REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wiceministra nauki: chcemy zmienić spojrzenie na popularyzację nauki

2026-03-07 06:00
publikacja
2026-03-07 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Często się słyszy, że popularyzacja nauki to „nauka niepoważna” albo „upraszczająca”, a osoby, które się tym zajmują, bywają na uczelniach niedoceniane. Ale to ważne zadanie. Chcemy zmienić spojrzenie na popularyzację - powiedziała PAP wiceszefowa MNiSW, dr Karolina Zioło-Pużuk.

Wiceministra nauki: chcemy zmienić spojrzenie na popularyzację nauki
Wiceministra nauki: chcemy zmienić spojrzenie na popularyzację nauki
fot. Igor Link / / Shutterstock

Formalne wprowadzenie popularyzacji nauki do ewaluacji jednostek naukowych, opracowanie strategii popularyzacji nauki oraz intensywne debaty na ten temat - to niektóre z działań, jakie Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego planuje na 2026 rok, ogłoszony Rokiem Popularyzacji Nauki.

- To będzie czas intensywnych dyskusji, debat dotyczących popularyzacji, wypracowywania nowych rozwiązań, które pozwolą wesprzeć tę aktywność - wyjaśniła wiceszefowa resortu, dr Karolina Zioło-Pużuk, poproszona przez PAP o sprecyzowanie, co „rok popularyzacji nauki” oznacza w praktyce.

Przypomniała, że w obowiązującej ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce wśród podstawowych zadań uczelni znajduje się zapis o „upowszechnianiu i pomnażaniu osiągnięć nauki i kultury, w tym przez gromadzenie i udostępnianie zbiorów bibliotecznych, informacyjnych i archiwalnych”.

- Taki zapis nie odpowiada jednak obecnym potrzebom społecznym - skonstatowała. Dlatego ministerstwo nauki planuje dokonać zmiany w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, aby wpisać tam popularyzację i przeciwdziałanie dezinformacji naukowej jako jedno z zadań uczelni.

W Polsce nie ma dziś systemowych ram dla popularyzacji nauki

Wiceministra zwróciła uwagę, że w Polsce nie ma dziś systemowych ram dla popularyzacji. - Często się słyszy, że popularyzacja nauki to taka „nauka niepoważna” albo „upraszczająca”, a osoby, które się tym zajmują, są często na uczelniach niedoceniane. My jednak podkreślamy, że to bardzo ważne zadanie. Dlatego trzeba zmienić spojrzenie na popularyzację. Stanie się ona elementem nowej ewaluacji, obejmującej lata 2026-2030. Ocena za ten okres przypadnie na rok 2031. Uczelnie mają więc dużo czasu, żeby się do tego przygotować i odnaleźć w popularyzacji w bardzo różnych formach - dodała.

Ewaluacja to ocena jakości działalności naukowej, którą przeprowadza się w ramach dyscyplin uprawianych w danym podmiocie. Ewaluacji podlegają z mocy ustawy uczelnie akademickie oraz instytuty Polskiej Akademii Nauk. Inne podmioty - np. uczelnie zawodowe - mogą do niej przystąpić dobrowolnie, co ułatwia im późniejsze zdobywanie grantów.

Wakacje na giełdzie

- Chcemy, żeby popularyzacja nauki odpowiadała nawet za 20 proc. oceny instytucjonalnej - zadeklarowała dr Zioło-Pużuk.

Zastrzegła przy tym, że resort nie chce nakładać dodatkowych zadań na naukowców. - Chcemy, żeby popularyzacja była ustawowym działaniem uczelni i instytucji naukowych. Będzie podlegać ocenie eksperckiej. Zakładamy, że nie stanie się to dodatkowym obciążeniem dla naukowców, i że nie będą oni rozliczani z działań popularyzatorskich. Chcemy natomiast, żeby mogli się tym zajmować ci, którzy chcą opowiadać o nauce i o swojej pracy. Ale nie oczekujemy, że pracownicy naukowi będą np. zajmować się ustawianiem stoisk na festiwalach nauki. Element organizacyjny działań popularyzatorskich powinien się znaleźć po stronie instytucji - wyjaśniła Karolina Zioło-Pużuk.

Propozycje rozwiązań systemowych dotyczących popularyzacji wypracowuje powołany w końcu 2025 roku Zespół ministra nauki ds. popularyzacji nauki, złożony z naukowców mających doświadczenie w popularyzacji, przedstawicieli mediów, centrów nauki i innych środowisk. Zmiany legislacyjne w zakresie ewaluacji, wzbogaconej o komponent popularyzacji, mają się pojawić do końca 2026 r.

"Nauka ma walczyć z dezinformacją"

- Dokonując zmian w przepisach, chcemy powiedzieć, że nauka ma walczyć z dezinformacją - między innymi właśnie poprzez popularyzację. Dlaczego? Doświadczenie ostatnich lat, choćby pandemii, a także wojny informacyjnej czy też kognitywnej pokazuje, że mamy niską odporność informacyjną jako społeczeństwo. Rozwój platform społecznościowych sprawia, że jesteśmy bardziej narażeni na fake newsy. Widzę, że skłonność do przyjmowania i przekazywania dalej informacji z niesprawdzonych źródeł dotyczy wielu osób, również polityków. Popularyzacja nauki może być narzędziem przeciwdziałania temu zagrożeniu i zwiększania zaufania do nauki - powiedziała wiceministra.

Dodała, że resort nauki chce wspierać popularyzację nauki systemowo. - Bo inicjatyw jest mnóstwo, na różnych poziomach. Chcemy je zmapować i zobaczyć, z jak dużą skalą mamy do czynienia - wskazała wiceministra. - Polskie uczelnie, instytuty Polskiej Akademii Nauk i instytuty badawcze od lat angażują się w popularyzację nauki, organizując regionalne festiwale nauki, jak Śląski Festiwal Nauki czy Dolnośląski Festiwal Nauki, uczestnicząc w piknikach naukowych albo tematycznych dniach i tygodniach, np. popularnych „Dniach Mózgu”. Wykonują świetną pracę. Jeżdżę na festiwale nauki i widzę, jak niesamowite rzeczy się tam dzieją.

Rok Popularyzacji Nauki oznacza też nowe formy wsparcia. - Chcemy zrealizować letnią szkołę dla dziennikarzy naukowych, szkolenia z popularyzacji dla młodych naukowców, a także prezentować dobre praktyki i wzorce w tym obszarze. Temat popularyzacji nauki włączymy też do inicjatyw ministerstwa, które już są realizowane - wymieniała wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego.

W Roku Popularyzacji Nauki, na zlecenie ministerstwa nauki, Uniwersytet Śląski realizuje m.in. projekt POP Science. Z kolei na Uniwersytecie Warszawskim trwa program Nauka Sprawdza. Celem pierwszego projektu jest m.in. wypracowanie programu wspólnych działań i uruchomienie ogólnopolskiej sieci współpracy. Z kolei projekt Uniwersytetu Warszawskiego ma wspierać odporność społeczeństwa na dezinformację i fake newsy. Wspólnie z Instytutem Fizjologii i Patologii Słuchu ministerstwo organizuje też w 2026 roku 4. kongres Nauka dla Społeczeństwa. Tegoroczna edycja będzie rozszerzona o debaty poświęcone popularyzacji.

Rozmawiała Anna Ślązak (PAP)

zan/ agt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
to_i_owo
Ale którego wiceminister?

