REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Węgry liderem wzrostu w zwalniającej Europie. Polska na podium

2019-06-06 11:00
publikacja
2019-06-06 11:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Eurostat potwierdził wcześniejsze wyliczenia: wzrost PKB w Unii Europejskiej spowolnił w okolice 1%. Wyhamowanie wzrostu gospodarczego dotyczyło przede wszystkim państw strefy euro. Kraje naszego regionu wciąż potrafiły rosnąć w tempie 5% rocznie.

Węgry liderem wzrostu w zwalniającej Europie. Polska na podium
Węgry liderem wzrostu w zwalniającej Europie. Polska na podium
fot. © European Union 2014 / / Parlament Europejski

Jeszcze półtora roku temu pisaliśmy, że wzrost gospodarczy w Europie był najszybszy od 12 lat. Był to okres, gdy PKB strefy euro rósł w tempie niemal 3% rocznie, co jak na warunki skostniałej i starzejącej się „starej Europy” oznaczało niemalże gospodarczy boom.

To było jednak dawno. Najnowsze dane Eurostatu wskazały, że roczna dynamika PKB w Unii Europejskiej w I kw. 2019 roku utrzymała się na poziomie 1,5%. Jeszcze wolniej rosła strefa euro, gdzie PKB był tylko o 1,2% wyższy niż przed rokiem.

Warto jednak odnotować, że nastąpiła pewna poprawa względem bardzo słabej drugiej połowy 2018 roku. W relacji do poprzedniego kwartału PKB wzrósł o 0,4% w strefie euro oraz o 0,5% w całej Unii. Dla porównania, w poprzednich dwóch kwartałach gospodarka eurolandu „rosła” odpowiednio o 0,1% kdk i 0,2% kdk. Natomiast kraje UE rozwijały się w tempie 0,3% kdk.

Są jednak kraje, które nawet w warunkach stagnacji w strefie euro potrafią wykrzesać całkiem przyzwoity wzrost gospodarczy. Liderem rocznej dynamiki PKB w I kw. okazały się Węgry, gdzie wzrost sięgnął 5,2% rdr. Drugie miejsce zajęła Rumunia (5,1% rdr), gdzie jednak jest to wzrost mocno niezrównoważony i który może skończyć się niezbyt dobrze.

Wakacje na giełdzie

Na najniższym stopniu podium w konkurencji euroPKB uplasowała się Polska ze wzrostem o 4,7%, licząc na bazie porównywalnych danych wyrównanych sezonowo. Tuż za nami znalazła się Estonia (4,6%), wyprzedzając inne kraje naszego regionu:Chorwację (3,9%), Słowację i Litwę (3,8%) oraz Słowenię (3,7%).

Najszybciej rosnącą gospodarką „starej Europy” okazała się Hiszpania ze wzrostem PKB o 2,4% rdr. Pozostałe wielkie gospodarki Starego Kontynentu rozwijały się bardzo wolno. Po dwóch kwartałach bez wzrost gospodarka Niemiec urosła w I kw. o 0,4% kdk i 0,7% rdr. Francja rozwijała się w tempie 0,3% kd i 1,2% rdr. W przypadku Włoch słowo „wzrost” byłoby zdecydowanie nie na miejscu – dynamika PKB w wysokości 0,1% kdk i -0,1% rdr oznacza balansowanie na krawędzi recesji. PKB niezdarnie wychodzącej z Unii Wielkiej Brytanii zwiększył się realnie o 0,5% kdk i 1,8% rdr.

Dodajmy tylko, że danych wciąż nie upubliczniły urzędy statystyczne Irlandii i Malty. PKB obu wysp w ostatnich kwartałach potrafiły rosnąć nawet po 7-9%, co było efektem działalności dużych korporacji, chętnie korzystających z maltańskich i irlandzkich preferencji podatkowych.

Krzysztof Kolany

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Chiny szykują się na wielki krach finansowy. "Kawaleria nie nadciąga"
Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
marxs
"W trakcie rządów PiS zadłużenie Polski wzrosło o 110 mld zł. Średnio 3 mld zł w każdym miesiącu.Zadłużenie Polski przebiło już granicę 1 biliona złotych. W latach 2016-18 zadłużyliśmy się na 110 mld zł. Średnio 3 mld zł w każdym miesiącu - mówi w rozmowie z Business Insider Polska prof. Dariusz Filar, ekonomista, były członek "W trakcie rządów PiS zadłużenie Polski wzrosło o 110 mld zł. Średnio 3 mld zł w każdym miesiącu.Zadłużenie Polski przebiło już granicę 1 biliona złotych. W latach 2016-18 zadłużyliśmy się na 110 mld zł. Średnio 3 mld zł w każdym miesiącu - mówi w rozmowie z Business Insider Polska prof. Dariusz Filar, ekonomista, były członek Rady Polityki Pieniężnej."
z tego wniosek że PISi wzrost PKB jest finansowany długiem czyli jest zabójczy dla kraju i obywateli
lucbart
Gospodarka jest jak firma. Jeżeli weźmiesz kredyt lub nawet bieżące zyski i przeznaczysz je na konsumpcję i imprezy co drugi dzień - bardzo szczęśliwie upłynie ci rok lub dwa. Ale brak inwestycji w dłuższej perspektywie doprowadzi zawsze do jednego - do upadku firmy
zenonka
Pełna zgoda. Ludzie, którzy zapodają Ci za to łapki w dół chyba nadal ostro balują.
silvio_gesell
Tylko pod warunkiem że wszyscy nie balują. Jeśli wszyscy balują na kredyt to nie trzeba inwestować by pozostać konkurencyjnym.
pull_up_terrain_ahead odpowiada silvio_gesell
Chyba jednak nie do końca.
lucbart odpowiada zenonka
Ilość trolli na tym portalu rośnie zastraszająco ;-)
mith21
W Polsce najszybciej rosły ceny. Nic dziwnego, że podbiły PKB. A elektorat PiS się cieszy...
onepropos
"Jeszcze wolniej rosła strefa euro, gdzie PKB był tylko o 1,2% wyższy niż przed rokiem."

Szok, niedowierzani, miliony pytan...
mith21
W strefie euro rozwój nie jest finansowany wzrostem cen.
psokal
Jak to trzeci, przecież Mateusz w kółko się chwalił że mamy najwyższy wzrost w Europie... A już tak na poważnie - warto zauważyć że kraje z czołówki wzrostu są też niestety liderami jeżeli chodzi o wysokość deficytu. Oby to się nie skutkowało recesją jak przyjdzie spowolnienie, wystarczy sprawdzić jak skończyły "Bałtyckie Tygrysy" Jak to trzeci, przecież Mateusz w kółko się chwalił że mamy najwyższy wzrost w Europie... A już tak na poważnie - warto zauważyć że kraje z czołówki wzrostu są też niestety liderami jeżeli chodzi o wysokość deficytu. Oby to się nie skutkowało recesją jak przyjdzie spowolnienie, wystarczy sprawdzić jak skończyły "Bałtyckie Tygrysy" 10 lat temu.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki