„Czarna środa” dla posiadaczy Bitcoina. Wczoraj wirtualna waluta zawróciła z historycznych szczytów i straciła na wartości ponad 60%. Wprawdzie dziś Bitcoin odrabia spadki, lecz coraz głośniej brzmią opinie o pęknięciu bańki.
Jeszcze wczoraj w południe jeden Bitcoin był wart 266 dolarów. O 19:00 kurs wynosił już 105 dolarów. Obroty na rynku zatrzymały się na poziomie 35 mln dolarów.
Nagły spadek wartości o 60% zadał istotny cios wirtualnej walucie, która w ostatnich tygodniach biła kolejne rekordy. Paliwa dla wzrostów dostarczył głównie Cypryjski kryzys oraz zainteresowanie światowych mediów, które zapewniły internetowej walucie darmową reklamę. Jeżeli o wczorajszych spadkach wartości będzie się mówić równie dużo, co o wcześniejszych wzrostach, z rynku Bitcoina mogą uciec kolejni uczestnicy.
żródło: bitcoincharts.comMimo wczorajszego załamania, Bitcoin wciąż wart jest więcej niż przed zamknięciem cypryjskich banków. Osoby, które kupiły wirtualną walutę tuż przed rozpoczęciem kryzysu na Wyspie Afrodyty i sprzedadzą je nawet po wczorajszych spadkach, potroją zainwestowane środki. Sprzedając „na górce” mogłyby zarobić ponad 450%.
Bitcoin jak Forex
Drastyczny spadek kursu Bitcoina zbiegł się z opublikowaniem informacji o planowanym uruchomieniu pierwszej platformy forexowej, dedykowanej wirtualnej walucie. Amerykańskiemu start-upowi Coinsetter udało się zebrać środki potrzebne na realizację projektu, dzięki czemu już niebawem bitcoinowi inwestorzy będą mogli grać na lewarze lub zajmować krótkie pozycje. Data startu platformy nie jest jeszcze znana.
/mz





























