Tego z Lewicy?
samsza
Nauka odstawiana jest w kąt. Nie ma żadnej walki z dezinformacją, jest kupowanie tzw. eksperta, człowieka z "papierami", który nie mówi naukowo, nic nie udowadnia, ale politycznie gromi rzekomych nieuków, w sumie nie wiadomo dlaczego i... na tym koniec tej rzekomej walki, powtarzam, nauka zostaje z boku, liczy się kto głośniej Nauka odstawiana jest w kąt. Nie ma żadnej walki z dezinformacją, jest kupowanie tzw. eksperta, człowieka z "papierami", który nie mówi naukowo, nic nie udowadnia, ale politycznie gromi rzekomych nieuków, w sumie nie wiadomo dlaczego i... na tym koniec tej rzekomej walki, powtarzam, nauka zostaje z boku, liczy się kto głośniej krzyknie, kto usunie treści, zastraszy sądem lub zwolni kogoś z pracy.
samsza
Przykład: 1) chodź w maseczce bo inaczej 2 mln umrze 2) czemu chodziłeś w maseczce, straciłeś odporność.
Zaraz, ale gdzie nauka, gdzie słuszność co robić? A sprawdź sobie w wyszukiwarce badań naukowych. To wszystko było, i ponad 100.000 nadmiarowych zgonów też. Do dzisiaj nie wyszedł żaden naukowiec, żadna wyższa uczelnia medyczna
Przykład: 1) chodź w maseczce bo inaczej 2 mln umrze 2) czemu chodziłeś w maseczce, straciłeś odporność.
Zaraz, ale gdzie nauka, gdzie słuszność co robić? A sprawdź sobie w wyszukiwarce badań naukowych. To wszystko było, i ponad 100.000 nadmiarowych zgonów też. Do dzisiaj nie wyszedł żaden naukowiec, żadna wyższa uczelnia medyczna i nie wytłumaczyli czy w tych maseczkach trzeba czy nie, oczywiście naukowo, bo powiedzieć to powiedzieli jw. raz jedno, a potem drugie.
prawnuk odpowiada samsza
nie jestem medykiem, ale na logikę obie odpowiedzi są poprawne. Chodzi o to by część populacji sie chroniła a część nie.
Myśmy w pracy starali się robić zespoły covidowe - czyli by ludzie wspólnie covidowali.
Co prawda danych było sporo - na chłopski rozum to sie sprawdziło, ale excelowo to korelacja była niewielka.....

Na
nie jestem medykiem, ale na logikę obie odpowiedzi są poprawne. Chodzi o to by część populacji sie chroniła a część nie.
Myśmy w pracy starali się robić zespoły covidowe - czyli by ludzie wspólnie covidowali.
Co prawda danych było sporo - na chłopski rozum to sie sprawdziło, ale excelowo to korelacja była niewielka.....

Na pewno jak chce się nie być dezinformowanym nie należy miec kontaktu z polityką - bo oni bredzą.

I to wszyscy
prawnuk
A może podnieść asystentom z 4820 zł na 4850 zł?
zoomek
"Nauka ma walczyć z dezinformacją"
A można informować o wysokości kar zapłaconych przez np Pfizera?
O skali wału plaNdemicznego?
obeznany
budżet na popularyzację - 0 zł
dobrze, że pieniędzy na badania jest trzy razy za mało - naukowcy, którzy nie mają na odczynniki, zaczną popularyzować
klimaciarz
"Nauka ma walczyć z dezinformacją"

ustaliliście już ile jest tych płci? jeżeli wasza "nauka", mówi o więcej, niż dwóch, to nie jest nauką, lecz ideologiczną indoktrynacją

a propos cytowanego przez was hasła "dezinformacji w czasie pandemii", to sięgajcie dalej po preparaty okraszone sloganem
"Nauka ma walczyć z dezinformacją"

ustaliliście już ile jest tych płci? jeżeli wasza "nauka", mówi o więcej, niż dwóch, to nie jest nauką, lecz ideologiczną indoktrynacją

a propos cytowanego przez was hasła "dezinformacji w czasie pandemii", to sięgajcie dalej po preparaty okraszone sloganem "skuteczne i bezpieczne", a nauka, z czasem, wróci na właściwe tory, gdyż zostaną ci myślący, a nie sformatowani



prawnuk
A możesz podać jakieś zbiorcze syntezy z biologii, że jest wiele płci.... poza zjawiskami typu muł?
bo ja NAUKOWYCH nie znam......

Nie znam też ideologii twierdzących, że jest wiećej niż dwie..... Ideologia to dość prosta definicja - której nie znasz. Np jakie są poglądy na pieniądz i podatki osób twierdzących, że jest
A możesz podać jakieś zbiorcze syntezy z biologii, że jest wiele płci.... poza zjawiskami typu muł?
bo ja NAUKOWYCH nie znam......

Nie znam też ideologii twierdzących, że jest wiećej niż dwie..... Ideologia to dość prosta definicja - której nie znasz. Np jakie są poglądy na pieniądz i podatki osób twierdzących, że jest kilka płci.... bo IDEOLOGIA je na pewno zawiera
pozhoga
Doczytałem do ,,wiceministry” (autokorekto nie poprawiaj: naprawdę tak napisali) - precz z lewacką nowomową!

Powiązane: Nauka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki