REKLAMA
WEBINAR

Windykacja: sądownie czy polubownie?

2011-06-17 12:00
publikacja
2011-06-17 12:00
Wielu przedsiębiorców ma problem ze skutecznym egzekwowaniem swoich należności od dłużników, mimo to trudno im podjąć decyzję o skierowaniu sprawy do sądu.

O wyborze sposobu windykacji powinien decydować charakter wierzytelności oraz wiedza na temat dłużnika, w szczególności ta dotycząca jego kondycji finansowej. Cześć firm stawia wyłącznie na polubowną windykację, niektóre podmioty ograniczają się do wymaganego minimum, kierując sprawę do sądu praktycznie od razu. Jedno jest pewne, nie ma jednej recepty na skuteczne odzyskiwanie należności.



Jednym z podstawowych błędów popełnianych przez firmy w procesie odzyskiwania długów, jest traktowanie windykacji polubownej i sądowej jako dwóch skrajnie różnych, wykluczających się metod działania. Każdorazowe wytoczenie powództwa poprzedza przecież bardziej lub mniej rozbudowany etap polubowny. Na decyzję o zakończeniu „rozmów” z dłużnikiem i wystąpieniu na drogę postępowania sądowego ma wpływ kilka aspektów. Ważne jednak, by wybór tego momentu był w pełni świadomy. Niestety w wielu przypadkach, emocje wynikające z zaangażowanych środków finansowych utrudniają pragmatyczne podejście do sprawy.

Czy i jak długo rozmawiać z dłużnikiem?


Oczywiście warto rozmawiać z dłużnikiem. Jednak jestem daleki od stwierdzenia, że to niewiele kosztuje. Polskie realia gospodarcze przyzwalają na opóźnienie w płatnościach. Regulowanie należności z miesięcznym lub nawet dłuższym opóźnieniem są codziennością. Jak pokazuje praktyka, wielu klientów wyraża swoje niezadowolenie z powodu upominania się o ich pieniądze w sytuacji, gdy termin płatności upłynął „dopiero” kilka tygodni temu. Przy podobnych zaległościach wobec banku, klient zmuszony byłby zapłacić stosowne kary. Tutaj środki finansowe nie podlegają żadnemu oprocentowaniu. Utworzone w ten sposób sieci zadłużeń powodują, że większość podmiotów ma zachwianą płynność finansową.

Potrzebujesz więcej informacji
o windykacji?
Chcesz rozwiać swoje wątpliwości? Wejdź na zakładkę
Windykacja

Polubowne próby egzekwowania zaległych płatności mają kilka zalet - przede wszystkim nie generują zawrotnych kosztów. Kilka wykonanych telefonów lub pismo skierowane do kontrahenta nie zrujnuje budżetu prowadzonego przedsiębiorstwa. Rozwiązywanie problemów z płatnościami na drodze negocjacji sprzyja też utrzymaniu pozytywnych relacji z klientem. Przedsiębiorca staje przed wyborem, czy zadbać o płynność finansową, ryzykując utratę klienta, czy przymknąć oko na chwilowe problemy, licząc na przyszłą współpracę, która pozwoli zrekompensować powstałe niedogodności. Decydując się na polubowną windykację należy pamiętać, że jest to bardzo czasochłonny proces. Firmy odczuwają to szczególnie mocno, gdy nie mają pełnej wiedzy na temat sytuacji finansowej dłużnika. Negocjacje, które mają doprowadzić do polubownej spłaty, mogą zostać przerwane przez innych wierzycieli z sądowym nakazem zapłaty w ręku. Często zdarza się, że dłużnik z premedytacją przeciąga ustalenia i negocjacje, uciekając z majątkiem lub zaspokajając bardziej zdecydowanych wierzycieli. Reasumując, polubowna windykacja ma sens jedynie wówczas, gdy istnieją przesłanki za spłatą zobowiązania. Jeśli pożądane efekty są mało prawdopodobne, należy wkroczyć na drogę sądową.

Spotkamy się w sądzie...


Przyczyny zadłużenia bywają rożne: brak środków finansowych u dłużnika, a co za tym idzie niemożność spłacenia należności. Często dłużnicy z premedytacją nie płacą, licząc na brak reakcji ze strony windykatora. Zdarza się również, że wierzytelność jest sporna, a rozstrzygnięcie sprawy przed sądem jest wówczas jedynym rozwiązaniem. Podobnie jak w przypadku pozasądowych prób, również droga sądowa ma swoje wady i zalety. Jedną z korzyści jest jasny przekaz skierowany do dłużnika, którego pozew dotyczy, jak również do innych naszych kontrahentów, że nie dajemy przyzwolenia na przesadne przeciąganie terminów płatności. Po otrzymaniu werdyktu można uzyskać skuteczne zabezpieczenia prowadzącej działalności, poprzez zabezpieczenie majątku dłużnika czy też egzekucję prowadzoną z jego dóbr. Wytoczenie powództwa o zapłatę niestety wiąże się z pewnymi kosztami, które trzeba ponieść, tzn. koszty wpisu sądowego, ew. wynagrodzenie kancelarii, która będzie nas przed sądem reprezentować. Istnieje również ryzyko, że stracimy klienta, którego zdecydowaliśmy się pozwać.

Kompleksowo


Przedsiębiorców często zraża perspektywa formalnej drogi sądowej, szczególnie przy niższych nominałach, dlatego po kilku polubownych próbach rezygnują z dochodzenia należności. W takiej sytuacji warto pomyśleć o skorzystaniu z zewnętrznego podmiotu. Na rynku można znaleźć oferty kompleksowej obsługi windykacyjnej (windykacja polubowna, etap sądowy, egzekucja komornicza) nawet niskonominałowych spraw. Oczywiście im nominał wierzytelności wyższy, tym niższa procentowo będzie cena za usługę i odwrotnie.

Niezależnie od zakresu prowadzonych działań mających na celu odzyskanie długu, nie warto rezygnować z podejmowanych prób. Możliwości stworzone przez system prawny dają wierzycielowi spore pole do popisu.


/Wojciech Głodny, Prokurent Pragma Collect Sp. z o.o.

Źródło:
Tematy
MINI pełne przygód.

MINI pełne przygód.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Windykacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki