nie należy do łatwych. Dlatego poniższy wykres zasługuje na szczególną uwagę. Jak wyjaśniają eksperci portalu RynekPierwotny.pl, szacunkowa struktura ilościowa sprzedaży kredytów hipotecznych została ustalona przy użyciu danych BIK i statystyk ZBP o udziale procentowym refinansowania w nowej akcji kredytowej.

Udział kredytów refinansowych w sprzedaży nowych „hipotek” wynosił najpierw 12% - 13% (lata 2023 - 2024). Pierwsza połowa minionego roku przyniosła wynik na poziomie ok. 15%, a druga - już 25%. Na początku 2026 r. udział kredytów refinansowych w liczbie nowych „hipotek” wynosił prawie 30%. Z kolei dla marca 2026 r. przyjęto liczbowy udział kredytów refinansowych w całej sprzedaży kredytów mieszkaniowych jako ok. 35% nowych umów - na bazie wywiadów z bankami i doradcami kredytowymi. Można szacować, że kredyty refinansujące zadłużenie mieszkaniowe stanowiły około 9,5 tysiąca z 28,7 tysiąca nowych marcowych „hipotek”. Kredytów na zakupy lokum było zatem około 19,2 tysiąca.  

„Szacowana na ok. 19 tysięcy, liczba zupełnie nowych umów kredytowych w marcu 2026 r. jest niewątpliwie wysokim odczytem, chociaż na tle czasów programu BK2% jeszcze nie tak wysokim. Zakładamy, że przy obowiązujących na przełomie kwietnia i maja stawkach kredytów (+50 - 100 punktów bazowych wobec początku marca), akcja kredytowa będzie stopniowo słabła w kolejnych miesiącach. Zwłaszcza, że wielu kredytobiorców przyspieszyło złożenie wniosku w marcu” - przewiduje Jan Dziekoński, główny ekonomista portalu RynekPierwotny.pl.

Wzrost znaczenia „refinansu” trwa już od miesięcy

Należy jednocześnie pamiętać, że marcowy rekord refinansowania nastąpił po kilkumiesięcznym okresie wzrostu popularności kredytów refinansowych, co potwierdza poniższy wykres. Uwagę zwraca dynamika refinansowania, gdyż mówimy o wzroście liczby udzielonych kredytów refinansowych aż o 260% od maja 2025 r. do marca 2026 r. Dla porównania: dodatnia różnica liczby nowych kredytów na zakup lub budowę lokum wynosi około 19% jeśli zestawimy maj 2025 roku oraz marzec 2026 roku. 

Wakacje na giełdzie

„Rozwój refinansowań zaczął się od skokowego spadku kosztów oprocentowania w maju 2025 r. Przypomnijmy: po ogłoszeniu przez amerykańską administrację ceł wzajemnych dla niemal całego świata, kontrakty FRA i IRS skokowo spadły, a za nimi spadły stawki oprocentowania kredytów o okresowo stałej stopie, które obecnie dominują w naszym systemie hipotecznym. Udział refinansowania w akcji kredytowej rósł przez całą drugą połowę 2025 roku, osiągając na początku 2026 r. poziom niemal 30%” - wyjaśnia Jan Dziekoński, główny ekonomista portalu RynekPierwotny.pl.

Refinansowanie to jednak nie jest studnia bez dna?

Analitycy RynekPierwotny.pl podkreślają, że w ostatnich miesiącach zainteresowani refinansowaniem byli głównie kredytobiorcy mieszkaniowi, którzy swój kredyt zaciągnęli od II kw. 2022 r. do III kw. 2024 r. Mówimy o okresie, w którym medianowa stawka stałego oprocentowania z ofert największych banków zawsze przekraczała 7,0%, a nawet przejściowo przebijała poziom 8,0% - 8,5%. Przeciętna stała stawka z przedziału czasowego od II kw. 2022 r. do III kw. 2024 r. to 7,7% - 7,8%. Tymczasem jeszcze na początku 2026 r. można było refinansować kredyt mieszkaniowy dzięki propozycjom ze stałym oprocentowaniem na pięć lat wynoszącym znacznie mniej niż 6,0%.    

Obecnie tak dobre warunki refinansowania nie są już dostępne. Niemniej jednak, wydaje się, że grupa osób potencjalnie zainteresowanych „refinansem” nadal pozostaje dość duża. Szacunki bazujące na danych z wykresu wskazują, że w okresie podwyższonego zainteresowania zmianą banku, czyli od maja 2025 roku do marca 2026 roku, zrefinansowano ponad 60 tysięcy kredytów mieszkaniowych (nie tylko stałoprocentowych).

Dla porównania, wyłącznie od II kw. 2022 r. do II kw. 2023 r. zostało udzielonych około 80 tysięcy kredytów z bardzo wysokim, stałym oprocentowaniem. A przecież okres oferowania przez banki wysokiego oprocentowania nowych „hipotek” był wyraźnie dłuższy niż wspomniane pięć kwartałów. Innymi słowy, nadal możemy się spodziewać, że refinansowanie będzie widocznie wpływać na statystyki sprzedaży kredytów mieszkaniowych, choć znaczenie tego czynnika prawdopodobnie spadnie względem marca br.

Rynek Pierwotny
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Bolesny cios dla Aliora, drobna korekta dla gigantów. Wyrok TSUE podzielił sektor bankowy

Ekspert i analityk portalu RynekPierwotny.pl.

Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
bha
Refinansowanie kredytu to zaciągnięcie nowego zobowiązania (często w innym banku) w celu spłaty dotychczasowego kredytu. Głównym celem jest uzyskanie korzystniejszych warunków, takich jak niższe oprocentowanie lub mniejsza rata!!!!.
Wydaje mi się że to że jest tego coraz większy % Boom na Rynku to wcale nie znaczy że coraz lepiej
Refinansowanie kredytu to zaciągnięcie nowego zobowiązania (często w innym banku) w celu spłaty dotychczasowego kredytu. Głównym celem jest uzyskanie korzystniejszych warunków, takich jak niższe oprocentowanie lub mniejsza rata!!!!.
Wydaje mi się że to że jest tego coraz większy % Boom na Rynku to wcale nie znaczy że coraz lepiej ludziom się powodzi finansowo dochodowo tylko niestety w tej rosnącej z roku na rok coraz potężniej na całym Rynku Detalicznej drożyżnie cenowej % i kosztowej coraz więcej osób i rodzin szuka alternatywy dla siebie i swoich bliskich aby choć trochę zmieszyć co miesięczne sobie podnoszone wydatkowej koszty i opłaty.
harrytracz
Efekt Iwucia czy innych finansowych influenserów - oni systematycznie robią rankingi kredytów i ciągle jest gadka o refinansowaniu.
A prawda jest taka że ludzie brali kredyty na stałą stopę podczas cyklu obniżek i szybko zorientowali się że popełnili błąd. Teraz biegają po bankach i kombinują jak koń pod górę by urwać chociaż
Efekt Iwucia czy innych finansowych influenserów - oni systematycznie robią rankingi kredytów i ciągle jest gadka o refinansowaniu.
A prawda jest taka że ludzie brali kredyty na stałą stopę podczas cyklu obniżek i szybko zorientowali się że popełnili błąd. Teraz biegają po bankach i kombinują jak koń pod górę by urwać chociaż ułamek procenta.
Tylko czy w takim wypadku nie lepiej jest nadpłacać kredyt i pozbyć się go jak najszybciej, niż przez cały okres kredytowania biegać z nim od banku do banku tracąc czas na formalności?
Gdy ktoś wziął hipotekę na 30 lat i to jeszcze pod korek to co kilka lat będzie refinansować i taki kredyt stanie się centralnym punktem finansów domowych (ku uciesze banków). Szkoda czasu moim zdaniem biorąc hipotekę należy do porządku wybrać ofertę raz, by potem przez lata nie bujać się i szarpać nerwy i zdrowie na kombinowanie.
antyoni
Wyprzedaż! Tanio, tanio!! Łatwy kredyt! Darmowe zapisy, na małe odsetki!
antyoni
Lichwa jest jak maca - smakuje i ubogaca!



mirekfranek
Ciekawe, że przy takich artykułach zawsze znajdują się komentarze osób zainteresowanych zniżką cen mieszkań piszących o rzekomej nadpodaży mieszkań. Jeżeli jest taka nadpodaż wg flipperów i inwestorów (bo to oni piszą), to dlaczego wszyscy politycy i organizacje społeczne stale mówią o braku mieszkań. W zapadłych miasteczkach Ciekawe, że przy takich artykułach zawsze znajdują się komentarze osób zainteresowanych zniżką cen mieszkań piszących o rzekomej nadpodaży mieszkań. Jeżeli jest taka nadpodaż wg flipperów i inwestorów (bo to oni piszą), to dlaczego wszyscy politycy i organizacje społeczne stale mówią o braku mieszkań. W zapadłych miasteczkach i wsiach jest owszem nadpodaż, ale Warszawa, Wrocław, Kraków? Inflacja zwiększa się a mieszkanie jest dużo lepszym zabezpieczeniem w czasach inflacji niż gotówka, zresztą kredyt na STAŁY procent też
velazquez
Przecież to, że marcowy odczyt został zniekształcony wielką liczbą refinansowań nie było zaskoczeniem dla tych, którzy patrzą na rynek kredytowy/nieruchomości w sposób obiektywny (według niektórych było to wyraźnie więcej, niż podawana 1/3).

To portale „branżowe” zainteresowane, aby w nieruchomościach znów „żarło” (i de facto
Przecież to, że marcowy odczyt został zniekształcony wielką liczbą refinansowań nie było zaskoczeniem dla tych, którzy patrzą na rynek kredytowy/nieruchomości w sposób obiektywny (według niektórych było to wyraźnie więcej, niż podawana 1/3).

To portale „branżowe” zainteresowane, aby w nieruchomościach znów „żarło” (i de facto ci, którzy za nimi stoją), starały się wykształcić na rynku przekonanie: „widzisz – nieruchomości schodzą „na pniu”, więc sam biegnij i kup już teraz, bo za chwilę zabraknie”.

Co ciekawe, biorąc pod uwagę jak w/w narracja zaczęła w jednym czasie zalewać internet, serwisy informacyjne itp. można nabrać przekonania, że to nie była przypadkowa akcja, ale swego rodzaju „szarpnięcie lejcami”, aby przynajmniej na chwilą zwiększyć zainteresowanie na rynku, ponieważ aktualnie podaż wyraźnie przewyższa popyt i wielu to przeszkadza…

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki