Większość, bo 70 procent, zamożnych Polaków wcale się za takie nie uważa - wynika z badania firmy McCann Truth Central
Blisko połowa z nich twierdzi, że niczym nie różni się od zwykłych ludzi. A bycie zamożnym to dla nich bardziej stan umysłu niż konto w banku. Natomiast 1/3 z nich ocenia, że by wejść do tej uprzywilejowanej grupy wystarczy zarabiać rocznie 100 001 - 200 000 zł brutto.
Zdecydowana większość respondentów na świecie (84%) i w Polsce (70%) zgadza się, że obecnie trudno jest określić kogoś jako osobę zamożną wyłącznie na podstawie wyglądu. W rzeczywistości, podstawowe wskaźniki zamożności są nieuchwytne - dodają autorzy badania.
Zaznaczają, że w większości europejskich krajów należą do nich postawa i odpowiedni wyraz twarzy. Najważniejszym elementem wyróżniającym zamożnego mężczyznę są jego buty, płaszcz i biżuteria - np. zegarek. Dla kobiet oznakami bogactwa jest torebka oraz kosmetyki, jakich używa.

Badanie pokazało poza tym, że osoby zamożne częściej koncentrują się na gromadzeniu doświadczeń, rozwoju osobistym i poszerzaniu horyzontów, niż - tak jak przed laty - na afiszowaniu się swoimi dobrami materialnymi.
Tylko 10% osób zamożnych jest zadowolonych ze swojego obecnego poziomu życia. Pozostała część chciałaby podnieść swój status.
Badanie zostało przeprowadzone metodą ankiety online na próbie 4300 respondentów w 19 krajach i 27 miastach, reprezentujących najważniejsze ośrodki handlu i kultury na reprezentatywnej próbie 20% każdej populacji.
IAR K.P./sk






















































