REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Wenezuela jak Irak? Donald Trump tłumaczy swoją strategię

    2026-01-16 20:12
    publikacja
    2026-01-16 20:12

    Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że zdecydował się na współpracę z przedstawicielami reżimu w Caracas, a nie na oddanie władzy wenezuelskiej opozycji, ponieważ wyciągnął lekcje z obalenia reżimu Saddama Husajna w Iraku. Zapewnił jednak, że jest pod wielkim wrażeniem liderki opozycji Marii Coriny Machado.

    Wenezuela jak Irak? Donald Trump tłumaczy swoją strategię
    Wenezuela jak Irak? Donald Trump tłumaczy swoją strategię
    fot. miss.cabul / / Shutterstock

    Trump odpowiedział w ten sposób na pytanie, dlaczego postawił na współpracę w Wenezueli z następczynią Nicolasa Maduro, Delcy Rodriguez, zamiast z liderką opozycji Marią Coriną Machado, cieszącą się poparciem Wenezuelczyków.

    - Cóż, jeśli pamiętacie miejsce zwane Irakiem, gdzie wszyscy zostali zwolnieni: policja, generałowie, wszyscy zostali zwolnieni, i z tego powstał ISIS (organizacja terrorystyczna Państwo Islamskie - PAP). Zamiast po prostu robić z nimi interesy, oni stali się ISIS. Więc pamiętam o tym - tłumaczył Trump.

    Odnosząc się jednak do swojego czwartkowego spotkania z Machado, zaznaczył, że ma do niej wielki szacunek. Podkreślił, że ona też go bardzo szanuje, ponieważ przekazała mu swoją Pokojową Nagrodę Nobla.

    - Ale powiem wam: nigdy jej wcześniej nie spotkałem i byłem pod wielkim, wielkim wrażeniem. Ona jest bardzo wspaniałą kobietą - powiedział Trump. Zadeklarował, że będzie rozmawiał z Machado w przyszłości.

    Pytany o to, dlaczego przyjął od Machado Nobla, który nie należał do niego, Trump odparł, że był to miły gest.

    - Ona powiedziała: „Zakończył pan osiem wojen i nikt w historii nie zasługuje na tę nagrodę bardziej, niż pan” - relacjonował prezydent USA.

    Mimo pochwał Trumpa pod adresem Machado, dyrektor CIA John Ratcliffe spotkał się w piątek w Caracas z następczynią Maduro, Delcy Rodriguez, w ramach pierwszej wizyty wysokiego rangą wysłannika Waszyngtonu od czasu pojmania prezydenta Wenezueli przez siły USA. Według przedstawicieli administracji Trumpa, miał to być „gest poparcia dla rodzaju stabilności, jaki oferuje pani Rodriguez, a także oznaka budowania zaufania i współpracy między obydwoma rządami”.

    Mimo to, Machado przekonywała w piątek podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie, że Trump wspiera transformację Wenezueli ku demokracji - i że choć proces prowadzący do tego jest skomplikowany, jest „nieodwracalny”.

    Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

    osk/ rtt/

    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (4)

    dodaj komentarz
    incitatus
    Jak się ją już nacieszy to powinien przekazać Pokojową Nagrodę Nobla Bibiemu - za stworzenie warunków do wybudowania Riwiery Gaźniańskiej i neutralizację ajatollaszego zagrożenia nuklearnego.
    sterl
    Wystarczyłoby zdjąć blokady i to byłby normalny bogaty kraj współpracujący ze wszystkimi ale lepiej było niszczyć i tępić żeby musieli walczyć o przetrwanie i wszystkich podejrzewać o zdradę?
    ferdek3
    Czyli co? Maduro dobry, a Trump zły?
    Ruska, komunistyczna propaganda o zgniłym zachodzie i imperialistycznym USA?
    Maduro: dyktatura, produkcja narkotyków, współpraca z Ruskimi i nienawiść do USA,
    a do tego wszystkiego komunizm i skrajna bieda oraz miliony Wenezuelczyków uciekających z kraju.
    A jednak to nie kto inny,
    Czyli co? Maduro dobry, a Trump zły?
    Ruska, komunistyczna propaganda o zgniłym zachodzie i imperialistycznym USA?
    Maduro: dyktatura, produkcja narkotyków, współpraca z Ruskimi i nienawiść do USA,
    a do tego wszystkiego komunizm i skrajna bieda oraz miliony Wenezuelczyków uciekających z kraju.
    A jednak to nie kto inny, a Prezydent Trump robi tam porządki i teraz Wenezuela ma szansę na wyjście z dyktatury i ze skrajnej biedy.
    ferdek3
    Zresztą zauważ,
    Ruskie mają swoją cwaną stronę: podtrzymywali reżim Maduro dla własnej korzyści.
    Rozumiesz jaką korzyść mieli z tego Ruscy?
    To niszczenie USA przez zalew narkotykami i imigrantami, ale głównie:
    blokowanie produkcji ropy przez Wenezuelę, a to oznacza, że ropa była droższa,
    a Ruskie zarabiały na ropie
    Zresztą zauważ,
    Ruskie mają swoją cwaną stronę: podtrzymywali reżim Maduro dla własnej korzyści.
    Rozumiesz jaką korzyść mieli z tego Ruscy?
    To niszczenie USA przez zalew narkotykami i imigrantami, ale głównie:
    blokowanie produkcji ropy przez Wenezuelę, a to oznacza, że ropa była droższa,
    a Ruskie zarabiały na ropie więcej bo na rynku nie było konkurenta z Wenezueli.
    To samo robią z Iranem.
    Niby są sojusznikami, ale dla Ruskich jest lepiej jeśli Iranem rządzi dyktatura bo wtedy
    Iran nie jest konkurencją dla Rosji w ropie i gazie.
    Takie proste, a jednak trochę wyrachowane i perfidne.

    Powiązane: USA kontra Wenezuela

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki